Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Niektórych komorników można „olewać”

komentarze 4

Jednym z takich komorników których dłużnicy mogą „olewać” jest Krzysztof Wisłocki ze Szczecinka. Oto poniżej fragment jego pisma przed umorzeniem całkowicie bezskutecznego postępowania egzekucyjnego.

Czytam mianowicie w tym piśmie, że „Dłużnik odebrał korespondencję lecz nie podjął żadnych działań zmierzających do spłaty zadłużenia. Nie dostarczył wymaganego oświadczenia w trybie art. 801 kpc co w znacznym stopniu utrudniło ustalenie jego stanu majątkowego.”

Wybornie. Komornik wzywa dłużnika do wyjawienia majątku, ten nie odpowiada a komornik przechodzi nad tym do „porządku dziennego” nie próbując przymusić dłużnika do uczynienia zadość wezwaniu. A przecież komornik ma obowiązek wezwać dłużnika do wyjawienia majątku jeszcze przed rozpoczęciem poszukiwania majątku a gdy dłużnik go lekceważy, to powinien przymusić go grzywną a w razie potrzeby także aresztem. A ten mi płacze i skarży się na dłużnika niczym dziecko. A może to zawoalowana prośba do mnie np. „Ty, weź no napisz do mnie żebym go grzywną ukarał, żebym miał podkładkę, że to Ty żądasz tego, bo ja się boję tego dłużnika.”?

No, może tak być, że niektórzy komornicy panicznie boją się dłużników (i osób trzecich). Inny bowiem komornik chyba uprzedził jednego dłużnika, że zamierzam zlicytować zajęty samochód chyba jego kolegi. A może uprzedził właściciela. Upływał już 30 dniowy termin na złożenie powództwa o zwolnienie samochodu i pozwoliłem sobie komornikowi o tym powiedzieć, że jeszcze kilka dni i będziemy szykować się do licytacji. Słychać było, że komornik się wystraszył a za kilka dni otrzymuję od właściciela odpis powództwa o zwolnienie tego samochodu z egzekucji. Założyłbym się, że ten komornik uprzedził właściciela tego samochodu, co się szykuje.

Nie popisała się też kiedyś komornik Magdalena Mścichowska z Sosnowca. Wysłała do zakładu pracy dłużnika zajęcie wynagrodzenia i napisała mi później że zajęcie jest bezskuteczne, bo pracodawca nie odebrał korespondencji. Żałosna. Dwukrotnie awizowaną i zwróconą do nadawcy przesyłkę uznaje się za doręczoną adresatowi i w takim wypadku pani komornik powinna nałożyć na pracodawcę grzywnę celem przymuszenia go do zrealizowania zajęcia. Żeby nie było, że zmyślam – pisałem o tym tutaj: Pracodawca nie podjął korespondencji i komornik odpuścił. Wtedy nie podałem jej danych ale teraz podaję.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 1 Ocena średnia: 4]

08/05/2017

kategoria: komornik

Komentarze do 'Niektórych komorników można „olewać”'

Subscribe to comments with RSS

  1. W sprawie samochodu osoby trzeciej komornik postąpił etycznie a Ty chciałeś nieetycznie.

    Człowiek indoktrynowany

    8 maja 17 21:08

  2. Etyka nie ma tu nic do rzeczy. Ja działałem w tej sprawie jako pełnomocnik i gdybym zawnioskował o zwolnienie pojazdu z egzekucji w sytuacji w której nie wezwano mnie do tego i nie przedłożono dowodu że samochód nie jest dłużnika własnością, to wierzyciel mógłby nawet pozwać mnie za takie zaniedbanie z mojej strony. Prawo jest prawem.

    A czy komornik kierował się etyką ekstra informując osobę trzecią o jej prawie? Wątpię, bo jak napisałem, chyba przestraszył się potencjalnego pozaprawnego nacisku ze strony górala (sprawa z Podhala). Idę o zakład, że gdyby tą osobą trzecią – właścicielem samochodu byłaby jakaś na przykład duża spółka skarbu państwa, to milczałby i zacierałby ręce do licytacji.

    Przez tego komornika egzekucja skończyła się bezskutecznie.

    admin

    8 maja 17 21:30

  3. Musiałeś tamtemu zwrócić koszty procesu?

    x

    10 maja 17 09:19

  4. Nie. Nie otrzymałem wezwania do zwolnienia z egzekucji czyli formalnie nie wiedziałem, że to nie jest dłużnika samochód więc niby dlaczego miałbym płacić koszty wniesienia powództwa przeciwegzekuycyjnego? Wysłałem wniosek o zwolnienie pojazdu z egzekucji a wtedy właściciel samochodu cofnął powództwo.

    admin

    10 maja 17 09:29

Skomentuj