„jak sprzedać dług osoby fizycznej”

przez |

Ktoś wpisał w wyszukiwarce – „jak sprzedać dług osoby fizycznej”. Zacznę odpowiedź od postawienia pytania przeze mnie – „Czy można sprzedać dług osoby fizycznej a konkretnie osoby prywatnej nieprowadzącej działalności gospodarczej?”

Można. Ja nie będę się tu podpierał paragrafami prawnymi i orzeczeniami sądów bo już ich nie pamiętam, ale na pewno można. Ja przyjmuję do windykacji także właśnie długi osób prywatnych na podstawie cesji czyli formalnie rzecz biorąc kupuję je. I nie tylko te już stwierdzone prawomocnym wyrokiem ale także te, co jeszcze nie są zasądzone, np. z tytułu umowy pożyczki prywatnej. Zauważcie na przykład, że długi z tytułu pożyczek bez BIK często „sprzedawane” są firmom windykacyjnym jeszcze na etapie przedsądowym.

No. Mamy tu jednak taką dziwną sytuację, taką powiedzmy że niekonsekwencję. Możesz mianowicie zgłosić się na przykład do firmy windykacyjnej z ofertą sprzedaży długu osoby prywatnej i dług ten, jak już wskazałem wyżej, wcale nie musi już być zasądzony. Nie możesz jednak (z tego co mi wiadomo) opublikować w internecie na giełdzie długów takiego niezasądzonego jeszcze prywatnego długu jako oferty sprzedaży, bo sprzeciwia się temu ustawa o ochronie danych osobowych. Aby upublicznić takiego dłużnika w którymś z rejestrów długów (tam też można znaleźć kupca na dług i to może najprędzej), też trzeba mieć prawomocny wyrok (jeżeli dług nie powstał w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej przez wierzyciela).

Jak więc sprzedać dług osoby prywatnej, jeszcze nie zasądzony? Wysyłać kolejno zapytania do potencjalnych nabywców – to naturalne, że zanim dojdzie do podpisania umowy cesji, potencjalny nabywca pozna dane adresowe dłużnika, możliwe że zechce wcześniej przeprowadzić rozeznanie na temat dłużnika, choćby dyskretny wywiad. Nie możesz jednak obwieścić długu i danych dłużnika prywatnego w internecie jako oferty sprzedaży, jeżeli dług jeszcze nie jest stwierdzony tytułem wykonawczym, bo możesz zostać udupiony za bezprawne ujawnienie danych osobowych. Mnie chcieli tak przed laty w Łowiczu załatwić, ale dogadałem się z dłużnikiem.

71 myśli nt. „„jak sprzedać dług osoby fizycznej”

  1. Lech | blog o wekslach

    A po wyroku można już dane ujawniać? Widzę tu pewną niekonsekwencję w Twoim toku rozumowania.

    Odpowiedz
    1. admin Autor wpisu

      Jaką niekonsekwencję? Po wyroku, uważam, że można ujawniać. Pozwalam sobie podać przykład – Krajowy Rejestr Długów i inne BIG-i. Gdy dysponujesz tytułem wykonawczym, możesz umieścić w KRD dłużnika prywatnego, na przykład z tytułu pożyczki prywatnej. Wcześniej nie możesz.

      Odpowiedz
      1. Lech | blog o wekslach

        KRD w to nie mieszaj.

        Pytam się tylko dlaczego przed wyrokiem nie mogę upubliczniać danych osobowych, a po wyroku już mogę (?).

        Odpowiedz
        1. admin Autor wpisu

          Na początku zastrzegłem, że nie pamiętam już paragrafów i orzeczeń. Odwołanie się jednak do KRD a raczej do ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych jest tu moim zdaniem cokolwiek na rzeczy.

          Odpowiedz
          1. Lech | blog o wekslach

            Zatem uważasz, że gdyby nie było KRD (i w ogóle ustawy), to nie miałbyś prawa do publikacji chęci sprzedaży tytułu wykonawczego?

    1. Lech | blog o wekslach

      Co jest zatem „na rzeczy” w odwoływaniu się do KRD, skoro nic z tego nie wynika dla sprawy „publikowania danych dłużnika w internecie”?

      I ponowię pytanie: skąd wniosek, że przed wyrokiem dłużnik ma ochronę ustawy o ochronie danych osobowych, a po wyroku już nie ma?

