Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Umowa pożyczki – tytuł przelewu

2 komentarze

Przez przypadek odkryłem, że tytuł jaki nadałem niniejszemu wpisowi jest często wpisywany w wyszukiwarce, łącznie z „wariacją” „pożyczka w rodzinie tytuł przelewu”. W rodzinie czy poza rodziną, warto zadbać o właściwy tytuł bankowego przelewu pożyczki zwłaszcza wtedy gdy nie spisano umowy pożyczki. A wiem, że często w takich przypadkach tytuł przelewu zupełnie nie wskazuje na przekazanie kwoty pożyczki albo w ogóle brak jakiegokolwiek tytułu przelewu.

Brak tytułu przelewu albo tytuł „przelew” czy np. „zasilenie konta” albo nawet „zgodnie z umową” (której brak) może nomen omen przesądzić o oddaleniu przez sąd powództwa o zwrot pożyczki gdzie pozwany będzie utrzymywał, że przelew to nie żadne udzielenie mu pożyczki przez powoda tylko np. zwrot pożyczki której tak naprawdę pozwany udzielił powodowi albo że jest to zapłata za coś co pozwany powodowi sprzedał!

Co zatem wpisać w tytule przelewu udzielając pożyczki? Chyba najbardziej akuratny wpis w takiej sytuacji to że przysłowiowy pan „niniejszym Kowalski udziela pożyczki Nowakowi” – chyba nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego, kto jest pożyczkodawcą a kto pożyczkobiorcą, prawda? Tak sobie pomyślałem w tym momencie, że ten i ów pożyczkodawca będzie się wzdragał przed zamieszczeniem takiego akuratnego tytułu jak wyżej wskazany, żeby taką swoja przezornością nie urazić pożyczkobiorcy… Tak? No to wpisz co uważasz za stosowne ale powiadam Ci, że pożyczkobiorca może nie być tak delikatny ani honorowy jak Ty gdy upomnisz się o zwrot pieniędzy, nawet jeżeli jesteście póki co w wielkiej przyjaźni i przysłowiowego złego słowa nie możesz o nim powiedzieć.

Bezpłatne porady: poczta@pamietnikwindykatora.pl

20 lipca, 2020

kategoria kredyty

Komentarze do 'Umowa pożyczki – tytuł przelewu'

Subscribe to comments with RSS

  1. Jeżeli w tytule jest tylko „przelew” to są szanse na wygraną w sądzie? Pożyczkobiorca zaprzecza tłumacząc się że właśnie jest to zapłata dla niego za antyki których nawet u niego nie widziałem nie mówiąc o sprzedaży mi ich przez niego.

    Paweł

    20 Lip 20 o 11:33

  2. Zwłaszcza bez świadka może być problem. Może uda się zadać mu takie pytania o te rzekome antyki że się zaplącze w zeznaniach i stanie się jasne, że ich nie miał i nie sprzedał Panu.

    admin

    Administrator

    20 Lip 20 o 11:53

Skomentuj