Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Kredyt konsolidacyjny – nie tylko dla zadłużonych

komentarze 2

Wśród produktów bankowych znajduje się wiele takich, które specjalizują się w pomocy finansowej jedynie określonej grupie osób. Często mylnie pojmowany jest w ten sposób również kredyt konsolidacyjny, który ma być ratunkiem dla osób zadłużonych. Nic bardziej mylnego! Kredyt konsolidacyjny (dobre oferty tegoż są tutaj) jest idealnym rozwiązaniem również dla osób, które chcą zmniejszyć koszty finansowe ponoszone obecnie, a ich sytuacja finansowa wcale nie jest zła. Możemy oszczędzić nawet kilkaset złotych miesięcznie, zobaczmy więc, jak się do tego przygotować.

Pierwszym punktem powinno być przygotowanie listy wszystkich wierzytelności, które chcielibyśmy skonsolidować. Jeśli posiadamy na przykład dwa kredyty gotówkowe, jeden kredyt odnawialny i kartę kredytową, to koniecznie skompletujmy wszystkie dokumenty dotyczące tych właśnie umów. Ponadto warto spisać dokładne informacje dotyczące zadłużenia na dany dzień, pomoże nam to podczas rozmowy z pracownikiem banku. Często jednak i tak będziemy musieli dostarczyć dokumenty potwierdzone przez banki, a dotyczące właśnie aktualnego salda zadłużenia, tym jednak będziemy zajmować się dopiero na etapie zawierania umowy kredytu.

Dokumenty dochodowe

Kolejnym krokiem musi być oczywiście przygotowanie dokumentów dochodowych przedstawianych w banku. W grę wchodzić tu będą aktualne zaświadczenie o zarobkach i wyciągi z konta za co najmniej trzy miesiące (osoby zatrudnione na umowę o pracę, umowę zlecenia czy umowę o dzieło), ostatnia waloryzacja emerytury lub renty lub też dokumenty dochodowe dotyczące prowadzonej przez nas działalności gospodarczej. W tym ostatnim przypadku często wymagane są też dokumenty o nie zaleganiu z płatnościami na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy też Urzędu Skarbowego. Na tym etapie przygotowywany jest przez pracownika banku wniosek kredytowy w którym analizowana jest możliwość pełnej konsolidacji wszystkich naszych zobowiązań, czasem również z informacją o możliwej do uzyskania dodatkowej kwocie pieniędzy.

Zawarcie umowy

Ostatnim krokiem jest oczywiście podpisanie wszystkich dokumentów. Warto dokładnie zapoznać się z proponowanymi nam warunkami – by okazały się lepsze od tych, które mieliśmy w zawartych do tej pory umowach. Z reguły różnica jest jednak dość spora, szczególnie jeśli posiadamy stabilne i wysokie dochody oraz nie mieliśmy problemów ze spłatą dotychczasowych zobowiązań.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 2 Ocena średnia: 4.5]

Komentarze do 'Kredyt konsolidacyjny – nie tylko dla zadłużonych'

Subscribe to comments with RSS

  1. Jestem współkredytobiorcą kredytu konsolidacyjnego. Osoba która namówiła mnie do podpisania tego kredytu przestała spłacać raty i bank kieruje się teraz do mnie o ich płacenie. A przecież to jest kredyt kolegi ( spłacający jego wcześniejsze kredyty) więc ja nie chcę tego płacić. Kolega obiecał że to jest jego kredyt i będzie go spłacał, tak się jednak nie dzieje. W związku z tym dałem mu do podpisania pismo, w którym stwierdza że zaciągnięty kredyt był na jego własne potrzeby i zobowiązuje się do jego spłacenia. Mimo to w dalszym ciągu nie płaci rat. Czy w razie gdybym spłacił jego zadłużenie, bądź cały kredyt, czy mogę zwrócić się z tym później do Sądu o wrócenie mi przez głównego kredytobiorcę moich pieniędzy?

    Sowak

  2. Zważywszy istnienie takiego oświadczenia wydaje się, iż w Pana sytuacji przysługuje Panu prawo do odzyskania od kolegi wszystkich tych kosztów które zmuszony był Pan ponieść spłacając za niego kredyt. Jak również tych które poniósł Pan formalnie za siebie samego jako współkredytobiorca. Naszym zdaniem takie oświadczenie wystarczy. Może Pan więc wnieść do sądu o zasądzenie zwrotu tych kosztów od kolegi na Pana rzecz. Należy pamiętać o tym, że można domagać się zwrotu tylko tych faktycznie już poniesionych kosztów w tym zakresie a nie tych które przewiduje Pan że dopiero je Pan poniesie (gdyż uważa Pan że kolega prawdopodobnie dalej nie będzie spłacał kredytu). Jeżeli już poniósł Pan jakieś koszty z tym związane, to nie czekając aż poniesie Pan kolejne koszty, może Pan już wystąpić do sądu o uzyskanie tytułu wykonawczego uwzględniającego już poniesione koszty. A za jakiś czas ponownie wystąpić do sądu o zwrot kolejnych kosztów jakie zmuszony był Pan ponieść spłacając za niego kredyt.

    admin

Skomentuj