Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Uznanie przedawnionego długu a zrzeczenie się zarzutu przedawnienia

Brak komentarzy

Zgodnie z art. 123 Kodeksu cywilnego, bieg przedawnienia roszczenia przerywa się przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje.

A co w przypadku uznania długu przedawnionego? W internecie możecie znaleźć hasła na prawniczych blogach „Uznałeś przedawniony dług? Nie musisz go spłacać!”. Tymczasem sprawa nie taka oczywista.

Z jednej strony owszem, mamy wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 7 listopada 2007 r., sygn. akt VI ACa 826/07 w którym stwierdzono, że oświadczenie o uznaniu długu, złożone po upływie terminu przedawnienia nie wywiera żadnych skutków prawnych, w tym nie powoduje, że termin przedawnienia biegnie na nowo.

Mamy też jednak art. 117 § 2 Kodeksu cywilnego który stanowi, że po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia.

W przytoczonym wcześniej orzeczeniu sąd jak widać uznał, że uznanie długu nie stanowi zrzeczenia się zarzutu przedawnienia. Jednak niespełna trzy lata później Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 marca 2010 r., sygn. akt I CSK 457/09 uznał, że dla skuteczności uznania niewłaściwego nie jest wymagane istnienie po stronie zobowiązanego zamiaru wywołania skutku prawnego w postaci przerwania biegu przedawnienia. Istotne jest, by zachowanie zobowiązanego mogło uzasadniać przekonanie osoby uprawnionej, iż zobowiązany jest świadom swojego obowiązku. A na dodatek, kilka miesięcy później, w wyroku z dnia 30 września 2010 r. w tymże Sądzie Najwyższym w innej sprawie (I CSK 675/09) stwierdzono, że zrzeczenie się zarzutu przedawnienia jest jednostronną czynnością prawną, dokonywaną przez dłużnika przez złożenie oświadczenia woli, wywołującą skutek prawny z chwilą dotarcia do wiadomości drugiej strony. Może być ono złożone również w dorozumiany sposób, jeśli okoliczności towarzyszące temu oświadczeniu w niewątpliwy sposób wskazują na taki zamiar dłużnika. Takie okoliczności to np. pertraktacje dłużnika z wierzycielem na temat rozłożenia długu na raty, zawarcie umowy nowacyjnej, zawarcie ugody sądowej lub pozasądowej (wyrok SN – Izba Cywilna z dnia 21 lipca 2004 r. V CK 620/03).

I co? Ano może być niewesoło dla dłużnika który uznał dług po przedawnieniu. Sądy, mając na względzie dwa wyżej przytoczone orzeczenia, często traktują uznanie długu po przedawnieniu jako zrzeczenie się w sposób dorozumiany zarzutu przedawnienia. Często, co nie oznacza że w każdym przypadku. Badają w każdym przypadku indywidualne okoliczności sprawy.

Jednak po co kusić los? Jeżeli wiesz że Twój dług uległ przedawnieniu to ignoruj wszelkie próby wciągnięcia Cię przez wierzyciela w jakieś negocjacje, ugody co do spłaty.

Bezpłatne porady: poczta@pamietnikwindykatora.pl

20 czerwca, 2020

kategoria windykacja

Skomentuj