Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Przedawniony dług od banku kupiony przez firmę windykacyjną

komentarze 2

Pytanie: Znalazłam Państwa stronę przypadkiem, a ten artykuł jest pomocny. Niestety mnie też nie stać na adwokata i na razie walczę sama. Ale od początku.

W sierpniu 2006 roku mój były mąż zaciągnął kredyt w wysokości ponad 41 tysięcy złotych w banku PEKAO S.A na podstawie nierzetelnego zaświadczenia o zatrudnieniu, podejrzewam, że na tzw. słupa. Chyba nie spłacił ani jednej raty. W listopadzie 2006 roku bank wypowiedział mu umowę, a w listopadzie 2007 roku został wydany Bankowy Tytuł Egzekucyjny.

W dniu 26.01.2016 roku Bank Pekao S.A na podstawie Umowy przelewu Wierzytelności dokonał przelewu przysługującej mu wierzytelności firmie Ultimo z Wrocławia. Dług w tym momencie wynosi ponad 71 tysięcy złotych.

I tu zaczyna się problem. Mój były mąż zmarł w marcu 2014 roku, a moje dzieci dzieci nie przeprowadziły sprawy o odrzucenie spadku. Nie mieszkał z nami, nie kontaktował się. Niestety są spadkobiercami jego długów i teraz Ultimo domaga się spłaty długu. Chce się dogadywać, ale moje dzieci nie uznają długu. Czy może istnieć tu przedawnienie?

Odpowiedź: Jeżeli nie zostało wszczęte przez komornika postępowanie egzekucyjne, to roszczenie przedawniło się po trzech latach od wydania nadania przez sąd klauzuli wykonalności Bankowemu Tytułowi Egzekucyjnemu. Jeżeli prowadzona było przez komornika postępowanie egzekucyjne ale zostało umorzone przed trzema laty to aktualnie też jest to roszczenie przedawnione.

ULTIMO nie może wykorzystać BTE do wszczęcia postępowania egzekucyjnego, musieliby wystąpić o wydanie nakazu zapłaty a wówczas dzieci w sprzeciwie powinny podnieś zarzut przedawnienia i koniec.

Pytanie: W dokumentach przesłanych przez Ultimo mam Postanowienie Komornika Sadowego z 29.09 .2009 roku o umorzeniu sprawy wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji.
Takie Pismo dostał tez Bank czemu więc:
– sprzedał przedawniony dług
– czemu zatem Ultimo domaga się spłaty długu

Ja od końca lipca żyję w stresie, gdyż nie mam takich pieniędzy. Złożyłam doniesienie na policję, jak pisałam było to wyłudzenie kredytu. Mój były mąż nigdzie tak naprawdę nie był zatrudniony. Jego dług alimentacyjny wobec dzieci wynosi ponad 12 tysięcy zł. Co powinnam zrobić, co powinny zrobić moje dzieci w obecnej chwili z Ultimą? Jakie powziąć kroki?

Odpowiedź: Przedawniony dług wciąż jest długiem którego spłaty wierzyciel może się od dłużnika domagać. Nie wypowiadam się w kwestii „wrobienia” męża w ten dług i czy uda się to wykazać. Załóżmy że spadkobiercy są dłużnikami ale ten dług jest przedawniony zgodnie z tym, co napisałem w poprzedniej odpowiedzi a zatem dłużnicy mają prawo nie dopuścić do wydania wyroku przeciwko nim.

Ultimo może grzecznie prosić i wzywać do zapłaty, ewentualnie na giełdzie wierzytelności opublikować dług z danymi dłużników.

Może liczą na niewiedzę dłużników i będą starać się wmanewrować w uznanie tego długu co zaowocowałoby zrzeczeniem się przez nich zarzutu przedawnienia. A zatem kategorycznie nie uznawać tego długu, uciąć wszelkie kontakty z Ultimo.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 3 Ocena średnia: 4.3]

kategoria windykacja

Komentarze do 'Przedawniony dług od banku kupiony przez firmę windykacyjną'

Subscribe to comments with RSS

  1. Mam dług pożyczkowy tzn. w firmie pożyczkowej. Dług jest przedawniony, bo zwrot miał nastąpić 7 lat temu. I ten dług przejmuje (chyba kupuje od firmy pożyczkowej) firma windykacyjna i pozew do EPU wysyła. E-sąd zasądza, ja wnoszę sprzeciw oparty na przedawnieniu trzyletnim. Po jakimś czasie otrzymuję z e-sądu postanowienie o umorzeniu postępowania. Nie rozumiem, o co chodzi. Z firmy windykacyjnej wzywają do zapłaty jeszcze raz, później telefonuje jakaś chamka. Ja mówię, że długu nie ma, co orzekł sąd a ona na to, że nieprawda, dług dalej jest a to że przedawniony jest, to im nie odbiera możliwości windykacji. Jak to wygląda naprawdę?

    jaślak

  2. Powództwo nie zostało oddalone lecz postępowanie zostało umorzone, jak sądzę z powodu nieopłacenia przez firmę windykacyjną uzupełniającej opłaty od pozwu. Jest zatem wciąż tak, jakby sprawy w sądzie nie było, potocznie ujmując. Firma windykacyjna dalej może dopominać się zapłaty przedawnionego długu ale zapewne ponownie do sądu pozwu nie złożą, bo wiedzą, że Pani znów wniesie sprzeciw podnosząc zarzut przedawnienia. Gdyby powództwo zostało oddalone, a z pewnością zostałoby oddalone gdyż sąd uwzględniłby Pani zarzut przedawnienia, to mielibyśmy powagę rzeczy osądzonej.

    admin

Skomentuj