Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Polskie alimenty i austriacka renta dla byłej żony na fałszywe lekarskie orzeczenie ZUS?

skomentuj

Pytanie: Bardzo dziekuje za odpowiedz (Pieczęć przystawiona odwrotnie – „do góry nogami” – przyp. admina), rzecz dotyczyla konkretnie pieczatki lekarza orzecznictwa ZUS Krakow, ktora zostala postawiona odwrotnie na dokumencie orzecznictwa (niezdolna nadal) pomimo znakomitego stanu zdrowia mojej bylej malzonki lat ok. 45 i na podstawie tego dokumentu zostalem oskarzony o koniecznosc placenia jej dozywotnio alimentow juz w sadzie w Austrii, gdzie ja i ona mieszka, osoba ta otrzymala dodatkowo rente zawodowa w Austrii, gdyz wg umow w obrebie EU lekarz z innego kraju unijnego nie moze podwazyc decyzji lekarza orzecznika – komisji lekarskiej z kraju unijnego w ktorym ta decyzja („nadal chora i niezdolna do zatrudnienia czasowo”) tu w Polsce bez opisu (stwierdzone schorzenia kwalifikuja do czasowej niezdolnosci – nadal) zostala wydana.

Lekarze orzecznicy w PVA (odpowiednik ZUSu) w Austrii przy badaniu (Odpowiednio mocne – kandydytka na przeszczep watroby – zaswiadczenia lekarskie byly tez „przygotowane” w Austrii) wzieli w zwiazku z tym aspekty bardziej socjalne i na nich sie skupili, gdyz nie mogli podwazyc orzecznictwa z Polski i przyznali wspomnianej bylej malzonce najpierw rente niezdolnosci do pracy, by po roku bez badania lekarskiego (ani dodatkowego badania na te okolicznosc przedluzenia) w Austrii przedluzyc z powodu jakoby slabosci socjalnej pozostawiajac na kwitkach wyplaty tytul wyplacania renty zawodowej (co bylo wazne dla Sadu i Sad jedynie na tym sie oparl i zanegowal moje zadanie obejrzenia decyzji i powolania komisji lekarskiej).

Byla malzonka przedkladala kwitki wyplaty z PVA i byla ciagle ta sama pozycja wyplata renty niezdolnoisci do pracy, a po mojej rozmowie dowiedzialem sie od meza zaufania tutejszego PVA, ze swiadczenia te nie sa juz renta zawodowa, a bardziej wyplata swiadczen socjalnych, gdyz PVA opiekuje sie w ten sposob slabymi socjalnie osobami, a moze sie zdarzyc, ze nie wydaja na ten cel odrebnej decyzji, ktora moze byc wydana ze znacznym opoznieniem lub nawet wcale i stad ta wyplata z tym samym tytulem poczatkowym bez zmiany tytulu wyplaty jesli juz pod opieka socjalna jest.

Jako wiem, ze padlem ofiara oszustwa bylej malzonki, ktora przygotowala sie latami do oszustwa i je zapowiadala juz wczesniej w swojej rodzinie w Krakowie („on do konca zycia bedzie mi placil”)
Byla malzonka lata pracy nauczycielskie do uprawnien renty zawodowej co do miesiaca wlasnie zaliczyla i zaraz potem zalatwila to zrodlowe orzecznictwo ZUS z Krakowa z odwrocona pieczatka – probowalem prosic ZUS o poswiadczenie prawdziwosci tego orzeczenia – wydaja tylko sadowi, jesli sie sad zwroci, ale Sedzina trzymajac strone bylej malzonki zapowiedziala, ze ma komplet dokumentow do wydania wyroku i nie widzi potrzeby wystepowania o cokolwiek jeszcze.

Po wygranym przez nia procesie (Sedzia- kobieta) bezyrkowym w Wiedniu, pozniej moim przegranym tez odwolaniem do sadu krajowego w Austrii (4 sedziowie-kobiety) – byla malzonka swietowala w Krakowie wraz z rodzina (takze sterroryzowala moich braci i dlatego nie utrzymuja ze mna kontaktu juz lata) i swymi kolezankami wielkie zwyciestwo w swojej czesci domu wielorodzinnego w Krakowie – (jest to osoba majetna).