      Odpowiedz
      1. admin Autor wpisu

        Coś tam jednak wynika a mianowicie, że mając tytuł wykonawczy można upubliczniać dłużnika a bez – nie. Różnice są w formie publikowania.

        Co do ponowionego pytania – moje doświadczenia na to wskazują oraz prawne opinie i orzecznictwo, którego jednak, jak zastrzegłem na wstępie, przytaczał nie będę bo nie pamiętam.

        Można też odwołać się przyjętej praktyki jak chodzi o ocenę przypadków upubliczniania przez sądy i organy ścigania w konkretnych sprawach. Można by to sparafrazować (?) tak: „Wierzytelność jest bezsporna bo zasądzona, prawnik zarobił, dłużnikowi sąd nakazał zapłacić a ten to olewa. A to hulaj sobie panie windykatorze z tym długiem w internecie”.

        Odpowiedz
        1. admin Autor wpisu

          P.S. W zasadzie, jak wywnioskowałem kiedyś, to wcześniej jeszcze należałoby dać szanse zarobić komornikowi sądowemu i ewentualnie dopiero opublikować dług. wtedy bowiem możemy bezradnie rozłożyć ręce na przesłuchaniu (na policji albo w sądzie) i powiedzieć, że sprzedaż tego nieściągalnego długu to ewentualna jedyna szansa na odzyskanie choć części należności więc upublicznianie jawi się być w pełni uzasadnione i usprawiedliwione.

          Odpowiedz
  2. admin Autor wpisu

    P.S. Wiem, że odwołanie się do KRD i w ogóle do BIG-ów i ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych, to średnio trafne wskazanie. Aby bowiem ktoś mógł sprawdzić osobę prywatną, potrzebuje od niej upoważnienie do tego, a to istotna różnica w porównaniu do sprawdzania w Google i znalezienia długu na giełdzie wierzytelności.

    Odpowiedz
  3. Cezary

    Sadze, ze roznica „przed” a „po” wyroku jest taka, ze w tym drugim przypadku, w razie powodztwa dluznika o ochrone dobr osobistych, bezsporne bedzie, ze wierzytelnosc istnieje.

    Odpowiedz
  4. Seba

    Jeżeli dłużnik zarzuca że długu nie ma albo ma ale niższy od tego jaki podaje wierzyciel, to upublicznianie jest wtedy bardzo ryzykowne. Sąd może zrobić kuku wierzycielowi i powództwo oddalić. Wtedy pokrzywdzony upublicznianiem może domagać się zadośćuczynienia od tego co upubliczniał oraz przeprosin w prasie i to nawet w tej o zasięgu ogólnopolskim. Ja czytałem gdzieś że ktoś upubliczniał nieistniejący dług w jakiejś niewielkiej miejscowości a przeprosiny musial opublikować na całą Polskę bo w dzienniku Rzeczpospolita i to duże ogłoszenie. Do tego może jeszcze dojść postępowanie karne za zniesławienie – art. 212 Kodeksu karnego.

    Odpowiedz
  5. Neoseo

    Jeżeli upubliczniając nieistniejące zadłużenie nie nazywał dłużnika oszustem albo nieuczciwym, to przestęstwa zniesławienia nie dopuścił się.

    Odpowiedz
    1. pomi

      Zapoznaj się z tym przepisem uważnie:

      „Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
      podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.”

      Jak widać z brzmienia tego artykułu, podanie do publicznej wiadomości tylko nieprawdziwych informacji bez oceniania i używania urągających pokrzywdzonemu określeń, też wypełnia znamiona tego czynu.

      Odpowiedz
      1. admin Autor wpisu

        Upublicznianie długu i dłużnika w internecie na giełdzie wierzytelności zaliczyłbym do upubliczniania za pomocą środka masowego przekazu (chyba że się mylę). Wtedy mamy:

        Art. 212. § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

        Odpowiedz
  6. pomi

    Podanie do publicznej wiadomości nieprawdziwej informacji o tym, że ktoś jest dłużnikiem czyli że nie płaci wymagalnych własnych zobowiązań finansowych, to właśnie posądzenie go o takie postępowanie (trwanie w niepłaceniu długu) które może narazić go „na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska zawodu lub rodzaju działalności.” Nie ma wątpliwości co do tego, że ogłaszanie że przedsiębiorca ma dług, może spowodować to co wyżej a więc utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia firmy.

