Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Nie chcą kupować nawet za 2/3 wartości

komentarzy 19

Komornicze licytacje nieruchomości. Na pierwszej licytacji cena wywoławcza wynosi 3/4 wartości oszacowania. Jak nikt nie kupi to można wyznaczyć drugą licytację i wtedy jest jeszcze taniej – za 2/3 wartości oszacowania można kupić. I też nic. Wyłożyłem na oszacowanie trzech działek ponad 4 tys. zł. – zaliczka na biegłego (nie można wykluczyć, że biegły dopłaty zażąda). Kupiłem bazę kilku tysięcy maili które rozesłałem po całym powiecie z info o licytacji. Jeszcze do tego ogłoszenia w prasie, ok. 1000 zł. Ogłosiłem też na dwóch stronach internetowych. Na próżno, nikt nie przyszedł na licytację. Jestem w plecy 6 tys. zł. To tak piszę jakby ktoś myślał że prowadzenie firmy windykacyjnej to sam miód.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 1 Ocena średnia: 5]

Komentarze do 'Nie chcą kupować nawet za 2/3 wartości'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Nie chcą kupować nawet za 2/3 wartości'.

  1. Och tam, przesadzasz…
    Przeciez samo mozesz przejac ta nieruchomosc po drugiej licytacji, a potem sprzedac na wolnym rynku…

    PogromcaWspolnot

  2. No mogę ale nie chcę. Ja mam swoje sprawy windykacyjne, dodatkowo nie mam ochoty i czasu robić w nieruchomościach.

    admin

  3. No to chociaz wpisz sie na hipoteke, bo jest ryzyko, ze po umorzeniu egzekucji w stosunku do tej nieruchomosci dluznik ja sprzeda i wowczas Twoja wierzytelnosc faktycznie bedzie niewiele warta…

    PogromcaWspolnot

  4. Tam są hipoteki banków ale jedna jest czysta i trzeba by się wpisać z hipoteką.

    admin

  5. Przecież jak są wpisy banków też możesz się dopisać .

    Tom

  6. To może świadczyć o tym, że wycena była zbyt wysoka… U mnie ostatnio komornik powyceniał jakieś samochody ciężarowe na 50 tysięcy i też nikt w dwóch licytacjach nie kupił…

    kolega po fachu

  7. Możliwe że za wysoka wycena, klientka moja mówiła że podobno ktoś się interesował ale marudził na zbyt wysoka cenę. Jednak żeby aż tak za wysoka że 2/3 ceny to jest wciąż za dużo…

    admin

  8. Obawiam się, że gdyby cena faktycznie wynosiła 2/3 wartości, to ze sprzedażą nie byłoby problemu…

    kolega po fachu

  9. czasem to niektorych nieruchomości nie chciałbym za 30% wartości oszacowania… nieruchomość to nie tylko jej cena, 3/4 czy 2/3 czy 1/3, to również uwarunkowania rynku, rynku globalnego – finansowania, na kupno od komornika potrzeba gotówki, o która ciężko w czasie kryzysu, zwłaszcza gdy bańka nieruchomościowa pękła, i ceny nieruchomości powoli dryfują w dół, czego nie widac na pierwszy rzut oka. Nieruchomości to jeszcze rynek lokalny… jak zła wycena, lokal zamieszkały,to co sie dziwić?

    jak możesz, to podeślij obwieszczenia na mój mail. Przejrzę z punktu widzenia inwestora i osoby kupującej w celach konsumenckich.

    gtz

  10. Z tego co pamiętam, wycena przez biegłego opiera się także na kryterium lokalizacji? To były działki niezabudowane więc problem z eksmitowaniem lokatorów do lokali zastępczych odpada.

    Kolejne licytacje tych nieruchomości możliwe będą dopiero pod koniec tego roku, już wykasowałem je ze strony www.

    admin

  11. P.S. Podeślę Ci na maila link do strony gdzie zaczęliśmy juz publikowac zbliżające się licytacje.

    admin

  12. biegły – rzeczoznawca majatkowy – bierze pod ocene wszystkie (!) cechy nieruchomości. Przynajmniej powinien… Zawsze jest możliwość zaskarżenia operatu, jeśli któraś ze stron się z nim nie zgadza (wierzyciel/dłużnik). Warto je przeglądać. A jeśli się na tym nie zna – bo nie trzeba – można zlecić komuś kto się zna, lub zlecić zrobienie kontroperatu innemu rzeczoznawcy. Oba sposoby kosztują. Oba powodują również wydłużenie całej egzekucji…

    gtz

  13. Trochę inwestuję w różne nieruchomości i powiem Ci, że 2/3 ceny to nie jest aż tak bardzo atrakcyjna propozycja kupna. Jeżeli konieczne są inwestycje, prace, przekształcenia, to koszty rosną lawinowo, a inwestycja z atrakcyjnej robi się rynkowa, czyli już niekoniecznie atrakcyjna.

    Atrakcyjna cena to 1/4 lub 1/3 wartości wyceny i to poprawnie zrobionej wyceny a nie wydumanej i tylko popartej bełkotem, aby jako-tako kupy się trzymała.

    Co widziałem nie raz 🙂

    Pozdr.

    Rex

  14. No, biegły powinien to wycenić rzetelnie z uwzględnieniem i tego o czym piszesz. Nawiasem mówiąc, to nigdy nie miałem problemów ze zlicytowaniem działki budowlanej – niezabudowanego gruntu, wiele sprzedano już w pierwszej licytacji. Problemy są z zabudowanymi.

    admin

  15. Zgadzam się. I dlatego mój wpis raczej się do tych zabudowanych odnosił.

    Niestety, jestem teraz w takiej sytuacji, że sam muszę pilnie sprzedać nieruchomość, aby uniknąć wypowiedzenia kredytu na nią i późniejszych, znanych już kroków, na których na pewno stracę…

    Rex

  16. Ze sprzedażą jest tak jak z podróżą. Im szybciej chcesz dotrzeć tym większe koszty (paliwa) = mniej kasy w kieszeni. Im szybciej chcesz sprzedać nieruchomość (i nie tylko) to musisz obniżyć cenę = mniej kasy w kieszeni. Jeśli nie musisz – to być może sprzedasz w wyższej cenie, ale będzie to trwać dłuuużej.

    gtz

  17. Heh, no właśnie to dłuuużej mnie martwi 🙂

    Wiem z czym się zbiega szybsze sprzedanie nieruchomości, ale lepiej po prostu stracić mniej niż stracić więcej 🙂

    BTW: Fajna składnia, prawda?

    Właśnie dlatego chcę dokonać sprzedaży szybkiej.

    Pozdr.

    Rex

  18. jak chcesz, to daj na priv to co chcesz sprzedac :-), moze znajde chetnego 🙂

    gtz

  19. Poszedł mail.

    Rex

Skomentuj