Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Kredyt samochodowy w praktyce

komentarze 2

Dla wielu z nas życie bez samochodu jest dosyć skomplikowane. Bardzo wiele osób chcąc ułatwić sobie życie korzysta z komunikacji miejskiej ta sytuacja w większości przekonuje ich do zakupu samochodu. Bardzo często marzymy o funkcjonalnym, oraz ekonomicznym samochodzie. Jednak większości z nas nie stać na zakup wymarzonego samochodu. Zastanawiamy się wtedy, co możemy zrobić w takiej sytuacji. Czasami jedynym rozwiązaniem jest kredyt samochodowy (dobre są tutaj).

Warto wspomnieć, że jest to kredyt, z którym są połączone dodatkowe przymusowe zabezpieczenia. Banki zazwyczaj wykorzystują kilka typów zabezpieczeń. Coraz bardziej popularnym zabezpieczeniem, z, którym jest zaciągnięty przez nas kredyt samochodowy jest przewłaszczenie. Jest to przeniesienie prawa własności samochodu kredytowanego na instytucje finansową. Po tym jak kredyt samochodowy zostanie całkowicie spłacony samochód staje się naszą własnością. Drugim typem zabezpieczenia roszczeń jest zastaw rejestrowy, który zgłasza się do indeksu prowadzonego przez sądy rejestrowe. Jest to chyba najbardziej uciążliwy rodzaj zabezpieczenia. Tryb sprzedaży samochodu, w którym to zastaw wiąże się za zgodą banku na sprzedaż samochodu, który jest kredytowany. Niektóre z instytucji, które udzielają kredytu samochodowego stosują depozyt karty pojazdu. Dzieje się to w następujący sposób bank deponuje kartę samochodu osoby ubiegającej się o kredyt samochodowy. Warto podkreślić, że starając się o kredyt samochodowy musimy mieć na uwadze jednoroczną stawkę oprocentowania, która jest prawdziwą, dywidendą, a także oprocentowanie kredytu. Kredyt samochodowy dysponuje niższym oprocentowaniem niż ma się to w sytuacji, kiedy chodzi o kredyt gotówkowy. Zważając na zabezpieczenia, które są związane z tego rodzajem kredytu, oraz ubezpieczenie, które jest obowiązkowe. Wolimy ubiegać się o kredyt gotówkowy, który pomoże spełnić nasze marzenia o własnym samochodzie.

Komentarze do 'Kredyt samochodowy w praktyce'

Subscribe to comments with RSS

  1. Działam w motoryzacji ale to nie ważne, ważne jest to, że upatrzyłem sobie okazyjne autko które będzie licytowane w piątek – druga licytacja super cena wywoławcza a ja nie zdążę kasy zebrać. Poradzi mi Pan, można na kredyt pod zastaw autka kupić na licytacji komorniczej? jak nie, to ile mam czasu na zapłatę po wygraniu licytacji? Dzieje się to w wypizdowie, same chamy prymitywne jak się jedzie samochodem i patrzy i wątpię bardzo żebym tam miał konkurenta poważnego. Szacunek za bloga, czekam na info.

    gibson

    20 Sie 19 o 11:56

  2. Przecież ten samochód nie jest Pana (a nawet nie ma Pan pewności, że to Pan wylicytuje to auto) więc kredyt dla Pana pod zastaw tego auta nie wchodzi w grę.

    Przede wszystkim (może Pan wie), przystępując do licytacji musi Pan złożyć rękojmię w wysokości jednej dziesiątej sumy oszacowania. Jeżeli to Pan wylicytuje samochód, to przy założeniu ze cena autka jest wyższa niż 500 złotych musi Pan natychmiast złożyć jedną piątą ceny ale nie mniej niż pięćset złotych a resztę musi Pan uiścić najpóźniej do godziny dwunastej następnego dnia.

    admin

    20 Sie 19 o 12:11

Skomentuj