    Odpowiedz
  7. ktoś

    bylem z byla narzeczona ponad rok i ja utrzymywalem razem mieszkaliśmy za wszystko ja placilem miala karte nawet do mojego konta i po roku się rozstalismy i teraz chcialbym zwrot polowy kosztow utrzymania. i nie wiem co teraz robic bo wiem gdzie jej matka pracuje wiem gdzie mieszka jej rodzice ale nie wiem gdzie mieszka ona czy jest możliwość odzyskania dlugu a nawet sprzedazy

    Odpowiedz
    1. admin Autor wpisu

      Myślę że nie mając z nią umowy oraz potwierdzeń wydatków łożonych na nią, nie będzie Pan w stanie odzyskać połowy kosztów, żadnych kosztów.

      Odpowiedz
    2. Lech

      Choć z drugiej strony – ty ją utrzymywałeś, ona ci dawała, czy nie powinno się zbilansować? A może to ty jesteś jej winien? Uważaj, bo ona twój adres zna! 🙂

      Odpowiedz
  8. Mateusz

    Prosiłbym o kontakt do autora, jesli nadal kupuje długi. Mam na sprzedaż weksel opiewający na kwotę 50 000zł

    Odpowiedz
  9. mb5851

    Witam. Proszę o informację. Mam zawartą UGODĘ NOTARIALNĄ dotyczącą spłaty należnej mi sumy 70tysiecy złotych. Termin minął 31 Grudnia 2012 roku. Czy na podstawie tego dokumentu , mogę „prawnie” wpisać dłużnika do KRD ?. Czy na podstawie tegoż dokumentu , mogę wystawić ( prawnie) , ten dług na sprzedaż ?. Za wyczerpującą odpowiedź . Uprzejmie Dziękuję. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  10. mb5851

    Przepraszam , nie nadmieniłem. Dłużnik i ja jesteśmy osobami prywatnymi.

    Odpowiedz
  11. admin Autor wpisu

    Witam,

    Do KRD nie możesz wpisać go w aktualnym stanie rzeczy. Musisz najpierw uzyskać tytuł wykonawczy. Z tym, że skuteczność KRD jest prawie zerowa. Co do umieszczenia tego długu w internecie na sprzedaż, to powiem tak: ja tak robię nawet nie mając tytułu wykonawczego.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  12. Sylwia

    Witam, czy jest sens zamieszczać na giełdzie wierzytelności dług w wysokości 2200 zł? Przez sens rozumiem to, czy nie jest to zbyt niska wartość wierzytelności? Zaznaczę, że z tytułem wykonawczym (wyrok, postępowanie egzekucyjne, niedawno umorzone).

    Odpowiedz
  13. admin Autor wpisu

    Witam, proszę traktować giełdę wierzytelności przede wszystkim jako rejestr długów (skuteczniejszy niż KRD, ERIFczy Infomonitor) a więc jest sens.

    Odpowiedz
  14. Sylwia

    Dziękuję za szybką odpowiedź. Pociesza mnie Pan, ale wydaje mi się, że dłużnik, który miał w d.. wyrok i egzekucję komorniczą, raczej nie przestraszy się rejestru długów. Oczywiście zamieściłam na giełdzie, ale bez szczególnej nadziei.

    Odpowiedz
  15. admin Autor wpisu

    Nie wiadomo. Może chce oszukać kogoś (innego) lub po prostu na czarno biznes prowadzić i taki wpis będzie go dyskredytował. Mieliśmy przypadki zapłaty pod wpływem publikacji w internecie od dłużników po bezskutecznej egzekucji komorniczej.

    Odpowiedz
  16. Sylwia

    Oby miał Pan rację. Gdyby jednak kiedyś zaczął Pan skupować wierzytelności, to zapraszam :). Pozbędę się za 50% :). Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  17. mb5851

    Witam. Dziwny przypadek. Dzisiaj otrzymałem maile dotyczące zapytania „Sylwii”, oraz Pańskiej odpowiedzi. Odnalazłem moje zapytanie z maja ub. roku. Pan udzielił mi odpowiedzi , a ja dopiero teraz mogę Panu podziękować. Spóźnione , ale szczere Dziękuję. Nadmienił Pan że wystawia takowe wierzytelności na giełdzie. Powtórzę pytanie. Czy naprawdę mogę taką UGODĘ NOTARIALNĄ na sumę 70 tysięcy wystawić na sprzedaż?. Zaznaczę że nie posiadam adresu dłużniczki (ukrywa się – moja córka). Z tego też powodu , nie mogę uzyskać tytułu wykonawczego. Nie odnalazło jej także CENTRUM PERSONALIZACJI DOKUMENTÓW MSW w WARSZAWIE na podstawie nr. PESEL , a także znanego mi „ostatniego” numeru i serii dowodu Osobistego. Wnuczka ma już 7 lat i chodzi zapewne do szkoły. I nie mogli jej odnaleźć?. Dziwne. Co mogę uczynić by odzyskać chociaż część tego długu ? Jeszcze raz Dziękuję. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  18. admin Autor wpisu

