Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Firma windykacyjna bezczelnie okłamuje dłużnika

komentarzy 6

Pytanie: Witam jakieś 8 lat temu miałam telefon na abonament w Orange. Abonament kilka ostatnich miesięcy był nie płacony. Nie mogłam przez to zawrzeć nowej umowy z orange bo był dług pani w orange powiedziała mi żebym poczekała do października poprzedniego roku bo dług się przedawni i będę mogła wziąć nowy telefon na abonament tak też zrobiłam w ubiegłym roku zawarłam nowa umowę z orange. Kilka dni temu dostaje jak by to nazwać reklamę z Kruka odwracam kartkę a na drugiej stronie drobnym drukiem jest napisane że kruk przejął mój dług od firmy Presco i mój dług na dzień dzisiejszy to 2000 zł. Zadzwoniłam do tego kruka i pytam kobietę co to za dług i jak powstał pani powiedziała ze to dług z orange nie opłacone faktury ja zdziwiona bo przez 8 lat nic do mnie nie przyszło ani poczta ani w żaden inny sposób pani mówi ze sprawa była u komornika i komornik sprzedał to firmie presco a firma sprzedała to krukowi i musze spłacić. Moje pytanie jest takie czy jeśli ja nic Nie dostawałam ze taki dług ma miejsce i trzeba go spłacić a minęło juz 8 lat czy powinna to spłacić?

Odpowiedź: Przede wszystkim, komornik nie sprzedaje nikomu długów, bo przecież to nie komornik jest wierzycielem. Aby taka sprawa trafiła do komornika, to musi najpierw wpierw „przejść” przez sąd i o tym byś wiedziała, otrzymałabyś odpis pozwu i nakaz zapłaty no i komornik też przecież powiadamia dłużników no i jak jest zajęcie np. konta albo wynagrodzenia to dłużnik o tym wie przecież nawet jeżeli komornik nie powiadomi go.

Dług zatem „nie był” u komornika i jest przedawniony. Wciąż istnieje ale przedawniony i jak do sądu pozew wniosą, to możesz skutecznie podnieść zarzut przedawnienia i sąd powództwo oddali

Pytanie: Pani tak mnie poinformowała że sprawa była i komornik tez później przejęła to firma presco a w tej chwili kruk domaga się spłaty. Trochę to mnie zaczęło dziwić bo jeśli komornik był to co on przez ten czas robił przecież pracuje legalnie mógł w każdej chwili ściągnąć ten dług ode mnie a tak się nie stało. Proszę mi powiedzieć co mam zrobić w tej sprawie?

Odpowiedź: Nic nie robić, no chyba że chce Pani spłacić dług.

Pytanie: Oczywiście ze Nie chce spłacać tego długu a czy mogą wejść na konto bankowe w celu ściągnięcia długu ? Lub znaleźć jakiś sposób by wyegzekwować ode mnie ten dług?

Odpowiedź: Na konto może wejść tylko komornik a żeby do tego doszło, to musi być prawomocny wyrok a do tego nie dojdzie, gdyż gdy nakaz zapłaty otrzymasz, to wniesiesz sprzeciw – podnosząc zarzut przedawnienia. No, mogą Cię wpisać do jakiegoś rejestru długów z tym długiem.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 1 Ocena średnia: 5]

kategoria windykacja

Komentarze do 'Firma windykacyjna bezczelnie okłamuje dłużnika'

Subscribe to comments with RSS

  1. A co to za polityka firmowa – podpiszemy z Panią umowę jak stary dług się przedawni. W innych firmach też tak jest? Ja założyłbym szlaban dopóki przedawnionego długu nie spłaci a i po tym też zastanowiłbym się.

    Lu

  2. Ja kiedyś miałem umowę z KRD, to były pierwsze lata działalności tego rejestru długów. Był zupełnie nieskuteczny w windykacji więc wypowiedziałem umowę a została niedopłata może niecałe 200 zł. Wzywali mnie do zapłaty, niezapłaciłem, dług się przedawnił.

    Kilka lat później dałem się namówić na ponowne podpisanie umowy naiwnie wierząc, że już jest tak popularny, że na pewno skutek przynosi… Poinformowali mnie, że nie mogą podpisać ze mną nowej umowy dopóki nie zapłacę tego przedawnionego długu. no i zapłaciłem… Oczywiście po latach rejestr ten (jak i każdy inny) też okazał się mieć skuteczność zerową.

    admin

  3. Najlepszy fragment:
    „Pytanie: Oczywiście ze Nie chce spłacać tego długu…”
    Sama kilka linijek wyżej przyznała że faktycznie nie płaciła i dług istnieje, ale spłacać to już nie. Lepiej poszukać po internetach a później chwalić się jaki to ja sprytny jestem.
    Zwykle ZERO.

    Michał

  4. Ano w prawie polskim jest tak, że można podnieść zarzut przedawnienia i powództwo zostaje oddalone. Trzeba by zacząć od zmiany prawa w tym zakresie a ona po prostu korzysta z tego prawa.

    admin

  5. Co mogę zrobić, gdy podpisałem umowę z windykatorem, który obiecał zciągnąć moje należności w ciągu trzech miesięcy a w listopadzie tego roku minie dwa lata i finału sprawy nie widać? Windykator zapoznał się ze sprawą wstępnie i obiecał krótki termin Ządając wysokiej prowizji a mnie zależało na czasie, więc zgodziłem się. Po trzech miesiącach często telefonowałem do niego w sprawie i za każdym razem obiecywał, że lada chfila gotówka do mnie wpłynie i do dziś tej gotówki nie ma.Ja już zdążyłem spłacić kilka rat pożyczki jaką akonto musiałem zaciągnąć a z windykatorem całkowicie kontakt zanikł. Telefonów nie odbiera. Na listy polecone nie odpowiada. mejle zostają bez echa a ja tracę wiarę w skutegzność windykacji tak bardzo fachowo reklamowaną się w necie. Dłużnik posiada nieruchomość której nie użytkuje bo mieszka w bloku a na nieruchomości wywiesił wielkie ogłoszenie „NA SPRZEDAŻ”
    Czy ja mam windykatora zgłosić do windykacji? Na Jego stronie były wpisy o nieuczciwości. O niewypłacaniu należności mimo z ciągniętych długów. Może ktoś doradzi mi co mam z tym zrobić?

    kris

  6. Wypowiedz mu umowę o windykację i zleć prowadzenie sprawy innej firmie windykacyjnej albo po prostu kancelarii prawnej lub adwokackiej. Wyślij wypowiedzenie umowy poczta polecona i zachowaj potwierdzenie nadania; czy on ten list z wypowiedzeniem umowy podejmie czy nie podejmie, nie ma to formalnie znaczenia.

    Póki co to nie wiesz, czy on ściągnął z dłużnika Twoją należność, czy nie ściągnął. Zapewne dowiesz się jak jest, gdy windykację zlecisz innemu podmiotowi który skontaktuje się z dłużnikiem.

    admin

Skomentuj