Umowa kredytowa bez tajemnic. Na co zwrócić uwagę?

Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Umowa kredytowa bez tajemnic. Na co zwrócić uwagę?

komentarze 3

„Życie na kredycie” to coś, czego wielu z nas się obawia. Zazwyczaj jednak okazuje się, że nie mamy innego wyjścia. To piękne mieszkanie z widokiem na park raczej nie będzie nasze, jeśli nie odwiedzimy banku. Podpisywanie umowy kredytowej nie musi być straszne. Wystarczy zwrócić uwagę na kilka elementów. Przy okazji, dobre oferty kredytów hipotecznych można znaleźć tutaj.

Maksymalne skupienie
Pod żadnym pozorem nie podpisuj umowy i nie parafuj każdej ze stron, jeśli wcześniej nie przeczytasz całości. Musisz dokładnie przestudiować cały tekst. Nie zakładaj od razu, że ktoś chce cię oszukać. Po prostu uwzględnij fakt, że pracownik banku mógł się pomylić przy wprowadzaniu danych. Zwróć uwagę na wszystko – od twojego drugiego imienia i adresu po schemat spłaty rat. Czy nie ma żadnych literówek? Czy wszędzie w odpowiednich miejscach pojawiły się kwoty? Chociaż pracownikowi banku tak samo jak tobie zależy, żeby umowa została skonstruowana prawidłowo, może nie wychwycić wszystkich swoich potknięć.

Kto pyta, nie błądzi
Nie bój się pytać. Jeśli jakiekolwiek zdanie czy pojęcie jest dla ciebie niezrozumiałe lub wzbudza wątpliwości, masz prawo (a nawet obowiązek) upewnić się, o co chodzi. Nie każdy klient banku jest ekonomistą. Dla większości słownictwo bankowe to czarna magia. Pracownik banku na pewno nie wyśmieje twojej niewiedzy. Pamiętaj, że to ostatni moment, żeby wyrazić swoje wątpliwości. Może się okazać, że zbagatelizowane przez ciebie wyrażenia są naprawdę ważne, a skutki tych zapisów będą się za tobą ciągnąć w przyszłości.

Ukryte koszty
Usługi finansowe to nie magia. To, co zostało zapisane w umowie, jest wiążące. Nie ma możliwości, żeby po trzech latach po podpisaniu umowy nagle zmaterializowały się w niej nowe zapisy. Dlatego żadne koszty w umowie nie mogą być ukryte tak głęboko, żebyś nie mógł ich „odkopać”. Na ostateczny koszt kredytu wpływa nie tylko oprocentowanie. W grę wchodzą też dodatkowe koszty i opłaty. Ciekawie robi się w przypadku kredytu hipotecznego – koszt zabezpieczenia spłaty takiego kredytu obejmuje najczęściej koszt ubezpieczenia do momentu ustanowienia hipoteki i opłatę za wpis w księdze wieczystej.

Kredyt walutowy
Rynek walutowy bywa kapryśny. Dlatego też w przypadku kredytów walutowych powinno się zwrócić uwagę na możliwe przewalutowanie i jego koszt. Może się zdarzyć, że złoty straci na wartości wobec waluty, w której rozliczany jest nasz kredyt. Bywa też, że zmieniają się stopy procentowe na obszarze, gdzie ta waluta obowiązuje. Ich wzrost (albo wspomniany wcześniej spadek wartości złotego) sprawia, że wzrasta zadłużenie kredytobiorcy wobec banku. Objawia się to wzrostem spłacanych rat. Wcześniejsze przewalutowanie kredytu mogłoby zapobiec takiej sytuacji. Choć kredyt walutowy może się wydawać dużo bardziej korzystny z twojego punktu widzenia, wiedz, że jest on obciążony dodatkowym ryzykiem – ryzykiem walutowym i stanowi nieco bardziej złożony produkt finansowy niż kredyt złotowy.

Umowa kredytowa jest dokumentem niezmiernie istotnym, który będzie miał wpływ na twoje życie przynajmniej przez kilka kolejnych lat. Nie musisz się jej bać, ale pamiętaj, żeby podejść do sprawy poważnie. Warto poznać oferty wielu banków, zanim podpisze się umowę z tym wybranym. Jest to bardzo ważne w przypadku kredytów hipotecznych, zaciąganych na znaczące kwoty. Nawet niewielka różnica w oprocentowaniu może skutkować tym, że musimy oddać bankowi kilka, jeśli nie kilkanaście tysięcy więcej.Umowa kredytowa bez tajemnic. Na co zwrócić uwagę?

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 2 Ocena średnia: 5]

kategoria kredyty

Komentarze do 'Umowa kredytowa bez tajemnic. Na co zwrócić uwagę?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Są osoby które przymierzając się do wzięcia kredytu hipotecznego nie wiedza tak naprawdę jaka jest, jaka może być praktyczna różnica pomiędzy kredytami hipotecznymi w walutach obcych a tymi w złotówkach.
    Rozchodzi się przede wszystkim o wysokość stóp procentowych. Te w strefie euro albo w Szwajcarii we frankach szwajcarskich są znacznie niższe od stóp procentowych w Polsce. A to z kolei oznacza że kredyty zaciągane w obcej walucie, np. we frankach szwajcarskich są znacznie niżej oprocentowane. Problem natomiast może pojawić się dla kredytobiorcy gdy podskoczy kurs waluty w której ma kredyt, wtedy raty stają się wyższe i kredyt walutowy może stać się nieopłacalny.

    Diem

  2. W 2012 roku brałam kredyt bankowy, następnie w wyniku fuzji kredyt przejął inny bank. Spłaciłam już ponad 6 tysięcy złotych ponad kapitał kredytu, ale po pewnym wpisie na forum kredytowym przeanalizowałam swoją umowę kredytową pod kątem sankcji kredytu darmowego i okazało się są aż 4 „braki” w umowie, które skutkują taką sankcją. Złożyłam do banku reklamację listem poleconym oraz oświadczenie sankcji kredytu darmowego. Bank nie udzielił mi odpowiedzi na moją reklamację, a wg ustawy ma na to 30 dni (termin minął 5 sierpnia). W związku z tym teoretycznie reklamację uznaje się za przyjętą z mocy prawa. Wysłałam do banku wezwanie do zapłaty, a termin płatności mija 21 sierpnia. Jestem pewna, że bank nie zwróci mi dobrowolnie kwoty nadpłaconej ponad kapitał kredytu. I teraz moje pytanie, czy po terminie płatności określonym w wezwaniu do zapłaty najpierw zwrócić się do Rzecznika Finansowego z wnioskiem o interwencję (brak odpowiedzi na reklamację), czy od razu skierować sprawę do sądu,a następnie poprosić RF o istotny pogląd w sprawie. I czy sprawę skierować do epu, czy zebrać dokumentację i złożyć pozew w SR właściwym dla siedziby banku i podanym w KRS. Czy może Pan mi doradzić w kolejności działań?

    alejka

  3. Bank nie odrzucił Pani reklamacji (brak odpowiedzi to nie odrzucenie reklamacji ale jak sama Pani zauważyła, jej przyjęcie) więc według mnie brak podstaw do interwencji RF. Trzeba by wnieść powództwo do sądu właściwego dla Banku (chyba że uznamy że miejscem wykonania umowy jest w tym momencie Pani adres zamieszkania; można zaryzykować, najwyżej sąd uzna się niewłaściwym i przekaże akta do właściwego sądu). Może Pani spróbować poprzez e-sąd ale czy nie stwierdzą braku podstaw i nie przekażą do rejonowego… Nie wiem.

    admin

Skomentuj