Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Mój pierwszy i ostatni wniosek o zabezpieczenie roszczenia

komentarzy 8

Proces o zapłatę zadatku wręczonego przez zbywcę wierzytelności na podstawie umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości. Pozwana oczywiście nie wywiązała się z umowy a zadatku nie zwróciła. Dowody na to, że to ona nie wywiązała się z umowy, są w zasadzie niepodważalne. Wniosła sprzeciw od nakazu zapłaty twierdząc że to kupujący nie wywiązali się z umowy ale oczywiście żadnych konkretów, tylko wniosek o przesłuchanie jej męża. W procesie też zero argumentów.

I nagle dowiaduję się, że w trakcie procesu zbyła komuś innemu nieruchomość która miała sprzedaż klientowi (zbywcy wierzytelności). Wiem też ze ma jeszcze jedna nieruchomość. Decyduję się zatem na mój pierwszy w życiu wniosek o zabezpieczenie powództwa (roszczenia).

Powód wnosi niniejszym o zabezpieczenie powództwa poprzez ustanowienie hipoteki przymusowej na nieruchomości pozwanej zlokalizowanej w Radzyminie Cegielni woj. mazowieckie powiat wołomiński, dla której prowadzona jest księga wieczysta WA1W/0011….

Uzasadnienie.

Pozwana nie jest już właścicielem nieruchomości WA1W/00064… wyszczególnionej w umowie przedwstępnej sprzedaży z której to umowy pozwana nie wywiązała się.

Dowód: Wydruk okładki księgi wieczystej WA1W/00064… z Podsystemu Dostępu do Centralnej Bazy Danych Ksiąg Wieczystych.

Zachodzi zatem podejrzenie, że pozwana wyzbywa się majątku a jednocześnie działa z zamiarem przedłużenia przedmiotowego postępowania sądowego i brak zabezpieczenia może pozbawić powoda zaspokojenia. Powód wskazuje, że roszczenie uprawdopodobnił a pozwana do tej pory nie przedstawiła żadnych kontrargumentów.

Robert Grabowski

Załączniki:

– odpis wniosku i załącznika do wniosku
– wydruk z okładki księgi wieczystej WA1W/00064…

Wysyłam zatem opłacony ww. wniosek. W międzyczasie tzn. gdy czekam na postanowienie sądu w tej sprawie, zostaje ogłoszony wyrok; oczywiście moje powództwo zostaje uwzględnione. Niestety, wkrótce otrzymuję z sądu postanowienie:

odmowa

Postanowienie powyższe zostało wydane już po ogłoszeniu wyroku. Jak widzę coś takiego w takiej sprawie, z takimi okolicznościami, to postanawiam, że już nigdy nie napiszę wniosku o zabezpieczenie roszczenia, bo szkoda mojego czasu i pieniędzy na opłatę od wniosku.

Oczywiście zgodnie z przewidywaniami, pozwana złożyła do sądu wniosek o doręczenie jej uzasadnienia wyroku, czyli dalej zamierza przeciągać sprawę – wnosić apelację.

Cóż robić? Wysłałem jej tylko takie pismo:

Wiem, że zbyła Pani nieruchomość WA1W/00064…. Podejrzewam, że wyzbywa się Pani majątku i celowo przedłuża postępowanie sądowe aby uniemożliwić zaspokojenie wierzyciela (w drodze komorniczego postępowania egzekucyjnego). Ostrzegam Panią, że jeśli tak się stanie, złożę przeciwko Pani stosowne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 300 KK jak też o popełnieniu przestępstwa oszustwa – art. 286 KK – wyłudzenie kwoty 34.000,00 zł.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 1 Ocena średnia: 5]

Komentarze do 'Mój pierwszy i ostatni wniosek o zabezpieczenie roszczenia'

Subscribe to comments with RSS

  1. Zupełnie logicznie.

    Wnosisz o zapłatę 68 tys., pozwana ma inny majątek niż przedmiotowa nieruchomość, nie wykazałeś, że wyzbywa się całego majątku a tylko tamtej części, brak podstaw do zabezpieczenia.

    Przecież Twoje żądanie to zapłata 68 tys. zł, a nie przeniesienie własności nieruchomości na Twoją rzecz.

    Jurek

  2. To chyba każdy wniosek byłby skazany na odmowę. Któż bowiem zna cały majątek osoby prywatnej. Gdyby sprzedała mieszkanie, też można by powiedzieć, że może ma coś jeszcze np. biżuterię W sprawie istotne jest moim zdaniem przede wszystkim to, ze nieruchomość tę miała sprzedać klientowi. Zakrawa to na oszustwo. Kto wie, jak się sprężę, to może napisze zawiadomienie o podejrzeniu wyłudzenia z wnioskiem o prokuratorskie zabezpieczenie tej nieruchomości.

    admin

  3. Ale to Ty, jako wnioskodawca, masz wykazać że pozwana wyzbywa się majątku -> nie będzie mogła spełnić świadczenia -> konieczne jest zabezpieczenie. Niestety, sądu z urzędu to mało obchodzi, a pozwana jak to pozwana, działa w swoim własnym interesie.

    Jurek

  4. Chodzi raczej o uprawdopodobnienie tego a nie wykazanie, bo wykazanie jest niemożliwe w przypadku prywatnych osób. Moim zdaniem, uprawdopodobniłem to. Być może zbyt wiele wymagam od sądu, bo spojrzenia na całokształt. Nie jest to sprawa np. o zwrot pożyczki ale o (prawdopodobnie) wyłudzony zadatek. Nieruchomości nie sprzedała klientowi, pieniędzy nie oddaje, sprzedał w końcu komuś innemu tę nieruchomość, gra na zwłokę nie podnosząc żadnych rzeczowych argumentów w procesie. Odrobina dobrej woli ze strony sądu.

    admin

  5. A czy można ściągnąć należność z polisy ubezpieczeniowej dłużnika?

    broker ubezpieczeniowy

  6. Nie można, chyba że chodzi o dług alimentacyjny, to wtedy tak.

    admin

  7. P.S. Zakładam ze chodzi o ubezpieczenie na życie.

    admin

  8. nie wiele poradzę w obecnej sytuacji, na przyszłość jednak warto sporządzić umowę przedwstępną, która skuteczniej zabezpieczy interes kupującego. Po za zadatkiem są inne skuteczniejsze sposoby np. wpis roszczenia w dziale III z tytułu zawartej umowy przedwstępnej.

    JakKupicMieszkanie.com

Skomentuj