Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Na czym polega oddłużanie

komentarze 2

Pytanie: Mam kilka kredytów oraz inne długi i już sobie z tym nie radzę, skończy się to tak, że komornicy ruszą przeciwko mnie i między innymi zabiorą mi mieszkanie a tego boje się najbardziej. Słyszałam o firmach oddłużeniowych, na jakiej zasadzie takie firmy działają, na czym oddłużanie polega?

Odpowiedź: Rzekome oddłużanie to najczęściej chyba zaproponowanie dłużnikowi tak zwanego kredytu konsolidacyjnego – zamiast owych kilku czy więcej kredytów spłaca Pani jeden kredyt – konsolidacyjny a instytucja która udzieliła tego kredytu spłaca za Panią te pani pierwotne zobowiązania. Kredyt konsolidacyjny to zmniejszenie raty w porównaniu do wysokości rat skonsolidowanych zobowiązań. Jednak zmniejszenie raty, to dłuższy czas spłacania a zatem ostatecznie wyższe koszty.



Jeżeli znacznie spóźnia się pani ze spłatą kredytów, to żaden bank nie udzieli Pani kredytu konsolidacyjnego lecz ewentualnie tylko pozabankowa firma pożyczkowa a koszt takiej pożyczki konsolidacyjnej będzie znacznie wyższy niż bankowego kredytu konsolidacyjnego. Jest całkiem prawdopodobne, że i tak straci Pani mieszkanie – tylko później; po prostu nie będzie Pani w stanie spłacić w całości owej pożyczki konsolidacyjnej a dług będzie wyższy niż te które ma Pani obecnie. Należy też zadać sobie pytanie, czy nie lepiej sprzedać mieszkanie i spłacić aktualne zobowiązania po czym trochę pieniędzy ze sprzedaży mieszkania zostanie dla Pani.

Oddłużanie może polegać też na negocjowaniu przez pełnomocnika (firmę oddłużeniową) rozłożenia długów na dogodne raty. To już bardziej sensowna opcja ale czyż nie może Pani sama we własnym imieniu negocjować zamiast płacić za to firmie oddłużeniowej?

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 1 Ocena średnia: 5]

23/05/2016

kategoria: zadłużenie

Komentarze do 'Na czym polega oddłużanie'

Subscribe to comments with RSS

  1. Mam 30 lat i obecnie ok 100000 tys zadłużenia.

    Nie bardzo wiem jak sobie z tym poradzić, ponieważ miesięczne raty przekraczają moje możliwości.

    Mam dobra pracę i zarabiam też dobrze bo 5600 na rękę. Obecnie mam już kilka niespłaconych rat i w niedługim czasie spodziewam się kontaktu firmy windykacyjnej.

    Chciałabym mieć możliwość spłacenia najbardziej pilnych zobowiązań i rozłożyć resztę na niskie raty, nawet jeżeli miałoby mnie to ostatecznie dużo kosztować.

    Czy mogę liczyć na wsparcie i pokierowanie mnie do miejsca, które pomoże mi się wygrzebać z tego bałaganu?

    Nikita

    18 Cze 17 11:47

  2. Najlepiej będzie jeżeli sama we własnych sprawach będzie Pani negocjować z wierzycielami. Jeżeli Pani chce, to proszę opisać poszczególne sytuacje z długami, to mogę pomoc w zakresie strategii negocjacji, propozycje dla wierzycieli. Uważam, że nie ma sensu wynajmować pełnomocnika – firmy której będzie Pani płacić za negocjacje z wierzycielami skoro sama Pani może to robić. Tu nie ma żadnych sztuczek. Szkoda pieniędzy. Zresztą, wiele firm windykacyjnych też proponuje ugody – spłaty w ratach.

    admin

    18 Cze 17 15:53

Skomentuj