Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Pozew do EPU na 18 faktur czyli bez czerwonego wina nie razbierjosz

komentarzy 17

Uffff… Właśnie skończyłem. Pozew wysłany i opłacony i butelka czerwonego wytrawnego wina też – opróżniona. Dwa tygodnie zbierałem się do złożenia pozwu w tej sprawie… Wina czerwonego piję szklankę dziennie, prozdrowotnie. Jednak do pozwu tego z 18 fakturami całą butelkę wypiłem.

pozew

Oflagowałem ten pozew, ciekaw jestem ile pomyłek zrobiłem a może żadnej? Czuję się świetnie. O czerwonym winie może niebawem napiszę offtopic bo warto. Od niedawna piję. A co mi mój palec wyleczyło? Maść? Nie, czerwone wino…

No spróbuj sobie na trzeźwo pozew z 18 fakturami złożyć…

Aktualizacja z dnia 01.02.2014: Żmudny pozew przy / po butelce wina pisany, nakazem zapłaty uwieńczony

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 3 Ocena średnia: 4.7]

Komentarze do 'Pozew do EPU na 18 faktur czyli bez czerwonego wina nie razbierjosz'

Subscribe to comments with RSS

  1. Stawiam dolara, że uwalą do marmurka 🙂

    Lech

  2. A co ja poseł Wipler jestem żeby mi po jednym winie odpier…alało?

    admin

  3. Wręcz przeciwnie. Zrobiłeś to idealnie. Ale sędziemu nie będzie się chciało sprawdzać 🙂

    Lech

  4. No, nieładnie taką spiskową teorię jawnie wygłaszać.

    admin

  5. Obawiam się, że tak będzie. Za długi pozew.
    Tego nie da się czytać 🙂

    milew

  6. A ktoś się orientuje jak teraz epu pod względem szybkości stoi? Bo mam niewielkie, „prywatne” roszczenie i się zastanawiam między EPU a moim ulubionym SRem w Wypizdowiu Wielkim 🙂 W Wypizdowiu pewnie troszkę szybciej będzie, ale i brak konieczności drukowania i wysyłania też swoją zaletę ma.

    Przemek | Blog o postępowaniu egzekucyjnym

  7. Dzisiaj przekazanie do rejonowego z powodu braku podstaw. Pozew złożony 27 lipca.
    3 miesiące bite na nakaz, potem klauzula. Trochę zleci.

    milew

  8. 3 miesiące? Na początku roku już do miesiąca schodzili… W taki okres czasu to każdy sąd w Polsce (nawet poznańskie SRy, według posiadanych przeze mnie, MSowskich statystyk brylujące w przewlekaniu wszystkiego co ma ‚Nc’ w sygnaturze) mi nakaz wyda i to bez łaski (nie to co w EPU: „Sąd ma taki kaprys, że mu się nie podoba to, co powód napisał w uzasadnieniu pozwu. Z tych powodów Sąd uznał, że konieczne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego. Mając to na uwadze, sprawę przekazano do Sądu właściwości ogólnej”). W takim razie już żadnego uzasadnienia nie widzę dla EPU. Jak chcę coś przepchnąć przez upominawcze, to co najmniej kilkanaście sądów w Polsce wyda mi nakaz w tydzień. A jak sprzeciw, to przekażą do właściwości ogólnej – to samo, co e-sąd, tylko kilka miesięcy wcześniej, a i sądowi miejscowo właściwemu już łatwiej, bo nie musi do uzupełnienia braków wzywać.

    Przemek | Blog o postępowaniu egzekucyjnym

  9. No niestety.
    Najstarszy pozew czeka mi z 7 lipca.

    milew

  10. To z jakiego powodu korzystasz z tego narzędzia? Mniejszy wpis..?

    Przemek | Blog o postępowaniu egzekucyjnym

  11. PS. Ja właśnie sobie sprawdziłem, że jeden z banków złożył przeciwko klientowi 26 czerwca i cisza. Aż mam ochotę do nich napisać, żeby skargę na przewlekłość złożyli 🙂

    Przemek | Blog o postępowaniu egzekucyjnym

  12. Dobre pytanie.
    Chyba już tylko z przyzwyczajenia.
    Słabo czuję się w procedurze papierowej.
    Do niedawana liczyłem jeszcze, że wrócą czasy jak na nakaz czekało się poniżej miesiąca, ale już przestaję się łudzić.

    milew

  13. Ale nie ma po co się czuć słabo w papierowej… To w EPU otrzymanie nakazu jest „mniej pewne”. Większość sądów wyda nakaz na wszystko, co się mniej-więcej trzyma kupy (jakiś czas temu w mojej sprawie w SR Warszawa-Śródmieście referendarz wydała zarządzenie o przekazaniu akt sędziemu ze względu na brak podstaw do wydania nakazu, żeby sędzia wpisała do ‚C’ i wyznaczyła rozprawę; sędzia dostała akta i następnego dnia sama wydała nakaz). A w EPU – jak już zaznaczyłem wyżej i co na pewno wiesz – potrafią strzelić brak podstaw tak naprawdę bez powodu.

    Przemek | Blog o postępowaniu egzekucyjnym

  14. EPU jest dość sensownie zorganizowane.
    Pozwy, nakazy, wnioski egzekucyjne wszystko w kupie. Bez latania po sądach czy pocztach.
    Wiem, że to już straciło sens przez ten okres oczekiwania. Może w końcu przełamię się i zacznę wrzucać do swojego rejonowego (nakaz w tydzień)

    milew

  15. A to ty jeszcze masz szybki SR pod ręką? W moim na nakaz się +/- miesiąc czeka, więc wysyłam pocztą gdzieś na drugi koniec Polski, gdzie mam kilka „wypatrzonych” 🙂

    Przemek | Blog o postępowaniu egzekucyjnym

  16. Terminy istotnie kilkumiesięczne teraz… A jakoś tak zimą ostatnią to tylko kilka dni czekałem w kilku sprawach, zresztą pisałem o tym na blogu.

    admin

  17. Dlatego właśnie mówiłem, na początku roku terminy się do miesiąca zbliżały. A teraz znowu masakra…

    Przemek | Blog o postępowaniu egzekucyjnym

Skomentuj