Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Podejrzane wezwanie z policji za szybą samochodu

komentarzy 5

Pytanie: Załączam zdjęcie wezwania wsadzonego za wycieraczkę samochodu. Stałam w miejscu dozwolonym, kompletnie się nie znam na takich sprawach, jednakże moim zdaniem, nie wygląda ta kartka prawdziwie. Proszę o pomoc.

Odpowiedź: Jeżeli Pani wpisze w wyszukiwarce Google na przykład „Grzegorz Świtka policja” to okaże się, że w krakowskiej drogówce pracuje policjant o takim imieniu i nazwisku czyli ten który podpisał się na wezwaniu. Oczywiście nie można wykluczyć tego, że wezwanie jest fałszywe (ktoś dokucza policjantowi), bo wygląda trochę, jakby powiedzieć, mało profesjonalnie. Między innymi, przydałaby się pieczęć policji na tym wezwaniu ale przede wszystkim – nie zakreślono terminu w jakim ma Pani skontaktować się z policją.

Przeczytaj też: Windykator podszywa się pod policjanta i straszy dłużnika

Nie ma też mowy w wezwaniu o konieczności osobistego stawiennictwa w jednostce policji, jest tylko „proszę o kontakt”. Komisariat Policji IV w Krakowie mieści się przy ul. Królewskiej 4 ale istotnie, przy ul. Radzikowskiego 29 wskazanej w wezwaniu mieści się siedziba pomocnicza tego komisariatu w tym właśnie m.in. Zespół ds Wykroczeń.

W wezwaniu jako podstawę wskazano Art. 92 § 1 Kodeksu Wykroczeń który stanowi, że kto nie stosuje się do znaku lub sygnału drogowego albo do sygnału lub polecenia osoby uprawnionej do kierowania ruchem lub do kontroli ruchu drogowego, podlega karze grzywny albo karze nagany. Policjant widać uznał, że popełniła Pani jakieś takie wykroczenie.

Może gdy zatelefonuje Pani pod wskazany w wezwaniu numer telefonu, to tylko udzielą Pani nagany telefonicznie? Nie wiem. Taka nagana nie wywołuje dla Pani żadnych skutków, to jak pouczenie na miejscu, czyli gdyby policjant zastał Panią w samochodzie.

Ostatnimi czasy w internecie można znaleźć buńczuczne rady, aby ignorować takie wezwania, wyrzucać do kosza, bo takie wezwania za wycieraczką nie spełniają wymogów doręczenia – powiadomienia. To prawda, nie spełniają, ale jeśli Pani zignoruje, to mogą Pani wysłać wezwanie pocztą poleconą (sprawdziwszy, do kogo należy pojazd) i policjant (nie bacząc na to, że może wiatr wywiał wezwanie zza wycieraczki samochodu) będzie surowszy niż byłby gdyby Pani skontaktowała się z nim po otrzymaniu „ulotki” pozostawionej za szybą samochodu. Nie można też wykluczyć, że objął Panią miejski monitoring gdy wyciągała Pani to coś zza wycieraczki.

Przeczytaj też: Co z kamerami na mundurach policjantów? Kolejne znieważenia / „znieważenia” funkcjonariuszy i inne…

Ewentualne wezwanie wysłane pocztą, skoro nie wiadomo, czy to Pani zaparkowała samochód, też nie będzie mandatem (tak jak i to wezwanie za wycieraczka mandatem nie jest) ale co najwyżej pytaniem, czy to Pani tak zaparkowała a jak nie, to kto – żeby Pani wskazała tę osobę której użyczyła Pani samochodu. Jak należy wtedy postąpić, czy iść w przysłowiowe zaparte, to już osobny problem, nie będę się nad tym rozwodził. W internecie znajdzie Pani aż nadto informacji i dywagacji w tym temacie np. wpisując w Google hasło „anuluj mandat”.

Przeczytaj też: Policja wysyła zawiadomienia pocztą zwykłą a nie poleconą

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 4 Ocena średnia: 4.5]

09/07/2017

kategoria: policja

Komentarze do 'Podejrzane wezwanie z policji za szybą samochodu'

Subscribe to comments with RSS

  1. Witaj. Jeżeli chodzi o tego policjanta to ja go znam bardzo dobrze. Gwiazda programów „Uwaga Pirat” z TVN Turbo i „Jedź Bezpiecznie” z TVP Kraków. Jeździ nieoznakowaną Insignią KR887GK. Zabrał mi niestety prawo jazdy za przekroczenie 50 km/h na zabudowanym. Mimo tego ogromny szacunek dla tego policjanta bo wiedzę ma potężną. To taka młodsza wersja tego ich naczelnika Tomasza Seweryna (też znanego w Krakowie)Dokładnie taki jak Seweryn – bezlitosny w wychwytywaniu nawet najdrobniejszego wykroczenia. Dlatego jeżeli to od niego dostałaś to wezwanie to lepiej zadzwoń na ten komisariat bo ten cały świtka naprawdę zna się na tym co robi

    motocyklista23

    14 Lip 17 01:37

  2. Nie wiem, jak to się skończyło. W odpowiedzi poprosiłem pytającą żeby mnie poinformowała ale już nie odezwała się.

    admin

    14 Lip 17 07:12

  3. Ja też miałem kontakt z tym policjantem Świtka. mi prawa jazdy nie zabrał ale mało brakło. Nie zmieniło to jednak postaci rzeczy, że jak zaczął mi wyliczać ile wykroczeń popełniłem na drodze to mało z butów nie wyskoczyłem. Najbardziej podobało mi się jak zaczął sypać do mnie tymi paragrafami. Ma zdolność tłumaczenia i przekonywania, że mandat mi się należy jak psu buda. Podczas mojej kontroli ze 4 telefony do niego zadzwoniły od prawdopodobnie innych policjantów z pytaniem o rade to sypał im przepisami jak jakaś encyklopedia. Tak więc jeżeli to jest od niego wezwanie to lepiej dobrowolnie poddać się karze

    wojciechdestro

    14 Lip 17 17:30

  4. Jak się należy i o tym wiesz, to oczywiście że lepiej zapłacić dobrowolnie. Pisząc „wiesz” myślę, że faktycznie Ty to sam wiesz a nie że wierzysz, co Ci policjant mówi / wmawia. To tak jak z tym doktorem prawa co bzdury wmawia: http://pamietnikwindykatora.pl/2017/06/09/przedawnienie-odsetek-wedlug-doktora-prawa/

    Nadmieniam, że wcale nie pomawiam policjanta Świtka o coś takiego, ja tylko zalecam znajomość prawa przez kierowców.

    admin

    14 Lip 17 17:39

  5. Uwaga: użytkownik „motocyklista23” oraz „wojciechdestro” których komentarze nieco wyżej, pisali je z tego samego adresu IP a zatem jest to jedna i ta sama osoba (wątpię, aby dwie takie osoby pisały z tego samego komputera). Czyżby policjant? Aha, lokalizacja tego adresu IP to Kraków.

    admin

    15 Lip 17 17:24

Skomentuj