Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Prowokacje obywatelskie w walce z patologiami prawniczymi

komentarze 4

Kiedyś na tym blogu pisałem, dlaczego warto być obywatelskim a nawet lekko tyłka za obcą osobę nadstawić, więc nie będę się powtarzał. Przytaczam dzisiaj poniżej dwie niewinne prowokacje mailem skierowane do adwokatów, kilka dni temu. W obu przypadkach ze wskazaniem bardzo niepochlebnych publikacji na temat każdego z nich, autor nie przebiera w słowach, że tak to bardzo delikatnie, eufemistycznie ujmę.

Pierwszy mail jaki owego dnia wysłałem:

Panie Mecenasie, znalazłem w internecie wpis o Panu jako o złodzieju i oszuście którzy nie zwraca dokumentów powierzonych Mu: (link do wpisu na stronie www)

Tam jest m.in. nagrany Pan, jak dziwnie milczy gdy po raz kolejny właściciel zwraca się do Pana o zwrot dokumentów. Ja nie znam człowieka, a Pana ktoś mi zarekomendował w tym rejonie (co prawda nie jako jedynego, jako jednego z kilku dobrych adwokatów) ale widząc to, nie wiem, co mam myśleć. Oszołomów nie brak ale ja nie wiem, czy to pisał oszołom czy nie, bo sprawy nie znam. To już trzeci przypadek negatywnych wpisów o prawniku (mam sprawy w całej Polsce), reagujcie Państwo, bo się niesmacznie robi.

Pan wpisze w wyszukiwarce Google „adwokat (tu jego imię i nazwisko – przyp. admina)”… wielu potencjalnych klientów tak szuka w internecie informacji o rzetelności.

Z poważaniem

Do dnia dzisiejszego nie odpisał mi, może jeszcze nie przeczytał a z drugiej strony widzę, że nie sugerowałem iż czekam na odpowiedź.

Na owej stronie z „paskudnymi” wpisami o adwokatach (jak też o sędziach i innych prawnikach) znalazłem też wpis o innym adwokacie i do owego innego adwokata tak napisałem:

Panie Mecenasie,

Zacznę od tego, że chociaż mieszkam na śląsku, to Wasze tereny są mi dobrze znane. Nad jeziorem Zdbiczno (wieś Golce, Zdbice) biwakowałem circa 5 razy co roku, czając się na liny, szczupaki, okonie (to akurat prawda – przyp. admina). Odżyły wspomnienia i chciałbym w Waszym regionie zainwestować, nie bez pomocy prawnika (to już kłamstwo – przyp. admina). Polecono mi między innymi Pana Mecenasa i spośród innych nazwisk mi zasugerowanych, pozwoliłem sobie napisać najpierw do Pana Mecenasa. Oczywiście nie wiem, czy i Pan Mecenas byłby zainteresowany współpracą natomiast, co naturalne i bez obrazy, pozwoliłem sobie najpierw skorzystać z wyszukiwarki Google. Niestety, wyniki nie są satysfakcjonujące: (link: wyniki z Google po wpisaniu imienia i nazwiska adwokata) a w szczególności: (link do wpisu na stronie www)

Jeżeli jest Pan Mecenas zainteresowany współpracą z, tak myślę o sobie, poważnym inwestorem, to czy może Pan się wypowiedzieć w zasygnalizowanej wyżej kwestii? Minęły 4 lata odkąd pojawiły się owe szkalujące wpisy…

Powiem tak: chcę zainwestować sporo, ale choć nie mam nic do ukrycia, to i tak negatywnej prasy wybitnie sobie nie życzę.

Z poważaniem,

Jeszcze tego samego dnia adwokat odpisał:

Sz.P.

Proszę sobie poczytać te strony i wyrobić sobie samodzielnie zdanie o wartości tych enuncjacji. Jak Pan sobie wyrobi zdanie to zapraszam lub nie. Z tym osobnikiem jest w sporze sądowym o naruszenie dóbr osobistych przed rozprawa apelacyjną. Jeżeli Pana wyrazi zgodę to przedłożę ten list sądowi apelacyjnemu, jako dowód w sprawie.

W moim zawodzie od czasu do czasu spotykamy się z różnymi osobami i wielu prawników ma takie procesy zwłaszcza po sprawach z urzędu.

Od niedzieli jestem w Zdbicach. Zapraszam na szczupaki.

Pozdrawiam

No właśnie poczytałem wcześniej ową witrynę i wszystko brzmi wiarygodnie, z podaniem konkretów a wpisy o tych panach latami na niej tkwią i w Google.

Przeczytaj też: Znany adwokat szósty rok „jedzie” na opinii

Niewiele mnie te moje prowokacje – maile czasu kosztowały, pijąc winko je pisałem i wysyłałem, ubaw dodatkowy z tego miałem. A człowieka który opisał panów tych adwokatów, nie znam. I między innymi takimi działaniami powinna przejawiać się obywatelska postawa w walce z patologiami prawniczymi. Prawdopodobnie obaj panowie adwokaci zdenerwowali się i może w przyszłości dwa razy pomyślą zanim jakiś szwindel zrobią.

Z sędziami, z prokuratorami, z policjantami i innymi funkcjonariuszami jest gorzej, bo oni klientów nie mają. Jednak i w stosunku do nich warto odpowiednio dopasowane prowokacje przeprowadzać – mogą się przestraszyć się tej obywatelskości.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

23/07/2017

kategoria: prawnicy

Komentarze do 'Prowokacje obywatelskie w walce z patologiami prawniczymi'

Subscribe to comments with RSS

  1. Adwokat: ‚wielu prawników ma takie procesy zwłaszcza po sprawach z urzędu.’
    Należy to czytać tak: ‚Olewamy sprawy z urzędu’.

    superglina

    24 Lip 17 18:44

  2. Dokładnie. I co ewentualnie za tym idzie, to „ten osobnik który źle o mnie pisze, ma rację”.

    admin

    24 Lip 17 18:57

  3. Adwokat nie pochwalił się rozstrzygnięciem w pierwszej instancji.

    purkrabek

    25 Lip 17 02:39

  4. Nawet nie uzyskał nakazania pozwanemu tymczasowego usunięcia rzekomo pomawiających wpisów w ramach zabezpieczenia powództwa.

    admin

    25 Lip 17 07:26

Skomentuj