Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Podrobienie zaświadczenia o zarobkach – bardzo łatwe

komentarze 2

Często dowiaduję się z prasy internetowej o tym, że miało miejsce kolejne wyłudzenie kredytu – na fałszywe zaświadczenie o zarobkach. Podrobienie zaświadczenia o zarobkach jest zaiste bardzo proste. Swego czasu na innym blogu prowadziłem zażartą dyskusję twierdząc, że nikt nie może ot tak wyrobić sobie pieczątki jakiejś firmy bez przedstawienia w zakładzie pieczątkarskim dokumentów takiej firmy. Okazało się, że nie miałem racji; zatelefonowałem do dwóch takich zakładów i w każdym powiedziano mi, że wyrobią dla mnie pieczątkę bez żądania dokumentów firmy. Tak samo jak chodzi o imienne pieczątki. Czyż zatem podrobienie zaświadczenia o zarobkach nie jest dziecinnie proste?

Niektóre kredyty (chyba najczęściej na stosunkowo niewysokie kwoty) oferowane są na oświadczenie o zarobkach czyli bez konieczności przedstawiania zaświadczenia z zakładu pracy. Oświadczenie to wyciąg z konta bankowego zawierający potwierdzenia wpływów wynagrodzenia. Oświadczenie o dochodach zamiast zaświadczenia, to w opinii banków udogodnienie dla klienta. Tymczasem takie oświadczenie jest o wiele trudniejsze do podrobienia niż zaświadczenie o dochodach. Z pewnością nie tak łatwo podrobić ściągnięty w pdf (albo nawet już wydruk) potwierdzeń przelewów na konto i gdyby banki żądały takich oświadczeń o dochodach w każdym przypadku, to liczba wyłudzeń kredytów z pewnością byłaby znacznie niższa.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 40 Ocena średnia: 4.4]

kategoria kredyty

Komentarze do 'Podrobienie zaświadczenia o zarobkach – bardzo łatwe'

Subscribe to comments with RSS

  1. Mam taką sprawę i proszę o jak najszybszą możliwą odpowiedź. Zacznę od opisu owej sprawy: Istnieje podejrzenie że mąż podrobił mój podpis w banku na umowie kredytowej, kwota kredytu to 50 tys.złotych. Wiem że przy takiej kwocie musi tam być mój podpis, inaczej by nie dostał. Podejrzewam że pracownik banku udzielający kredyt też jest w to zamieszany. Moje pytanie, jaka kara grozi mężowi jeśli ekspertyza grafologiczna wykaże iż to nie jest mój podpis?? I drugie, jaka kara dla pracownika banku?

    czytelniczka

  2. Jak chodzi o męża, to zastosowanie miałby przepis:
    Art. 270. § 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

    Jak chodzi o pracownika banku, to możliwe że zastosowanie miałby przepis:
    Art. 271. § 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
    § 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

    Nie jest wykluczone też, że mężowi zostanie postawiony też zarzut oszustwa – wyłudzenia kredytu (art. 286 kk) za co grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Zwłaszcza wówczas, gdy nie spłaci kredytu i organy ścigania uznają iż wiedział (podrabiając podpis), że nie będzie w stanie spłacić kredytu.

    admin

Skomentuj