Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Dłużnicy rzekomo nie mają już majątku

komentarze 4

Mail z archiwum:

Mam problem z odzyskaniem należności. Jestem osobą fizyczną i zostałem oszukany przez jeden z podwarszawskich komisów samochodowych. Wytoczyłem sprawę właścicielom komisu (dwaj bracia) i wygrałem przed wszystkimi instancjami. Wyrok jest prawomocny ale oczywiście przez ten czas obaj „zostali biedakami”, nie są właścicielami komisu, zatrudnieni są na minimum (ale ich telefony figurują jako telefony kontaktowe w komisie). Jeden z nich nie ma rzekomo nic (przepisał cały majątek na osoby trzecie i jest w separacji z żoną), drugi też jest w separacji ale ujawnił współwłasność do lokalu w Warszawie. Jak do tej pory komornicy nie są w stanie wyegzekwować zasądzonej kwoty. Należność z odsetkami wynosi około 60 000zł. W związku z tym mam pytanie czy była by możliwość zlecenia odzyskania należności w Waszej firmie.

Trzeba by ustalić, czy majątek przepisał już będąc dłużnikiem Pana. Jeżeli tak, to można by skorzystać ze skargi pauliańskiej, doprowadzając do uznania przez sądu bezskuteczności darowizny w odniesieniu do Pana i mógłby Pan prowadzić egzekucję z tego majątku. Trzeba by jednak w tym celu określić, konkretnie które składniki majątku zostały darowane, bez tego ani rusz. Można by też (najpierw) sprawdzić, czy mają inne długi, zwłaszcza czy są inne osoby podobnie pokrzywdzone. Wtedy można by złożyć zawiadomienie o wyłudzeniu ale i przy braku takich ustaleń też sugerowałbym takie zawiadomienie jednak najpierw ostrzec go że jeśli nie zapłaci, to takie zawiadomienie zostanie wystosowane.

A co lokalu w którym ma udział to można by sprawdzić, czy nie jest (bardzo) obciążony hipotecznie i jak nie, to spróbować zlicytować.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

12/06/2016

kategoria: skarga pauliańska

Komentarze do 'Dłużnicy rzekomo nie mają już majątku'

Subscribe to comments with RSS

  1. Bardzo proszę o wyjaśnienie, jak sprawa wygląda w następującej sytuacji:

    Jeśli najbliższa osoba w rodzinie jest zadłużona u wielu organizacji (banki/ parabanki) i ma zablokowaną hipotekę przez jedną pożyczkę od osoby fizycznej – która jest dobrze udokumentowana,a której wysokość jest zbliżona do wartości udziału np. wysokość niespłaconej pożyczki wynosi 60000 zł., a udział to w przybliżeniu 65000 zł, którą ta osoba posiada w nieruchomości działce. To czy osoba z nią spokrewniona może odkupić jej udział i zobowiązać się do spłaty wierzyciela hipotecznego (osobę, która udzieliła kredytu) nie narażając się na dodatkowe konsekwencje/ roszczenia płynące ze strony pozostałych wierzycieli, którzy nie są wpisani do hipoteki poprzez tzw. skargę? Czy w tym przypadku również możemy mówić o pierwszeństwie wierzycieli hipotecznych? I odpowiadaniu za długi do wysokości wartości majątku, który się zakupiło od osoby bliskiej?

    Setnik

    7 Sty 17 11:33

  2. W mojej ocenie na wszystkie Pana pytania odpowiedź, przy podanych przez Pana założeniach, brzmi: tak.

    admin

    7 Sty 17 11:45

  3. Bardzo dziękuje za odpowiedź. Czyli na pewno pozostali wierzyciele będą mogli wystąpić przeciwko mojej osobie z skargą paulińską, lecz nawet przy jej zatwierdzeniu przez Sąd, nie będę zagrożony koniecznością spłaty dalszych zobowiązań?

    Setnik

    8 Sty 17 11:09

  4. Co do tej skargi pauliańskiej to właśnie uważam, że nie będzie podstaw – o to mi chodziło w pierwszej odpowiedzi. Napisałem „w mojej ocenie” gdyż stuprocentowej pewności nie mam – w polskich sądach wszystko jest możliwe. Gdyby jednak do tego doszło, to wykluczona jest odpowiedzialność wprost za długi tej osoby.

    admin

    8 Sty 17 11:17

Skomentuj