Badanie przedawnienia roszczenia przez sąd z urzędu
Trochę rozpowszechniło się przeświadczenie wśród osób samodzielnie dochodzących swych roszczeń przed sądem, jakoby po jakiejś zmianie przepisów sądy są zobligowane badać przedawnienie z urzędu. Jest to nieprawda, a dokładniej – nie jest to prawda w sprawach o zapłatę pomiędzy przedsiębiorcami lub osobami prywatnymi.
Sąd co do zasady nie bada przedawnienia roszczenia z urzędu – w typowych sprawach cywilnych konieczne jest podniesienie zarzutu przedawnienia przez pozwanego, aby sąd go uwzględnił. Wynika to z fundamentalnej zasady dyspozycyjności w procesie cywilnym, zgodnie z którą to strony decydują o zakresie rozpoznania sprawy. Jeżeli pozwany nie podniesie zarzutu przedawnienia poza wymienionymi wyjątkami, sąd rozstrzygnie sprawę merytorycznie, nawet jeśli roszczenie jest przedawnione.
Sąd, po nowelizacji przepisów, zobowiązany jest badać przedawnienie tylko w sprawach w których przedsiębiorca dochodzi roszczenia przeciwko konsumentowi. I może oddalić powództwo bez względu na brak zarzutu ze strony konsumenta. Ma to chronić słabszą stronę stosunku prawnego, czyli konsumenta. Kluczowy jest przepis art. 117 § 2 1 kodeksu cywilnego. Na jego podstawie po upływie terminu przedawnienia nie można domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi. Należy przy tym przyjąć, że przepis ten stosuje się także do roszczeń przedawnionych przysługujących przeciwko konsumentowi, co do których do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy nie podniesiono zarzutu przedawnienia, co wynika z art. 5 ust. 4 ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny. Jednakże nawet w sprawach konsumenckich, sąd może nie uwzględnić zarzutu przedawnienia, jeśli wymaga tego słuszność i okoliczności sprawy (np. krótki termin przedawnienia, duże opóźnienie w dochodzeniu roszczenia spowodowane zachowaniem dłużnika).
Zwróćmy raz jeszcze uwagę na brzmienie przywołanego wcześniej przepisu: “po upływie terminu przedawnienia nie można domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi”. Należałoby przyjąć, że chodzi nie tylko o dochodzenie roszczenia przed sądem, ale o windykację w ogóle, czyli na przykład nie umieścić przedawnionego roszczenia wobec konsumenta w rejestrze długów, nie można monitować o zapłatę.
Zaktualizowano 30 września 2025 r.
Dzień dobry. Czy to badanie z urzędu przedawnienia dotyczy również odsetek od należności podstawowej?
Maku
28 wrz 25 o 19:49
Tak, odsetki również wchodzą w skład roszczenia.
admin
28 wrz 25 o 20:34