Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Darowizny bez zgody współmałżonka przed podziałem majątku

Brak komentarzy

Pytanie: W październiku 2015 mama założyła sprawę w sądzie o podział majątku,a w maju 2016 sąd ustanowił rozdzielność majątkowa. Miesiąc wcześniej(w kwietniu) jej sprytny mąż umową dożywocia przepisał dom na jedną z córek. Dom ten był dorobkiem ich wspólnego życia,przy czym jej mąż zapisał go na tylko swoje nazwisko.
Moje pytanie jest czy
– dom powinien być wliczony w wartość wspólnego majątku
– pieniądze ,które jej mąż sprytnie przekazywał tej samej córce (o czym świadczą wydruki z jego konta) od momentu wniesienia sprawy do sądu tzn październik 2015 powinny być traktowane jako wspólny majątek
– jest jakiś limit czasowy (podobno 5 lat od umowy dożywocia) kiedy to mama nie może wnioskować o podział tego domu?
Bardzo proszę o pomoc

Jak chodzi o dom, to jest to majątek wspólny chyba że udowodni, że nabył go ze środków wchodzących w skład jego majątku osobistego. A zgodnie z art. 33 Kodeks rodzinny opiekuńczy, do majątku osobistego każdego z małżonków należą:
1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej;
2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił;
3) prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom;
4) przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków;
5) prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie;
6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość;
7) wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków;
8) przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków;
9) prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy;
10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

Proszę zauważyć, że w ww. przepisie nie wskazano środków znajdujących się na rachunku bankowym a zatem według mnie należy uznać, ze środki znajdujące się na jego osobistym rachunku bankowym też stanowią majątek wspólny. Pozostaje pytanie, czy miał prawo dokonywać darowizn tych środków na rzecz córki i tu pewności z góry nie ma. Oto bowiem mamy przepis – art. 37 Kodeksu postępowania cywilnego który stanowi, że zgoda drugiego małżonka jest potrzebna do dokonania darowizny z majątku wspólnego, z wyjątkiem drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych. Pojęcie drobnej darowizny zwyczajowo przyjętej jest pojęciem nieostrym i każdy przypadek należy rozpatrzyć indywidualnie.

Jeżeli dom stanowi jedynie jeden z przedmiotów należących do majątku wspólnego, wówczas stosownie do treści art. 46 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w zw. z art. 1036 Kodeksu cywilnego rozporządzenie udziałem w domu wymaga zgody drugiego małżonka. W przypadku braku zgody sąd może uznać takie rozporządzenie za bezskuteczne względem byłego małżonka i dokonać podziału majątku tak jakby rozporządzenie w ogóle nie zostało dokonane (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z 4 lipca 1963 r., sygn. akt III CO 21/63, OSNCP 1964, poz. 245). Według mnie ma Pani sześć lat na wniesienie powództwa o uznanie takiego rozporządzenia za bezskuteczne, tak samo jak chodzi o wspomniane darowizny.

A propos srodkow pienieznych. Wedlug wyciagow z rachunkow meza mamy biegly wywnioskowal,ze dosc pokazna suma  z jego konta zostala przelana przelewem przez corke na nieznane konto(wiec musiala miec do konta upowarznienie).Mialo to miejsce rok przed wniesieniem sprawy do sadu o podzial majatku. Juz wtedy mamy maz uciekal z pieniedzmi (sam wykonywal przelewy na nieznane konto na pokazne sumy)I tu moje pytanie- skoro zostalo udokumentowane, ze mial on wtedy taka pokazna kwote (rok przed wniesieniem sprawy do sadu)to czy ta kwota powinna liczyc sie do wspolnego majątku?
To sad wyznaczyl pewien okres rozliczeniowy paru lat i wystapil do banku o wyciagi z konta

Niezależnie od wysokości to co mąż ma na koncie, to jak napisałem wcześniej, według mnie jest majątkiem wspólnym. Cóż, łączna pokaźna kwota przekazana córce według mnie nie powinna zostać uznana za „drobne zwyczajowe darowizny” i uważam, że takie darowizny dokonane bez Pani zgody można unieważnić.

Czyli ta duza kwota mimo, ze sprzed paru lat wciaz sie wlicza do wspolnego majatku? Czy maz mamy moze powiedziec, ze juz tej kwoty nie ma?

Według mnie wlicza się. To oczywiste że nie ma tej kwoty bo ją darował ale bez Pani zgody zatem taka darowizna jest nieważna. Moim zdaniem (biorąc też pod uwagę wspomnianą wcześniej uchwałę Sądu Najwyższego) można w podziale majątku żądać aby traktować tę kwotę jako wciąż znajdującą się w majątku wspólnym i dokonać podziału majątku z jej uwzględnieniem. W praktyce oznaczałoby to na przykład, że jeśli głównym wspólnym majątkiem jest tylko dom, to Pani otrzyma więcej niż połowę (wartości) domu – więcej o połowę darowanej kwoty.

Bezpłatne porady: poczta@pamietnikwindykatora.pl

25 czerwca, 2020

kategoria inne

tag

Skomentuj