Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„KRD czy Infomonitor?”. Podkowa czy krzyżowanie palców na szczęście?

komentarzy 21

W statystykach odwiedzin tego bloga znalazłem wczoraj nie pierwszy raz już wyrażenie tytułowe tzn. „KRD czy Infomonitor” więc czas podać nieco rzetelnej informacji tak poszukującym. No właśnie, to tak samo, jakbyście pytali „podkowa czy krzyżowanie palców” – co ma większą skuteczność w przynoszeniu szczęścia? Osoby nie wierzące w zabobony zgodnie przytakną, że podkowa ma taką samą skuteczność w naganianiu szczęścia czy może w odganianiu pecha, jak krzyżowanie palców. Skuteczność zerową i taką skuteczność odnotowałem jak chodzi o oba tytułowe BIG-i wpisując w sumie może i setki dłużników do tych rejestrów. Tak bardzo chcieliśmy odpocząć sobie i żeby te rejestry długów za nas pracowały – pieniążki z faktur, pożyczek i itp. odzyskiwały a tu ni cholery, trzeba było później w nerwach brać się do roboty nad sprawą, bo klienci pytali dlaczego nic się nie dzieje. Aha, ERIF też miałem i też to samo.

W internecie znaleźć można już mnóstwo opinii o BIG-ach które to opinie są zbieżne z moją. Jak tak dalej pójdzie, to chyba zlikwidują te tzw. Biura Informacji Gospodarczej, bo podejrzewam, że już straty przynoszą lub niebawem zaczną straty przynosić ich właścicielom. I niech tak się stanie. Jednak co frajerów skroili (w tym mnie), tego im nikt chyba nie odbierze.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 2 Ocena średnia: 5]

kategoria rejestry długów

Komentarze do '„KRD czy Infomonitor?”. Podkowa czy krzyżowanie palców na szczęście?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Po czym wnosisz, że przynoszą straty?

    Lech

  2. Na tym blogu już ze dwa lata temu ktoś wiarygodnie brzmiący komentarz zamieścił w którym informował o stracie KRD za któryś rok. Podał się za (byłego) pracownika. Oczywiście nie musi to być prawda ale jak się weźmie pod uwagę opinie w internecie oraz informacje o tym, że jak chcesz wypowiedzieć umowę, to Ci proponują obniżenie abonamentu o połowę albo więcej, to …

    admin

  3. Wyniki KRD za 2013:

    Zysk/Strata netto:(01-13 – 12-13) 4 933 190,45 PLN
    Wartość sprzedaży:(01-13 – 12-13) 111 990 712,06 PLN.

    Nie jest tak źle.

    Michał

  4. Skąd wziąłeś te informacje?

    admin

  5. O to to! Właśnie o takie dane mi chodziło, a nie o narzekania byłych pracowników, czy jakieś absurdalne wnioski, że jak dają rabaty odchodzącym, to bankrutują. Zatem jest OK.

    Lech

  6. (skąd) – strzelam, że z rachunku wyników?

    Lech

  7. Baza Verdict. A oni pewnie mają ze sprawozdania.

    Michał

  8. Napisałem, że albo już strata jest albo niebawem będzie. Poczytajcie sobie opinie w internecie, to KRD i inne BIG-i jest BEZSKUTECZNE, TO WCALE NIE DZIAŁA. Jak długo może coś takiego funkcjonować? Wieści rozchodzą się. propozycja obniżenia abonamentu o połowę odchodzącemu klientowi jest śmieszna i świadczy o desperacji oraz psuje im rynek. Nie wiem, czy to prawda, ale już kilka takich informacji czytałem.

    admin

  9. Ja też dopisywałem dłużników do Infomonitora, także na kilkaset spraw skuteczność zerowa.

    Ale może ktoś inny ma lepsze efekty, nie wiadomo.

    .

  10. Jestem klientem KRD od 3 lat. I zgadzam się, że jako narzędzie windykacyjne(w moim przypadku) skuteczność ma 0%(zero procent).
    Ale obniżyli mi abonament i to bez większego targowania. Ale jako narzędzie prewencyjne się sprawdza.

