Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Żądanie zniesienia współwłasności nieruchomości przez wierzyciela

komentarze 2

I jeszcze jeden mail z archiwum:

Wiem, że zajmują się Państwo windykacją od osób prywatnych, więc od razu przystąpię do opisu sprawy.
Rodzice rozwiedli się. Sprawa majątkowa zakończyła się w 2003 roku (wyrok sądu – 64 tys.) Około 2 lata temu mama założyła nową sprawę o naliczenie odsetek (poprzedni wyrok ich nie uwzględniał). Doliczono kolejne 38 tys. Zaległości alimentów to następne 16 tys. W ubiegłym roku wszystkie te długi zostały wpisane na księgę wieczystą nieruchomości dłużnika w postaci hipoteki przymusowej.
Dłużnik jest niewypłacalny. Każda próba komornika w odzyskiwaniu należności kończyła się fiaskiem. Ojciec ma więcej wierzycieli. Jednym jest syn z pierwszego małżeństwa, na pewno kolejnym jest Państwo (Fundusz Alimentacyjny).
Dłużnik ukrywa majątek. Doprowadził do rozdzielności majątkowej ze swoją trzecią, obecna żoną, (maja mama jest drugą, byłą żoną ojca). Następnie ofiarował jej w postaci darowizny połowę domu (duży dom wybudowany 20 lat temu).
Ojciec pracował przez lata jako instruktor jazdy, założył prywatną firmę (obecnie przepisana na obecną żonę). Wiem również, że ciążą na nim 3 wyroki w postępowaniu karnym za przekręty w tejże firmie. Obecnie oczywiście jest bezrobotny.
Teraz zarysuje moją sytuację. Mama jest bezrobotna, mieszka z przyjacielem, który jest rencistą. Jesteśmy naprawdę niezamożni. Za sprawą moich aspiracji naukowych zdołałam dostać się na pierwszy rok studiów chemicznych na Sheffiled University. Obecnie mieszkam kątem u dalekiego wujostwa, ale muszę stanąć na własne nogi i dlatego bardzo potrzebuje tych pieniędzy. Początkowo chciałam próbować konwencjonalnych środków i przystąpić do założenia sprawy o zniesienie współwłasności, co umożliwiłoby wystawienie całej nieruchomości na licytacje (nikt nie kupi połowy domu, z resztą nie jest podzielony). Teraz tak na prawdę zrozumiałam, że to niemożliwe prowadzić taką prawe będąc w Anglii, ucząc się i pracując. Jeśli podejmą się Państwo tej sprawy, to ja chciałabym zając się wstępną procedurą (umowa itp,), ponieważ mama jest już starsza i zmęczona. Mogłabym przyjechać na maximum dwa tygodnie do Polski w wakacje. Czy to by wystarczyłoby wszystko zaaranżować?
Kolejne pytanie moje dotyczy wysokości pobieranej przez Państwa opłaty za usługę. Doskonale zdaje sobie spraw, że to całkowicie zależy od specyfiki poszczególnych przypadkowy, ale mając powyższy zarys prosiłabym tylko o szacunkowy koszt. Z niecierpliwością czekam na odpowiedź.

Najpierw trzeba by sprawdzić czy nie ma innych, wcześniejszych obciążeń hipotecznych o łącznej wartości zbliżonej do wartości nieruchomości lub przewyższających jej wartość. Jeżeli nie ma, to wtedy można by skupić się egzekucji z nieruchomości. Jeżeli cena będzie dobra, to może znaleźć się nabywca niezrażony tym, że nieruchomość nie jest podzielona i on sam po jej nabyciu wystąpi o zniesienie współwłasności. Wierzyciel, w tym hipoteczny nie może w opisanej sytuacji skutecznie wnieść o podział nieruchomości skoro nie jest współwłaścicielem tej nieruchomości.

Uwaga, nie mylić z sytuacją w której nieruchomość stanowi wspólność małżeńską ustawową (w opisanym wyżej przypadku tak nie jest); wtedy wierzyciel który wykaże bezskuteczność egzekucji z majątku osobistego dłużnika, może skutecznie wnieść o podział majątku w celu prowadzenia egzekucji z majątku przypadłego dłużnikowi po podziale.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

22/07/2016

Komentarze do 'Żądanie zniesienia współwłasności nieruchomości przez wierzyciela'

Subscribe to comments with RSS

  1. Wejście wierzyciela w uprawnienia dłużnika? Patrz na przykład zajęcie wierzytelności u trzeciodłużnika?

    Anonim

    23 Lip 16 11:34

  2. Nie, bo tu – w egzekucji z nieruchomości należącej do dłużnika twego – nie masz osoby trzeciej która jest winna Twemu dłużnikowi pieniądze.

    admin

    23 Lip 16 11:41

Skomentuj