Bank odmawia wypłaty udziału w spadku
Pytanie: Proszę o informację, czy działanie banku jest właściwe. Spadek nabyły 2 osoby po 1/2, nie było działu spadku. Muszą się zgłosić obydwie do banku po wypłatę. Niestety jeden spadkobierca ciężko zachorował, nie wiadomo, czy odzyska przytomność, a jeśli umrze, sprawa się skomplikuje. Czy bank nie powinien wypłacić chociażby tę 1/2 kwoty na rachunku jednemu spadkobiercy? Czy nie jest tak, że do kwoty na rachunku bankowym nie stosuje się przepisów o współwłasności, ale o wielości dłużników i wierzycieli oraz świadczeniach podzielnych – jest to wierzytelność, do której prawo mają dwie osoby. Cyt.: “Jeżeli jest kilku dłużników albo kilku wierzycieli, a świadczenie jest podzielne, zarówno dług, jak i wierzytelność dzielą się na tyle niezależnych od siebie części, ilu jest dłużników albo wierzycieli. Części te są równe, jeżeli z okoliczności nie wynika nic innego.” Czy nie można zatem tego tak rozumieć, że ta wierzytelność na rachunku dzieli się w tym przypadku na dwie niezależne części?
Odpowiedź: Bank w opisanej sprawie nie powinien warunkować wypłaty środków od stawiennictwa wszystkich współspadkobierców, jeżeli każdy z nich domaga się jedynie swojego ułamkowego udziału (tu: 1/2), a świadczenie jest podzielne, czyli pieniężne.
Po śmierci posiadacza rachunku środki na koncie stają się wierzytelnością spadkową wobec banku i przysługują spadkobiercom jako współwierzycielom w częściach ułamkowych wynikających z udziałów w spadku. W orzecznictwie i piśmiennictwie przyjmuje się, że do takiej sytuacji stosuje się przepisy o wielości wierzycieli (art. 379 i nast. k.c.), a nie o współwłasności rzeczy. Świadczenie banku ma charakter podzielny (pieniądze), więc wierzytelność dzieli się na tyle niezależnych części, ilu jest spadkobierców, co dokładnie odpowiada przywołanej przez Panią treści art. 379 § 1 k.c.
Sąd i doktryna podkreślają, że każdy spadkobierca może dochodzić od dłużnika (tu: banku) swojego udziału w wierzytelności, jeżeli świadczenie jest podzielne. Wskazuje się, że w takiej sytuacji świadczenie dzieli się stosownie do art. 379 § 1 k.c. na tyle części, ilu jest będących wierzycielami spadkobierców, a każdy z nich może dochodzić swojej części bez konieczności łącznego działania z pozostałymi. W odniesieniu do rachunku bankowego sądy piszą wprost, że spadkobiercy dziedziczą prawo do środków na rachunku i mogą żądać wypłaty odpowiadającej ich udziałom.
W orzeczeniu Sądu Okręgowego w Warszawie o sygn. akt V Ca 919/16 wskazano, że wypłata środków może zostać zrealizowana na rzecz spadkobierców w częściach wynikających z działu spadku lub zgodnych oświadczeń co do podziału, przy czym takie zgodne oświadczenie traktuje się jak umowny dział spadku. Jednocześnie linia orzecznicza dotycząca wierzytelności spadkowych (postanowienie Sądu Najwyższego o sygn. akt II CZ 177/12, orzeczenia sądów apelacyjnych) zaznacza uprawnienie każdego ze spadkobierców do dochodzenia swojego udziału, jeżeli świadczenie jest podzielne, co obejmuje roszczenie o wypłatę z rachunku. Wymóg, aby fizycznie stawili się wszyscy spadkobiercy, aby wypłacić choćby ułamkowy udział jednemu, nie znajduje podstawy w tych przepisach, o ile przedłożono dokument stwierdzający nabycie spadku i żądanie dotyczy tylko w jego części.
W piśmie do banku w tej sprawie należałoby powołać się na art. 379 k.c. i orzecznictwo (np. wspomniana sprawa SN II CZ 177/12), wskazujące, że spadkobierca może dochodzić udziału w wierzytelności spadkowej o charakterze podzielnym bez udziału pozostałych. W razie dalszej odmowy wypłaty udziału, należy wnieść powództwo przeciwko bankowi o zapłatę 1/2 salda rachunku, powołując się na postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku/akt poświadczenia dziedziczenia oraz na konstrukcję wierzytelności wielości wierzycieli, a nie współwłasności rzeczy. Równolegle, jeśli stan zdrowia drugiego spadkobiercy na to pozwoli, można ustanowić pełnomocnika albo uregulować jego udział w drodze działu spadku; jeśli umrze, jego udział przejdzie na jego spadkobierców i to oni będą uprawnieni wobec banku.
Podsumowując: Pani wykładnia (wierzytelność dzieląca się na dwie niezależne części zgodnie z art. 379 k.c.) jest zgodna z przyjmowanym poglądem i znajduje oparcie w orzecznictwie; odmowa wypłaty co najmniej Pani 1/2 nie jest prawidłowo uzasadniona samym faktem, że drugi współspadkobierca nie może się stawić.