Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„czy adwokat pije żeby zagłuszyć sumienie”

skomentuj

Takie tytułowe wyrażenie ktoś w wyszukiwarce wpisał. Istotnie, wielu adwokatów pije, bardzo pije. Z moich obserwacji wynika, że znacznie wyższy odsetek pijaków jest pośród adwokatów niż pośród radców prawnych.

Czy piją aby zagłuszyć sumienie? A konkretnie to rzekomo co im nie daje spokoju? To, że są skorumpowani z sędziami? Nie sądzę. Znaczy się nie neguję tego, że są skorumpowani z sędziami (z prokuratorami, z policją też) ale nie sądzę, że z tego powodu sumienie nie daje im spokoju. Radcowie prawni (wielu z nich) też są, jak wszystko na to wskazuje, skorumpowani z sędziami a tak nie chleją jak adwokaci.

Hm, może adwokaci chleją ze stresu spowodowanego stycznością z niebezpiecznymi przestępcami? Sporo też adwokatów – pijaków to byli prokuratorzy i może będąc prokuratorami zaczęli chlać, z nudów. No i później taki pijak – były prokurator a obecnie adwokat nawiązuje kontakt z adwokatem który nie pije, i wciąga go w alkoholizm – tak też zapewne bywa. A może wśród przestępców wielu jest mocno pijących i gdy taki jest stałym klientem adwokata, to obgadują sprawy przy kieliszku na co nalega bandzior.

A może masz Internauto inne wyjaśnienie przyczyn opilstwa często występującego wśród adwokatów, to napisz w komentarzu.

14/07/2016

kategoria: prawnicy

Skomentuj