Windykator

bezpłatne porady – windykacja i egzekucja

Bank nie zostawił kwoty wolnej

2 komentarze

Pytanie: Zwracam się z prośbą o pomoc…. Dzis wplynela mi wyplata na konto chcac zrobic przelewy zobaczylam ze na koncie mam 50 zl a reszta została zajeta przez komornika… Wszystkie oplaty mam robione na biezaco nie mam zadnych zaleglosci. Zadnych pism czy wezwan do zaplaty nie dostawalam wiec nie wiem na jakiej podstawie mam to zajecie komornicze. Nie dostalam zadnego pisma nawet od komornika o wszczeciu jakiejs egzekucji. Przez bank dowiedzialam sie jaki to komornik probowalam sie z nim skontaktowac ale nie odbiera. Zostalam bez srodkow do zycia a mam corke na utrzymaniu. Czy jezeli nie dostawalam zadnych wezwan i pism do jakiej kolwiek zaplaty komornik moze mi zabrac pieniadze? Dzis tj. 7.04 dowiedziałam się w banku że komornik zajął mi konto 30.03 ale tak jak pisałam wcześniej do tej pory nie dostałam żadnej informacji. Co w tej sytuacji moge zrobić?.

Przeczytaj też: Nakaz zapłaty wysłany na zły adres i komornik

Odpowiedź: Przede wszystkim (zanim omówię sam fakt zajęcia komorniczego), bank powinien pozostawić pani na koncie osobistym kwotę wolną w wysokości 75% minimalnego wynagrodzenia za pracę, chyba że chodzi o egzekucję alimentów – wówczas kwota wolna nie przysługuje. Proszę podać mi symbol sygnatury akt spawy komorniczej widniejący w zajęciu na koncie, to może ustalę o jaki rodzaj roszczenia chodzi. Ponadto, bank powinien pozostawić na koncie kwotę wynagrodzenia wolna od zajęcia w wysokości ustawowego wynagrodzenia minimalnego (chyba, że jest to egzekucja alimentów, to zajęcie nie może przekroczyć 60% wynagrodzenia za pracę). Powołując się na art. 54 prawa bankowego oraz na art. 54a prawa bankowego proszę wezwać (telefonicznie, mailem i poczta poleconą priorytetową) bank do pozostawienia pani tych kwot – nie przelania ich komornikowi. Zakładam pisząc to, że bank jeszcze tych kwot komornikowi nie przelał ale tego na pewno nie wiemy, chyba że jest Pani w stanie to ustalić.

Przeczytaj też: Kiedy bank przekazuje pieniądze komornikowi?

Jeżeli kwoty te już zostały komornikowi przelane, to proszę natychmiast (najlepiej następnego dnia) wysłać komornikowi poczta poleconą priorytetową skargę na czynności komornika – na zajęcie tych kwot niepodlegających egzekucji. Skargę adresuje Pani do sądu przy którym komornik działa ale przesyła ją Pani za pośrednictwem komornika czyli adres na kopercie – komornika. Opłata od skargi to 50 złotych na rachunek sądu. Jeżeli komornik uzna skargę to nie przekaże jej sądowi a pieniądze zwróci. W drugim piśmie do komornika proszę wnioskować o doręczenie Pani dokumentów egzekucyjnych. Chodzi o to, że jeśli uzna Pani, że egzekucja jest bezpodstawna, to trzeba będzie odwołać się do sądu w terminie 7 dni.

Przeczytaj też: Jak zaskarżyć prawomocny nakaz zapłaty

Do banku odrazu napisałam meila i oddzwoniła do mnie konsultantka. Pieniądze niby są narazie zablokowane na koncie i prawdopodobnie kwota wolna bedzie odblokowana dopiero 30.04 ale maja się dowiedzieć i dać odpowiedź. Ale do tego czasu nie mam żadnych środków do życia co spowoduje zaległości w spłacie kredytu i innych zobowiązań które zawsze płaciłam na czas. Bank udzielił mi informacji jaki to komornik i zaraz po świętach bede do niego jechać dowiedzieć się na jakiej podstawie mam to zajęcie. Ale tak jak pisałam wcześniej nie dostawałam żadnych pism żadnych wezwań do jakiejkolwiek zapłaty bo wszystko mam płacone regularnie żadnych zaległości które teraz przez jak dla mnie bezpodstawne zajęcie powstaną co spowoduje problemy oraz brak możliwości zapewnienie dziecku podstawowych rzeczy jak choć by jedzenie.

Informacje jaką przekazał mi bank to jest : identyfikator KM 693/23 z napisaną kwotą 107075,97 zł

Taką informacje dostałam od banku po dzisiejszej rozmowie z konsultantką:
Pieniądze z limitu w koncie nie podlegają zajęciu komorniczemu. Dodam, że obecnie nie możemy odblokować pani pieniędzy ponieważ nie posiadamy odpowiedniej zgody od komornika.

Art. 54 prawa bankowego jak i art. 54a brawa bankowego bezwzględnie nakazują bankowi niezajmowanie kwot wolnych i nie ma w nich słowa o konieczności uzyskania zgody komornika na niezajmowanie środków niepodlegających zajęciu. Poza tym, bank ma 7 dni na przekazanie komornikowi zajętych środków. Proszę zatem zapytać bank, na jakiej podstawie chcą uzyskać zgodę od komornika i czekać miesiąc aż odblokują te środki. Proszę zażądać od banku natychmiastowego zwolnienia tych środków. I proszę mnie poinformować o wyniku.

