3/4 etatu a dodatek za nadgodziny
Pytanie: Czy rzeczywiście jest tak, że będąc zatrudnionym na 3/4 etatu i robiąc nadgodziny to wynagrodzenie za nie jest normalne a nie wyższe (np 50% dodatku) z racji tego, że to 3/4 etatu?
Odpowiedź: Tylko sam fakt, że ma Pan 3/4 etatu nie pozbawia Pana prawa do dodatków 50%/100% za nadgodziny ale decydujące jest, od którego momentu godziny są uznawane za nadliczbowe w rozumieniu kodeksu pracy oraz jaki ma Pan zapis w umowie.
Jak chodzi o godziny ponadwymiarowe – powyżej 3/4 etatu, ale jeszcze poniżej 8 h na dobę / przeciętnie 40 h tygodniowo, to te są płatne według stawki zasadniczej, chyba że umowa przewiduje dodatek po przekroczeniu określonej liczby godzin. Z kolei godziny nadliczbowe, czyli po przekroczeniu norm kodeksowych (8 h na dobę albo przeciętnie 40 h tygodniowo w okresie rozliczeniowym) – za te przysługuje dodatek 50% lub 100%, tak jak przy pełnym etacie.
Kodeks pracy wymaga, żeby w umowie z niepełnoetatowcem wskazać liczbę godzin ponad wymiar etatu, po przekroczeniu których należy się dodatek jak za nadgodziny (50%/100%). Przykład z praktyki: przy 1/2 etatu można wpisać, że dodatek należy się np. po przepracowaniu 6 godzin w dobie (czyli za 7. i każdą kolejną godzinę), choć etat jest na 4 godziny. Analogicznie przy 3/4 etatu strony mogą np. ustalić, że dodatek przysługuje już po 7. godzinie pracy w danym dniu – wtedy 7. i 8. godzina są płatne ze stawką + 50%/100%. Jeżeli takiego progu w umowie nie wpisano, to do dodatku obowiązują zasady kodeksowe, czyli dopiero po przekroczeniu 8 h/dobę lub 40 h/tydzień.
Nie jest dopuszczalne, aby pracownik na część etatu był traktowany gorzej niż pełnoetatowy w zakresie dodatków za godziny ponadwymiarowe; wynika to z orzecznictwa TSUE i komentatorzy wskazują, że strona polska musi ten standard uwzględniać. W praktyce oznacza to, że próg, po którym należy się dodatek (określony w umowie), nie może być dla niepełnoetatowca skonstruowany w sposób faktycznie bardziej restrykcyjny niż dla pełnego etatu (np. identyczny limit godzin dla pełnych i niepełnych etatów). Natomiast sam fakt zatrudnienia na 3/4 etatu nie powoduje, że za każdą godzinę ponad 3/4 etatu od razu musi być dodatek 50% – to zależy od treści umowy (ustalony limit godzin z dodatkiem) oraz od tego, czy przekracza Pan normy kodeksowe (8 h / 40 h).