Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Przegłosowanie lub wyłączenie wspólnika w spółce z o.o.

skomentuj

Pytanie: Mam a raczej chyba miałem ja i znajomy prawnik – radca prawny plan stworzyć wspólnie internetowy serwis płatnej pomocy prawnej. Pomysł jest mój, prawnik to wiadomo, do merytorycznej pomocy i w miarę rozwoju serwisu do pozyskania innych prawników. Jednak ten prawnik chce jeszcze do interesu wprowadzić swojego brata który jest informatykiem. W zasadzie to nie widzę takiej potrzeby, że by informatyk potrzebny raz na ruski rok miał zostać trzecim wspólnikiem, bo mamy zamiar zarejestrować spółkę z o.o. Potocznie pisząc, śmierdzi mi to z daleka i ostatecznie chyba stworzę ten serwis jako jednoosobowa firma i będę działał na umowę zlecenie z prawnikami. Chciałbym jednak najpierw zorientować się, jakie zagrożenie dla mnie niesie wprowadzenie do spółki trzeciego wspólnika który jako brat prawnika z pewnością będzie z nim trzymał sztamę?

Odpowiedź: Dobrze, że jest Pan czujny, bo prawnikom nie należy ufać (ufać mniej niż osobom nie będącym prawnikami). Już Panu piszę, jakie zagrożenia niosłaby owa sytuacja.

Po pierwsze, ilość udziałów w spółce przekłada się na ilość głosów. Jeżeli prawnik i jego brat mieliby wspólnie większość głosów i działali w porozumieniu (a tak zapewne byłoby), to mogliby na Zgromadzeniu Wspólników przegłosowywać w formie uchwał własne pomysły i zmiany z którymi Pan nie zgadzałby się no i oczywiście mogliby skutecznie sabotować Pana idee co do działania serwisu. Jednak to nie wszystko…

Po drugie bowiem, jako dwaj pozostali wspólnicy mogliby wystąpić z pozwem do sądu o wyłączenie – wykluczenie Pana jako wspólnika z tej spółki z o.o. Myślałby kto, że do wyłączenia wspólnika konieczne są niezbite dowody potwierdzające iż na przykład działa on na szkodę spółki współdziałając z konkurencją albo lekceważy swe obowiązki i nie stawia się na Zgromadzenia Wspólników. Otóż nie tylko… Prawnik i jego brat jako wspólnicy mogliby oprzeć żądanie wyłączenia Pana ze spółki także na przykład na tym, że rzekomo jest Pan ogólnie konfliktowy i Pana osoba fatalnie wpływa na relacje interpersonalne wewnątrz spółki. Proszę pamiętać, że wspólnikiem byłby radca prawny który (prawdopodobnie) ma układy w miejscowym sądzie okręgowym który rozpatrywałby takie powództwo o wykluczenie Pana. Oczywiście wyłączenie Pana stałoby się skuteczne dopiero z chwilą przejęcia przez nich Pana udziałów to znaczy po wykupieniu ich od Pana ale zapewne nie chciałby Pan tego będąc pomysłodawcą biznesu który powiedzmy* że dynamicznie się rozwija i zyski szybko rosną.

*Takich serwisów prawnych jest mnóstwo, są też fora i blogi bezpłatnej pomocy (jak ten mój, nieprzymierzając), mam nadzieję, że bierze Pan to pod uwagę planując ów biznes.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

12/08/2016

kategoria: spółka z o.o.

Skomentuj