Sygnatura “Km” oznacza, że nie jest to egzekucja alimentów a tylko w przypadku egzekucji alimentów (sygnatura “Kmp”) nie przysługuje kwota wolna na koncie.

To jest rozmowa z konsultantka po mojej ostatniej wiadomosci “2000 to limit do konta” rozmowa zostala przerwana i wyrzucilo mnie z konta banku:
Konsultantka: Udostępniliśmy kwotę wolną na Pani rachunku, pieniądze po 7 dniach od zablokowania przekażemy do organu egzekucyjnego.

Ja: Za ile pieniądze będą dostępne? Bo na ten moment nie licząc limitu do konta który nie powinien być zabrany zostało mi 26 złotych.

Konsultantka: Kwota wolna to 2617,50 złotych, udostępniliśmy Pani prawidłową kwotę, limit jest brany pod uwagę.

Ja: Wczoraj dostałam wiadomość od konsultantki że nie jest brany pod uwagę.

Konsultantka: Doradca przekazał od konsultanta wiadomość w tym temacie, że wymagana jest od komornika zgoda na odblokowanie pieniędzy powyżej kwoty wolnej.

Ja: Czyli dalej cała moja wypłata zostaje zajęta i pozostaję bez środków do życia?

Konsultantka: Ma Pani udostępniona kwotę wolną. Abyśmy mogli udostępnić pieniądze z blokady, proszę skontaktować się z komornikiem.

Ja: Sprawdzałam stan konta i nic się nie zmieniło. No to wychodzi że jeden konsultant pisze jedno a drugi drugie.

Konsultantka: Nic się nie zmieniło ponieważ miała Pani udostępnioną kwotę zanim Pani do nas napisała.

Ja: Tylko że dalej mam 26 złotych na koncie a komornik nie ma prawa zablokować całej wypłaty powinien zostawić minimalną krajową a została zablokowana cała 4388 złotych.

Konsultantka: Ma Pani na koncie 2026,23 złotych w tym część kwoty już Pani wykorzystała.

Ja: 2000 złotych to limit do konta.

Przeczytaj też: Komornik nie zostawił kwoty wolnej

Z rozmowy a raczej z tego co powiedziała konsultantka wynika, że kwotę ustawowo wolną od zajęcia na rachunku bankowym ma Pani do dyspozycji, musi Pani z nimi to bankiem wyjaśnić, jak może Pani z niej skorzystać skoro w saldzie jej nie ma. Natomiast jak chodzi o wynagrodzenie minimalne wolne od zajęcia, to czekają na decyzję komornika; w tej ostatniej kwestii proponuje złożyć na ręce komornika (skierowaną do sądu) skargę na czynności komornika. Jednak jak wynika z art. 54 a prawa bankowego w związku z art. 833 kodeksu postępowania cywilnego, bank nie miał prawa zablokować wynagrodzenia w kwocie minimalnej. Chyba, że praktyka w tym zakresie jest taka, że banki to uzgadniają z komornikiem. Bank może nie wiedzieć, czy jest to wynagrodzenie z umowy o pracę czy jednorazowe np. z umowy zlecenia (w tym ostatnim przypadku podlega zajęciu w całości). Jednak jeżeli jest to umowa zlecenie będąca zamiennikiem umowy o pracę (powtarzalne wypłaty – jedyny dochód) to też podlega ochronie jak wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę.

Przeczytaj też: Czy komornik może zabrać całą wypłatę?

Dodam również ze poprosiłam znajomą o przelanie 20zł jesteśmy w tym samym banku więc pieniądze od razu wpłynęły na konto i automatycznie tez zostały zablokowane. Po rozmowie z konsultantką wychodzi na to że niby limit do konta jest uważany za środki do życia ale przecież ja nie muszę z nich korzystać i na ten limit nie powinni w ogóle zwracać uwagi chyba że ja już czegoś nie rozumiem ale 2 godz po czacie z konsultantka na moim koncie nic sie nie zmieniło i dalej cała wypłata jest zablokowana i pewnie nic już przez okres świąt sie nie da nic zrobić i zostałam bez środków na zycie na świata i do nie wiadomo kiedy.

Do dyspozycji na koncie mam 2026zl i pare groszy z czego 2000 to limit. Z wczorajszej rozmowy z konsultantem komornik zajol mi konto 30.03 przeszukałam konto i dnia 30.03 zajete mialam częscć konta ( 1006zl z groszami) i zostało mi wtedy jakieś 300zl ktore wykorzystałam nie wiedząc nawet że mam jakieś zajęcie, a wczoraj jak wpłynęła wypłata ponad 4tys tez od razu została zablokowana. Czyli do czasu rozmowy z komornikiem do którego jade we wtorek 11.04 zostałam bez środkow do życia. Ciekawe jak mam wytłumaczyć dziecku ze nie mam za co kupić jedzenia.

Przeczytaj też: Komornik a brak środków do życia

Bezpłatne porady: poczta@pamietnikwindykatora.pl

9 kwietnia, 2023

Komentarze do 'Bank nie zostawił kwoty wolnej'

Subscribe to comments with RSS

  1. Wychodzi na to że jednak bank zostawił kwotę wolną a wstrzymuje jedynie wynagrodzenie które wpłynęło na to konto.

    Anonim

    9 kw. 23 o 20:30

  2. ale przeciez nie może wstrzymywać – blokować w nieskończoność tylko albo w te albo wewte

    Anonim

    16 kw. 23 o 21:44

Skomentuj