    Powiem tak: ja (w swej sprawie) bym wystawił na giełdzie długów taką wierzytelność. Określiłbym dłużniczkę samą datą urodzenia. Nie trzeba wskazywać miejsca zamieszkania. Może ktoś zainteresowany zna jej adres zamieszkania. To adres zamieszkania (nie mylić z adresem zameldowania). A tytuł wykonawczy może Pan uzyskać ustanawiając kuratora dla doręczeń. I później już do egzekucji komorniczej tytuł wykonawczy skierować.

    Odpowiedz
  19. mb5851

    Witam. Nie chciał bym egzekucji komorniczej. Gdy ma się ciężką sytuację (przepisane mieszkanie,sprzedała córka) , brak pracy, stan zdrowia -po zawale 4 stenty. Nie młody wiek 63 lata. A komornikowi będą wpłacali po 50 zł. Ja będę już w „piaseczku”. A oszuści ,będą się śmiać. Przez kilka lat zwlekali, nawet do końca terminu Grudzień 2012r. To było zaplanowane oszustwo. Wspomniał Pan o kuratorze. Niezwłocznie tak postąpię by uzyskać tytuł wykonawczy , z którym zapewne będą większe szanse na sprzedaż , na giełdzie. Dziękuję Serdecznie. Pańska Rada to mój „promyk nadziei” Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  20. admin Autor wpisu

    Kurator do doręczeń to niemałe koszty, nie wiem, dokładnie ile, ale chyba ponad tysiąc złotych. Nie sądzę, aby z tytułem wykonawczym były (znacznie) większe szanse na sprzedanie długu.

    Odpowiedz
  21. Sylwia

    Skoro już się nawiązała taka miła korespondencja, to zapytam, co jako wierzyciel mogę jeszcze zrobić, by zwiększyć szanse na odzyskanie długu? W obecnej sytuacji stwierdzam, że prawo stoi murem za dłużnikiem. Moja sytuacja w 2 zdaniach: zaległości płatnicze za wynajem, pozew, wyrok, komornik. Egzekucja bezskuteczna, bo dłużniczka nie jest zatrudniona, nie figuruje w CEPiKU, nie ma aktywnego rachunku bankowego, pobiera zasiłek z PUP i rentę z MOPR, z których nie można windykować. Mam wiedzę o jej laptopach, telewizorach LCD, etc., ale dłużniczka nie przebywa w miejscu zameldowania. Zresztą komornik i tak się tam nie pofatygował. Egzekucja umorzona. Czy to naprawdę ma tak wyglądać, że wierzyciel jest bezradny? A tyle się mówi o krwiopijczych komornikach i strasznych windykatorach :(.

    Odpowiedz
  22. admin Autor wpisu

    Przeciętny komornik lubi łatwiznę – zajęcie pensji, konta. Jak my działamy w takich sytuacjach, to nie będę pisał, także dlatego, że możesz to zrobić źle i sobie zaszkodzić.

    Odpowiedz
  23. Kozłowski

    Jeśli są Państwo zainteresowani kupnem wierzytelności w kwocie ok 6400 + odsetki, to proszę o kontakt. Wierzytelność powstała wskutek nie uregulowania zobowiązań pracodawcy wobec pracownika i jest potwierdzona wyrokiem sądu. Dłużnik mieszka w Krakowie lub okolicy. Jeżeli są Państwo zainteresowani, to proszę o informację, to wyślę wyrok sądu.

    Odpowiedz
  24. admin Autor wpisu

    Wierzytelności pracowniczych nie można zbyć, (głupie) prawo zabrania. A tak w ogóle, to żadnych danych do kontaktu nie podał Pan.

    Odpowiedz
  25. Bartek

    Witam

    Mam do sprzedania dług na kwote okolo 21 tys zł (pozyczkana 3000 tys + 18.500 zł odsetek). Czy ktos zna kogoś, kto zechcialby taka wierzytelnosc kupic? Pozdrawiam

    Odpowiedz
  26. admin Autor wpisu

    Wystaw przede wszystkim na jakąś internetową giełdę wierzytelności. Komornik próbował to wyegzekwować?

