Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Babcia chce przyjechać do dziecka w rodzinie zastępczej

Pytanie: Od 3 lat jestem rodziną zastępczą dla 5 letniego wnuka. W marcu mam sprawę o pozbawienie praw obojga rodziców, dodam ze na poprzedniej sprawie matka zrzekla się walki o dziecko. Dziecko od 3 lat nie ma kontaktu z rodziną matki z ich wyboru. Teraz do sedna, po 3 latach odzywa się do mnie druga babcia z informacją ze chce odwiedzić wnuka. Co mam robić? Uważam ze to będzie dla niego szok. Jakie mam prawa w tej kwestii?

Odpowiedź: Na dziś to Pani, jako rodzina zastępcza, decyduje o kontaktach wnuka z innymi osobami, o ile sąd tych kontaktów wcześniej nie uregulował i powinna Pani kierować się wyłącznie jego dobrem, a nie oczekiwaniami dorosłych. Dziecko ma prawo do kontaktu z rodziną pochodzenia (w tym z dziadkami), ale tylko w takim zakresie, w jakim służy to jego dobru. Przepisy o kontaktach rodziców z dzieckiem stosuje się odpowiednio także do dziadków i innych krewnych, którzy chcą widywać dziecko. Jeśli kontakty z daną osobą zagrażają dobru dziecka (wywołują silny lęk, cofnięcie w terapii, destabilizują), sąd może je ograniczyć albo całkowicie zakazać.

Jeżeli brak postanowienia sądu regulującego kontakty wnuka z babcią od strony matki, nie ma Pani obowiązku od razu zgadzać się na wizytę, zwłaszcza po 3 latach całkowitego braku kontaktu. Ma Pani prawo odmówić lub zaproponować inny, bezpieczniejszy sposób (np. na początek rozmowy wideo, krótka wizyta w obecności Pani, po konsultacji z psychologiem dziecka), jeśli boi się Pani szoku dla wnuka. Ma Pani prawo zgłosić koordynatorowi rodzinnej pieczy zastępczej, że pojawił się temat kontaktów z drugą babcią, i poprosić o wsparcie oraz opinię psychologa/PCPR, czy i jak takie kontakty wprowadzać.

Reklama

Babcia ze strony matki może sama złożyć do sądu rodzinnego wniosek o uregulowanie kontaktów z wnukiem na podstawie art. 1136 k.r.o.; przepisy o kontaktach stosuje się odpowiednio do dziadków. Sąd wtedy zbada, czy takie kontakty leżą w interesie dziecka, a nie w interesie babci – przyjrzy się historii, opiniom psychologicznym, sytuacji prawnej rodziców i temu, jak dziecko reaguje. Sąd może ustalić konkretne kontakty (np. rzadko, w Pani obecności), ograniczyć je albo ich zakazać, jeśli uzna, że zagrażają dobru dziecka.

Proszę porozmawiać z koordynatorem pieczy/PCPR i poprosić o jasne stanowisko, czy w obecnej sytuacji (wiek dziecka, brak kontaktu od 3 lat, sprawa o pozbawienie praw rodziców) rekomendują w ogóle wprowadzać tę babcię, a jeśli tak – w jakiej formie i tempie. Z kolei drugiej babci proszę odpisać, że nie wyklucza Pani kontaktów w przyszłości, ale teraz, ze względu na dobro dziecka i trwającą sprawę sądową, potrzebna jest konsultacja ze specjalistami / sądem i nie zgadza się Pani na nagłe spotkanie. Jeżeli babcia będzie naciskać lub działać w sposób dla Pani i dziecka obciążający, może Pani złożyć do sądu rodzinnego wniosek o uregulowanie lub ograniczenie kontaktów z nią (tak jak z każdym innym członkiem rodziny), opisując dotychczasową sytuację dziecka i obawy.

Na rozprawie o pozbawienie władzy rodzicielskiej warto powiedzieć o nagłym zainteresowaniu drugiej babci po 3 latach ciszy i o swoich obawach związanych z dobrem dziecka. Sąd bierze pod uwagę całe otoczenie rodzinne. Może Pani poprosić sąd, aby w tym samym postępowaniu albo odrębnym rozstrzygnął także kwestię kontaktów dziecka z rodziną ze strony matki (w tym z babcią), tak żeby nie zostawiać Pani samej z decyzją w tak delikatnej sprawie.

Reklama

17 lutego, 2026