Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„chcieli mnie jak najszybciej zwabić do sądu i wręczyć wypowiedzenie, bo już dziecko sędziego oczekiwało od pewnego czasu na etat asystenta”

komentarze 3

Jestem w kontakcie mailowym z Panią Anną Pawłowską z pochodzeniem robotniczym którą Jacek Gęsiak – prezes Sądu Okręgowego w Katowicach zwolnił gdy przebywała na zwolnieniu lekarskim. Tytułowe słowa są z jej maila do mnie.

Interwencja Ministra Sprawiedliwości Pana Zbigniewa Ziobry w formie wniosku o sąd dyscyplinarny wobec (to są moje określenia) nieroba / przestępcy Jacka Gęsiaka (uzasadnienie tych określeń masz tutaj: Czy prezes SO w Katowicach – sędzia Jacek Gęsiak ma „spojrzenie gada”?) nic nie dała. Rzecznik dyscyplinarny stwierdził brak podstaw do postawienia go przed sądem. Prasa swego czasu „podnieciła” siebie i czytelników tą reakcją Ministra Sprawiedliwości: „Nie” mobbingowi w sądach. „Myślałam, że sędziemu w Polsce wolno wszystko” ale jak można było się spodziewać, skończyło się na niczym.

A zatem, według rzecznika dyscyplinarnego, zwolnienie pracownika przebywającego na zwolnieniu lekarskim nie stanowi podstawy do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Pani Anna Pawłowska nie poddaje się, walczy dalej.

Więcej, w tym genezę sprawy macie tutaj: Mobbing i nepotyzm w Sądzie Okręgowym w Katowicach pod patronatem SSO Jacka Gęsiak – czyżby psychopaty ? ! ? – z listów do redakcji.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

03/11/2016

kategoria: sędziowie

Komentarze do '„chcieli mnie jak najszybciej zwabić do sądu i wręczyć wypowiedzenie, bo już dziecko sędziego oczekiwało od pewnego czasu na etat asystenta”'

Subscribe to comments with RSS

  1. Czytam sobie tego bloga od paru miesięcy, dobra robota. Niestety, większość społeczeństwa polskiego nie wierzy w to, co opisujesz a co dzieje się w sądach. Wierzą w powtarzane w mediach brednie, że Polska jest państwem prawa.

    Mamy w Polsce mafię sądową, mamy inne urzędnicze mafie a urzędy i urzędnicy powołani do walki z przestępczością zorganizowaną udają, że walczą z tymi mafiami a są oczywiście ich częścią.

    Artek

    4 Lis 16 08:04

  2. Po kiego czorta przychodzi do roboty będąc na zwolnieniu? Trzeba było nie ruszać się z domu.

    Zapytaj Milicjanta

    4 Lis 16 10:20

  3. Bo „chory może chodzić” – miała tą formułkę na zwolnieniu lekarskim. A nieopodal sądu miała się tego dnia stawić na badania, więc dała się zwabić do sądu, nie do pracy tylko na chwilę.

    admin

    4 Lis 16 10:33

Skomentuj