Alimenty płacone z niewiedzy pracującemu dziecku
Pytanie: Jeżeli dziecko uprawnione do alimentów od ojca otrzymywało je nawet wówczas, gdy podjęło pracę na cały etat i nie uczyło się już a ojciec o tym nie wiedział i dalej płacił, to czy po powzięciu przez niego wiedzy o tym, ma on prawo wystąpić przeciwko temu dziecko o zwrot za ten okres czasu?
Odpowiedź: Obowiązek alimentacyjny nie wygasa niejako sam z siebie, nawet gdy dziecko jest pełnoletnie, pracuje i zakończyło edukację, tylko potrzebne jest orzeczenie sądu uchylające lub zmieniające obowiązek. Ponadto, sądy uznają, że wypłacone alimenty nie podlegają zwrotowi, nawet jeśli w praktyce dziecko było już w stanie utrzymać się samodzielnie (brak obowiązku rozliczania już skonsumowanych świadczeń). Wyjątek to sytuacje szczególne (np. oddalenie powództwa o ustalenie ojcostwa i alimenty – wtedy możliwy jest zwrot tzw. zabezpieczenia alimentów), ale to nie przystaje do opisanego stanu faktycznego.
Można natomiast wnieść pozew o uchylenie obowiązku alimentacyjnego albo o jego obniżenie, powołując się na to, że dziecko pracuje na pełny etat i utrzymuje się samodzielnie (art. 133, 135, 138 k.r.o.). W pozwie można wnosić, by sąd stwierdził wygaśnięcie obowiązku z datą wsteczną (np. od dnia, w którym dziecko podjęło stałą pracę), ale nawet jeśli sąd to zrobi, w praktyce sądy bardzo rzadko zasądzają od dziecka zwrot już zapłaconych kwot. Teoretycznie można próbować oprzeć się na przepisach o nienależnym świadczeniu na podstawie art. 410 k.c. – gdyby sąd stwierdził, że obowiązek alimentacyjny wygasł wcześniej, niż ojciec sądził. W orzecznictwie i doktrynie przeważa jednak pogląd, zgodnie z którym charakter alimentów (zaspokajanie bieżących potrzeb) przemawia przeciwko ich zwrotowi – dlatego roszczenia o zwrot wobec dziecka w opisanej sytuacji nie są uwzględniane, a przynajmniej ja nie znam orzeczenia sądu, które stanowiłoby przeciwnie.