Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Jaki jest sens zdekomunizować sądy?

skomentuj

Naturalnie coraz mniej jest sędziów którzy sędziami byli jeszcze w okresie PRL. Dekomunizacja poprzez usunięcie ich z urzędu sędziowskiego niewiele zmieni (zakładając błędnie, o czym dalej, że to w tym tkwi problem polskiego wymiaru „sprawiedliwości”). Niektórzy chcą posunąć się dalej. Uważają, że wychowankowie sędziów z PRL w tym z najbardziej mrocznego, bo stalinowskiego PRL też nie są godni być sędziami, bo przejęli od tamtych podłość, pogardę dla obywatela, traktowanie urzędu jak prywatnego, korupcyjnego folwarku. Dodam od siebie (o czym zwolennicy dekomunizacji zapewne doskonale wiedzą) że to nie tylko wychowankowie ale i potomkowie w wielu wypadkach…

Nie jestem oszołomem. Sędziowie w czasach PRL byli tacy jacy byli, gdyż działali w reżimowym systemie. No i podobno ze Związku Radzieckiego miał miejsce potężny ich desant. Pozwolę sobie stwierdzić, że obecnie też działają w systemie w którym trudno o wybicie się na uczciwość, bo można się narazić, wręcz źle skończyć. Jeżeli nie zmienimy sądownictwa systemowo, to sędziowie którzy obejmą urząd za dwadzieścia lat, też będą „wychowankami i potomkami”… A ja jestem daleki od tego, żeby dyskryminować potomków przestępców tylko dlatego, że są ich potomkami. To jest wysoce nie tylko niepoprawne ale i faktycznie krzywdzące.

Zmiana systemu (koniecznie ludowe trybunały czyli jak w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej) i może dodatkowa kontrola społeczna. Pozbawienie immunitetów. Autentyczną rekrutację a nie tylko na podstawie „nieposzlakowanej opinii” też warto by wprowadzić. Tędy droga a nie poprzez dekomunizację sądów.

16/06/2016

kategoria: sędziowie

Skomentuj