Od kilku lat staram sie rozwiazac ta beznadziejna zagadke, a niedawno po oswiadczeniu znajomej pracujacej w szpitalu w Krakowie, ze w ZUSie „bardziej dziwne” orzecznictwa czesto spotyka z dziwnymi niedopatrzeniami (znakami? czegos brakuje, niestaranne pieczeci, zamazane nazwisko lekarza, podpis parafka, nieaktualne pieczatki bylych lekarzy orzecznikow itp) powstala w mojej glowie jeszcze nadzieja by to zaczac wyjasniac od poczatku u zrodla. Ale jest to bardzo bardzo trudne.

Dodatkowo dal mi do myslenia tez film o okupacji, kiedy w warszawskich tramwajach byli konspiracyjni konduktorzy, ktorym w czasie lapanki kurierzy mogli zostawic tajne materialy, a ktorych wlasnie mozna bylo rozpoznac po odwroconych numerach sluzbowych.

Bowiem tylko w momencie poiadania istotnych nowych materialow-dowodow oszustwa bylej zony moge sprawe sadowa wniesc na nowo o rozpatrzenie zasadnosci placenia alimentow bylej malzonce. Jednakze do tego potrzebne jest jakies urzedowe poswiadczenie. Myslalem, ze dostane od ZUSu, ale sie mylilem.

Przepraszam, ze naswietlam sprawe nieskladnie, gdyz mnie to od lat juz trafia, gdy musze placic niezawinione pieniadze osobie ktora zamiast pracowac wyludza je od dwoch Panstw oraz mnie i nie ma na to rady.

Przepraszam , jesli osmielam sie swoja osoba Panu zawracac glowe dlugim czytaniem – mialem na mysli z premedytacja odwrocona pieczatke na kupionym orzecznictwie, tym bardziej, ze lekarz emerytka nie figurowala juz wtedy w spisie czynnych lekarzy orzecznikow i nie miala zapewne pojecia, ze ktos sie ta pieczaka posluguje w czasie wizyty stwierdzania orzecznictwa w ZUS w Krakowie. Nie wiem wiec, co dalej robic.

Najserdeczniej Pana pozdrawiam i zaluje, ze dopiero przed kilkoma dniami, a nie wczesniej trafilem na Pana niezwykle cenny i niezwykle potrzebny spolecznie portal internetowy pamietnikwindykatora.pl Jestem pewien, ze ten portal moze ocalic wielu ludzi od osobistych tragedii, jesli w pore nawet calkowicie zdesperowani na niego natrafia !

Mysle, ze nie bedzie mi Pan mial za zle, ze zaraz rozeslalem informacje o tym swiatelku w tunelu znajomym.

Odpowiedź: Wznowienie postępowanie będzie możliwe, jeżeli okaże się, że dokument wydany rzekomo przez lekarza – orzecznika ZUS został podrobiony albo że lekarz poświadczył w nim nieprawdę czyli, że wystawił orzeczenie nie mając do tego uprawnień – nie będąc już orzecznikiem ZUS.

Dlatego na Pana miejscu po prostu złożyłbym w Polsce zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

W pierwszym, wypadku mamy art. 270 Kodeksu karnego:

§ 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wypełnia blankiet, opatrzony cudzym podpisem, niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego dokumentu używa.

W drugim przypadku mamy w mojej ocenie art. 271 Kodeksu karnego:

§ 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

W zawiadomieniu należałoby oczywiście uwypuklić to o czym Pan mi napisał, czyli że ustalił Pan, że lekarz którego dane figurują na orzeczeniu, nie był w owym czasie uprawniony do wydania orzeczenia a zatem że ktoś podrobił dokument używając jego pieczęci albo że ten lekarz poświadczył nieprawdę w dokumencie (jakoby był uprawniony a nie był).

Może mnie Pan informować na bieżąco, co się dzieje i pytać.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

07/10/2016

kategoria: fałszerstwo

Skomentuj