    Odpowiedz
  27. Bartek

    dopiero przekazalem prawnikowi dokumenty, wiec to troche potrwa. wczesniej skorzystalem z usług firmy windykacyjnej, ktora zrobila mnie w jajo i zwinela sie z rynku. KU PRZESTRODZE!! http://www.skutecznawindykacja.pl to ZŁODZIEJE i OSZUŚCI. Dzięki za informację o giełdzie.

    Odpowiedz
  28. admin Autor wpisu

    Pożyczka na trzy tysiące czy na trzydzieści tysięcy? Napisałeś 3000 zł. i dziwie mnie że odsetek jest kila razy więcej.

    Odpowiedz
  29. Bartek

    616 dni opóźnienia z 1% karnych odsetek za każdy dzień zwłoki od kwoty pożyczonej.

    Odpowiedz
  30. admin Autor wpisu

    1% dziennie to tak zwane odsetki lichwiarskie i sąd zapewne nie uwzględni takich. Maksymalne odsetki w skali roku to czterokrotność stopy kredytu lombardowego NBP czyli na dzisiaj 4×4=16% – w skali roku.

    Odpowiedz
  31. Bartek

    tak też myślałem na początku, ale po konsultacji prawnej okazało się, że podobno można. Słowem kluczowym jest „karne”. Będziemy wykazywali straty moralne, fizyczne, itp. Osoba pożyczająca doskonale zdawała sobie sprawę z treści umowy, która była stosunkowo prosta. Dodatkowym czynnikiem jest brak kontaktu w sprawie jakiejkolwiek ugody,umożenia, etc., czyli zwykłe „olanie sprawy”. Fakt faktem- i zostałem o tym uprzedzony, sąd może różnie spojrzeć na sprawę i jestem tego świadomy.

    Odpowiedz
  32. admin Autor wpisu

    Odsetki to odsetki i nie ważne jak się je nazwie; maksymalne są takie, jak podałem. Nie wykluczone, że prawnik chce Cię naciągnąć. Podął już swoją stawkę?

    Odpowiedz
  33. Bartek

    prawnik jest moim dobrym kolegą i załatwia mi różne sprawy, więc o to jestem spokojny.

    Odpowiedz
  34. Daniela

    Witam. Mam do sprzedania dług osoby prywatnej ale nie wiem jak i gdzie to zrobić. Czy mogę prosić o pomoc.

    Odpowiedz
  35. admin Autor wpisu

    Wystawić w internecie na giełdzie wierzytelności albo na własnym blogu / stronie www, maile do firm skupujących długi powysyłać.

    Odpowiedz
  36. michał

    Witam czy jesteście zainteresowani kupnem lub ściągnięciem wierzytelności w kwocie około 8500zł , komornik większą część należności odzyskał lecz z resztą ma problem i trwa to długo, wierzytelność osoba fizyczna pracująca.

    Odpowiedz
  37. admin Autor wpisu

    Witam, już nie zajmuję się zawodowo windykacją tylko doradzam bezpłatnie na blogu tym.

    Odpowiedz
  38. Agata

    Witam
    ja chciałabym sprzedać dług osoby prywatnej nieprowadzącej działalności gospodarczej
    Kwota z odsetkami na dzień 16-10-2015 to 37 000 zł
    Sprawa dość pilna

    Odpowiedz
  39. admin Autor wpisu

    Porozsyłać ofertę do firm znalezionych w Google na hasło np. „skup długów” oraz w internecie opublikować.

    Odpowiedz
  40. Julia

    A ja mam takie pytanie, czy na zabezpieczenie wierzytelności od osoby fizycznej otrzymam pożyczkę? W banku nie mam co szukać ale może w jakiejś firmie pożyczkowej?

    Odpowiedz
    1. admin Autor wpisu

      To marne zabezpieczenie… Duża i na długo pożyczkę potrzebujesz? Pożyczki pozabankowe bez zabezpieczeń (i bez wyśrubowanych wymagań co do zdolności kredytowej) masz tutaj.

      Odpowiedz
  41. Maggie

    Witam, mam problem z odzyskaniem pieniedzy za wynajem mieszkania. Dlużnik zlega mi za zaległy czynsz 3300 zł, 4300 zł za wodę oraz 3000 za energię elektryczną. Liczniki niestety były na moje nazwisko.

