Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

To dobrze, że uniewinniono sędziego Mirosława Topyłę który schował do kieszeni cudze 50 złotych

komentarze 3

Gdy po raz pierwszy zobaczyłem nagranie z monitoringu tego zajścia przy kasie na stacji benzynowej, to od razu zwróciłem uwagę na dwa szczegóły. Sędzia Mirosław Topyła zabiera lewą ręką cudze 50 złotych z lady i chowa je nie do otwartego portfela który trzyma w prawej dłoni, lecz do „ziejącej” kieszeni kurtki. Czy tak robi ktoś kto nie miał zamiaru ukraść, czy taki ma odruch? Oczywiście że nie. Drugi szczegół na który zwróciłem uwagę to mikra postać kobiety która na niewyraźnym nagraniu wydaje się być staruszką. Później potwierdzono, że była to staruszka. Staruszkowie „prowokują” złodziei i oszustów.

Dla mnie i chyba dla miażdżącej większości populacji sprawa jest jasna: sędzia Topyła rozmyślnie ukradł staruszce 50 złotych licząc na to, że nieprędko o ile w ogóle ta się spostrzeże. A jego roztargnienie czy raczej głupota to tylko nie wzięcie pod uwagę, że jest tam monitoring.

Do rzeczy. Wcale nie zdziwiłbym się, gdyby ten uniewinniający go wyrok był ustawką ale nie pomiędzy sędziami orzekającymi i obrońcami tylko pomiędzy … Ministrem Ziobrą a tymi sędziami.

Czyż można marzyć o lepszym dowodzie dla Brukseli na zepsucie środowiska sędziów polskich? Już nie tyle chodzi o sędziego – złodzieja ale o tych sędziów którzy go uniewinnili. Pokazać Brukseli nagranie z monitoringu, zwrócić uwagę na szczegóły a następnie pokazać wyrok i uzasadnienie.

Nie macie też pojęcia jak ja się irytuję gdy czytam wypowiedzi polskich internautów i protestujących w realu – broniących polskich sędziów, broniących rzekomo niezawisłych sądów. Mam nadzieję, że teraz takich głosów protestów broniących „niezawisłych” sądów będzie o wiele mniej. Problem większości tych osób polega na tym, że są zmanipulowane. Nie uwierzyli Sienkiewiczowi w to, że Państwo nasze istnieje tylko teoretycznie. Nigdy nie doświadczyli umyślnie wyrządzonej (lecz nie bezinteresownie, nie za darmo) niesprawiedliwości w sądzie. A tych którzy opisują swoją krzywdę uważają za wariatów lub nieobiektywnych debilów, bo przecież „skoro są w sądzie dwie strony, to zawsze jedna musi być niezadowolona z wyroku”.

Tak, dobrze się stało, że uniewinniono sędziego Mirosława Topyłe.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 5 Ocena średnia: 3.6]

kategoria sędziowie

Komentarze do 'To dobrze, że uniewinniono sędziego Mirosława Topyłę który schował do kieszeni cudze 50 złotych'

Subscribe to comments with RSS

  1. „rozmyślnie ukradł” kradzież zawsze jest rozmyślna

    dred

  2. Mnie „podobało się” jak triumfował ten złodziej po uniewinnieniu go przez kolegów, miał pretensję do mediów „rzuciliście sie na mnie” wcześniej znaczy się. Zupełnie tak, jak gdyby okazało się, że nagranie z monitoringu jest nieprawdziwe, fotomontaż. A nie jest i każdy widzial akcję złodzieja.

    Nina

  3. Ten skompromitowany dureń myśli, że Polacy wierzą w uczciwość opinii biegłych i że Polscy myślą, że opinia biegłych jest ważniejsza od monitoringu pokazującego zupełnie coś innego niż biegli a raczej „biegli” stwierdzili.

    admin

Skomentuj