    Michał

  11. Też uważam, że takie bazy mają pełnić rolę prewencyjną, a nie windykacyjną.

    Lech

  12. Tak, tylko że klienci tych rejestrów długów chcą skuteczności windykacyjnej a nie tego, że ich wpisy kogoś ostrzegą, bez efektu dla nich samych. A ponieważ (jak i Wy potwierdzacie) skuteczności brak, więc wydaje się, że zmierzch postępować będzie.

    admin

  13. Jak ktoś oczekuje skuteczności windykacyjnej, to niekoniecznie dobrze świadczy o jego spostrzegawczości i zaradności. Zawsze lepiej zapobiegać, niż leczyć.

    Lech

  14. A jednak same się te BIG-i reklamują jako skuteczne w odzyskiwaniu długów. To o czym Ty piszesz, to syzyfowa praca nad zmianą mentalności, że wszyscy zaczną dopisywać w solidarności prewencyjnej.

    Aha, jeszcze jedna sprawa i bodaj najważniejsza – te BIG-i są bez szans z internetowymi giełdami wierzytelności których jest coraz więcej i cieszą się rosnącą popularnością. Zresztą nie tylko z giełdami wierzytelności ale w ogóle z wpisami w internecie (np. widziałem już wpisy o dłużnikach danej firmy na jej firmowej stronie). I jeszcze tylko drobne „wyedukowanie” społeczeństwa (przedsiębiorców i prywatnych osób), że pod kątem zadłużenia należy w Google sprawdzać wpisując nazwę / nazwisko wraz ze słowem „dług” lub „dłużnik” lub „wierzytelność” itp.

    Darmowe, lub za grosze (bez wykupywania abonamentu) dopisywanie i darmowe sprawdzanie… BIG-i nie mają szans…

    Moja giełda długów nie jest wcale jakaś wyjątkowa a wszystkie prośby dłużników o wycofanie wpisu (i ewentualnie spłaty) dotyczyły tylko niej a nie żadnego BIG-u.

    admin

  15. Jasne. Ci klienci którzy oczekują skuteczności windykacyjnej na pewno nie będą zadowoleni (ja nie jestem).
    Ale zdecydowanie bardziej wolę skuteczność prewencyjną. Jest dobra prewencja nie ma windykacji:)
    Po obniżce abonamentu to wcale nie kosztuje dużo( ok.250 zł w tym kilka bezpłatnych sprawdzeń) i daje trochę spokoju.

    Michał

  16. Obawiam się jednak, jak już napisałem, że wpisów będzie w BIG-ach coraz mniej. A już dziś sprawdzać radzę przede wszystkim w Google.

    admin

  17. Buahahahha, prewencja? Prewencja to może jest jak kontrahent przed transakcją na parę baniek sprawdza drugiego kontrahenta.
    Ale na co dzien to nikt nawet na to nie patrzy. Z racji branży, w której działam znam z tuzin firm, które wiszą w big-ach od lat. Jakoś nie widzę, że by im się sprzedaż lawinowo skurczyła.

    Mike

  18. A jak Ci idzie procesowanie się z KRD? Złożyłeś w ogóle sprzeciw od nakazu zapłaty? Bo odpowiedź na to pytanie może być kluczowa w tym wątku.

    Mike

  19. Złożyłem z niecałe 2 tygodnie po tamtym wiadomym wpisie w którym informowałem o otrzymaniu nakazu zapłaty.

    Dlaczego kluczowa?

    admin

  20. Dlatego, że w trakcie procesu, w którym podniesiesz argument o zerowej skuteczności tego rejestru, ich prawnicy na pewno wyjmą jakieś statystyki, podniosą jakieś argumenty przeciw.
    Ciekawe jakie…

    Mike

  21. Statystyki we własnym systemie można sobie fałszować. Sąd nie powinien wziąć takiego argumentu pod uwagę. Poza tym, ja nie liczę na to, że w ogóle będą musieli wykazywać skuteczność, tak tylko napisałem w sprzeciwie o zerowej skuteczności, może sąd już w innych sprzeciwach w sprawach z KRD to czytał.

    admin

Skomentuj