    Odpowiedz
  42. admin Autor wpisu

    To nic, że liczniki były na Twoje nazwisko. Dłużnik przecież tam mieszkał w danym okresie, Ty nie mieszkałaś. A zatem nie ma wątpliwości iż to on zużył za ten czas prąd i wodę a nie Ty.

    Odpowiedz
  43. Grzegorz

    a jeśli dług nie jest zasądzony tylko jest spisany umową z notarialną określona terminem spłaty,który nie został dotrzymany? to na jakiej zasadzie będzie to działało?

    Odpowiedz
  44. admin Autor wpisu

    Odkąd powstał ten mój wpis u góry, to zmieniłem swe stanowisko i nieraz publikowałem w internecie niezasądzony dług prywatny.

    Odpowiedz
  45. Joanna

    Witam, dzisiaj otrzymałam pismo z wyrokiem sądowym, moja była pracownica okradła mnie, na komornika nie mam co liczyć, jest już zadłużona i nawet jeśli podejmie jakąś pracę to nie mam jak ściągnąć bo albo na czarno albo najniższa krajowa. I tu moje pytanie czy taki dług też można sprzedać?

    Odpowiedz
  46. Piotr

    Witam,
    Dzisiaj komornik umorzył postępowanie, nie mam 3200zł, które pożyczyłem (umowa), poniosłem koszty sądowe, komornicze, ok. 400zł, a teraz jeszcze muszę firmie windykacyjnej zapłacić 1245zł. Będę miał wszystkie papiery z sądu, itd.

    Mogę wystawić ten dług na sprzedaż w prasie lokalnej, facebooku itd?

    Jeśli tak, to jakie dane mogę zawrzeć w ogłoszeniu, imię, nazwisko, kwotę?

    Z góry dziękuję za odpowiedz,
    piotr

    Odpowiedz
  47. admin Autor wpisu

    Można wystawić. Napisze, jakie dane ja podaję: Imię i nazwisko, miejscowość, rok urodzenia, kwotę, za co czyli że pożyczka, co było robione w sprawie: firma windykacyjna, wyrok, komornik (opisuję też, co komornik ustalił, czyli że np. nie pracuje, nie ma samochodu, konta bankowe puste…)

    Odpowiedz
  48. biena

    witaj. Przeczytałam i mam kilku dłużników od paru miesięcy szukam pomocy… czy jest Pan prawnikiem, lub czy może mnie Pan pokierować:) Pozdrawiam biena1972@wp.pl lub 692655607

    Odpowiedz
  49. admin Autor wpisu

    Już nie zajmuję się windykacją tzn. nie przyjmuję zleceń. Jeżeli chce Pani zlecić windykację komuś, to proponuję tylko takie umowy w których płatność za usługę określona jest wyłącznie od odzyskanego długu, żadnych opłat z góry.

    Odpowiedz
  50. Arek

    Jaka giełda długów jest najlepsza, tzn gdzie najszybciej sprzedam dług.

    Odpowiedz
  51. admin Autor wpisu

    Taka w której wpisy o dłużnikach zajmują najwyższe pozycje w wyszukiwarce Google kiedy wpisać w okienku np. „Jan Kowalski”.

    Odpowiedz
  52. Edka

    Pomozcie od 2 lat dłużnik nie oddaje kasy mam umwe a ciagle mnie zwod i za nos kurcze nie wiem co mam zrobic chce mi wyslac wezwanie do zaplaty nie wiem jaki bedzie skutek .podobno takie skrawy sa wazne 3 lata a potem sa przedawnione wiec mam malo czasu pomozcie prosze jestem zalamana

    Odpowiedz
  53. Piotr

    Witam mam do odsprzedania dług wartości 10 tys pożyczyłem koleżance mojej córki. Jest to pożyczka prywatna. Mam akt notarialny na poddanie się egzekucji komorniczej.umowa art.777 ktoś mi pomoże. Muszę szybko odzyskać swoje oszczędności.

    Odpowiedz
  54. admin Autor wpisu

    Jeżeli nie jest to zabezpieczona (hipoteka, zastaw) wierzytelność i nie wiadomo, czy dłużniczka pracuje na odpowiednio wysokim wynagrodzeniu (nie ma na to „papieru” ani innego dowodu), to prawdopodobnie nikt tego nie kupi za przyzwoity dla Pana procent.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.