Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Przejęcie nieruchomości przez wierzyciela

Brak komentarzy

Niniejszy wpis dotyczy przejęcia nieruchomości przez wierzyciela w postępowaniu egzekucyjnym. Oczywiście wierzyciel może dogadać się z dłużnikiem bez kierowania sprawy sądu i komornika, że ten drugi w rozliczeniu długu przepisze na niego swą nieruchomość ale to osobny temat w którym nie ma co pisać, prosta sprawa. Do rzeczy zatem.

Zgodnie z art. 984 Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli na drugiej licytacji nikt nie przystąpi do przetargu, wierzycielowi egzekwującemu jak i wierzycielowi hipotecznemu przysługuje prawo do przejęcie na własność nieruchomości dłużnika w cenie nie niższej jak dwie trzecie wartości oszacowania czyli po cenie wywoławczej. Wierzyciel egzekwujący to taki, z którego wniosku komornik prowadzi egzekucję a wierzyciel hipoteczny (nie egzekwujący) to taki na rzecz którego na nieruchomości jest ustanowione zabezpieczenie jego wierzytelności w formie hipoteki.

W przypadku nieruchomości stanowiącej spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, wierzyciel hipoteczny może przejąć to prawo już po pierwszej licytacji za cenę nie niższą od trzech czwartych sumy oszacowania. Zaznaczam, że jest to prawo przysługujące wierzycielowi hipotecznemu (może być zarazem wierzycielem egzekwującym lub nie) a nie wierzycielowi egzekwującemu niebędącemu zarazem wierzycielem hipotecznym. Wierzyciel hipoteczny w takim przypadku nie składa rękojmi.

W przypadku nieruchomości rolnej pierwszeństwo przejęcia nieruchomości przysługuje jej współwłaścicielowi; jeżeli nie skorzysta z tego prawa, to też wierzyciel egzekwujący i hipoteczny mogą z tego prawa skorzystać.

Jeżeli kilku wierzycieli składa wniosek o przejęcie nieruchomości na własność, pierwszeństwo przysługuje temu, kto zaofiarował cenę wyższą, a przy równych cenach – temu, czyja należność jest większa. A co jeżeli należności wraz z kosztami i odsetkami wszystkich takich wierzycieli są równe? Mało prawdopodobne (niczym z grubsza trafienie szóstki w totolotku) ale nie wykluczone. Co wtedy więc? Nie wiem. Kodeks postępowania cywilnego nie przewiduje takiej ewentualności.

Wniosek o przejęcie nieruchomości wierzyciel powinien złożyć sądowi w ciągu tygodnia po licytacji, składając jednocześnie rękojmię, chyba że ustawa go od niej zwalnia. Opłata od wniosku o przejęcie nieruchomości wynosi 100 zł.

Oczywiście w poczet ceny przejęcia nieruchomości wierzyciel może zaliczyć wierzytelność którą egzekwuje od dłużnika a wierzyciel hipoteczny – wierzytelność zabezpieczona hipoteka na nieruchomości dłużnika.

Czy warto przejąć nieruchomość na własność po bezskutecznej licytacji? Taka bezskuteczność może sugerować, ze cena jej wynosząca 2/3 wartości oszacowania mimo tego nie jest atrakcyjna. Jest to prawdopodobne, bo biegli sądowi generalnie nie grzeszą rzetelnością. Nadto, w przypadku nieruchomości zamieszkałej może być problem z pozbyciem się lokatorów – nie ma już eksmisji na bruk ani do noclegowni, trzeba zapewnić lokal zastępczy. Z drugiej zaś strony, może jednak warto nieco stracić na tym „interesie” przejmując nieruchomość już teraz niż czekać pół roku na możliwość ponownego wszczęcia egzekucji z nieruchomości która przecież też może zakończyć się bezskutecznie.

Jeżeli masz pytania, zadawaj je poniżej albo mailem na mój adres: poczta@pamietnikwindykatora.pl

27 lipca, 2020

Skomentuj