Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

A po co pozew skoro dłużnik nieściągalny?

komentarzy 9

Taki mail z archiwum:

Proszę o wycenę i podanie możliwości windykacji terenowej: dłużnik zamieszkały w Gliwicach, kwota zadłużenia 8 000 zł na podstawie pisemnego zobowiązania, brak tytułu wykonawczego, tytuł wykonawczy do dwóch miesięcy (złożono pozew), dłużnik unika zatrudnienia na umowy umożliwiające ściągnięcie zadłużeń poprzez komornika w innej sprawie, innego wierzyciela.

W takiej sytuacji szkoda pieniędzy na opłatę sądową a tym bardziej na zastępstwo procesowe czyli na prawnika. Mam nadzieję, że przynajmniej taki prosty pozew gdzie w sprawie jest pisemne uznanie długu przez dłużnika, wnieśliście sami… No ale do sedna; jest jak napisałem – szkoda pieniędzy na sprawę sądową a później jeszcze zaliczek dla komornika skoro wiecie, że już w innej sprawie przeciwko temu dłużnikowi egzekucja komornicza jest bezskuteczna. W takiej sytuacji od razu prowadzić należy windykację naciskową, bez kierowania pozwu do sądu. Szczególnie w spawie w której dłużnik uznał swój dług. Albowiem nie ma co liczyć na to, że może inny komornik będzie skuteczniejszy, że ściągnie dług z tego dłużnika. Raczej też nie ściągnie; komornicy wykonują zasadniczo to samo: zapytania do banków, do ZUS, CEPiK, w sprawie nieruchomości, do Urzędu Skarbowego no i ewentualnie wizyta (próba wizyty) w mieszkaniu dłużnika. Firma windykacyjna tudzież detektywi zapewne nic nie pomogą jak chodzi o ustalenie oficjalnego majątku i dochodów dłużnika bo on prawdopodobnie faktycznie nic na siebie nie ma a pracuje na czarno jak sam Pan napisał.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

31/07/2016

kategoria: windykacja

Komentarze do 'A po co pozew skoro dłużnik nieściągalny?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Znasz jakas firme,ktora ogarnia tematy po bezskutecznej egzekucji za pomoca roznych naciskow?

    Misiek

    31 Lip 16 13:44

  2. Raczej trzeba by chyba pytać lokalnie, w jakichś spelunkach – barach itp.

    admin

    31 Lip 16 14:38

  3. Bardziej chodzi mi o plakatowanie itd,legalne metody.

    Misiek

    31 Lip 16 22:44

  4. To nie znam.

    admin

    31 Lip 16 22:54

  5. Pytanie natury prawnej. Dług wobec osoby prywatnej przedawnia się po upływie lat 10. Natomiast dług wekslowy na podstawie weksla wypełnionego przedawnia się po upływie lat 3 od daty wymagalności.
    Czy jeśli złożę do sądu pozew o zapłatę z weksla i dostane nakaz zapłaty to termin wydłuży się automatycznie o 10 lat, od dnia w którym dostałem nakaz, bez wysyłania nakazu do komornika?
    I drugie rozwiązanie czy gdybym olał weksel a za 10 lat wystąpił o nakaz zaplłaty z tytułu umowy pożyczki, to czy takie roszczenie bie będzie przedawnione?

    Jorkaef

    1 Sie 16 10:19

  6. Pierwsza kwestia – Tak, zasądzone na podstawie weksla roszczenie rozpocznie dziesięcioletni bieg przedawnienia.

    Druga kwestia – nie będzie przedawnione.

    admin

    1 Sie 16 10:29

  7. Dzięki. Chyba zainwestuję w swojego dłużnika. Może za 10 lat będę miał farta.

    Jorkaef

    1 Sie 16 11:43

  8. Windykator ma traumę 🙂 Skrzywdził go prawdopodobnie jakiś advocat . Te Cysiu advcocat Cię skrzywdził ?

    Zet

    18 Paź 16 21:23

  9. Nie. Rozumiem natomiast, że jesteś adwokatem / racą prawnym i nie w smak Ci taka prawda. Zauważ przy tym, że firmę windykacyjną też odradzam.

    admin

    18 Paź 16 21:26

Skomentuj