Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Cieszysz się, bo prawnik strony przeciwnej plecie bzdury i nie na temat? Raczej zacznij się martwić.

skomentuj

Nie chce mi się (kończę butelkę wina a druga czeka 😉 ) szukać owych konkretnych spraw na podstawie których taki tytuł sformułowałem i poniżej wywodzę. Jednak nasunęła się prawidłowość (z nielicznymi wyjątkami). Otóż niemal za każdym razem, gdy w odpowiedzi na pozew tudzież w dalszych pismach procesowych pełnomocnik czyli radca prawny / adwokat strony przeciwnej ewidentnie bredził i nie na temat pisał, to … sprawę przegrałem i w apelacji też nic nie wskórałem.

Żeby było jasne… Błądzić i mylić się jest rzeczą ludzką ale bardziej mi chodzi o treści pism które są niejako „uniwersalne”, na każdą okazję 😉 gdzie widać, że prawnik nie przykłada się, że odpowiedź na pozew albo pismo procesowe jakby zapożyczył z innej sprawy bądź ma ją właśnie na wszelkie okazje, i w mojej sprawie (w każdej sprawie) taka odpowiedź brzmi niedorzecznie i nasuwa skojarzenia jak moje niniejsze. Tak, dokładnie, ogólnik… np. „co do reszty, to nawet nie sposób się odnieść, tak irracjonalne są to twierdzenia powoda” 😉 . No tylko, że żadnych irracjonalnych twierdzeń powoda nie ma wobec czego taki tekst tłumaczę sobie jako „nie bede więcej pisał, przekazuję od pozwanego łapówki więc wymagam żeby to pani sędzia zrobiła tak, żeby było dobrze”.

Jak masz przed sobą coś „w tym stylu” to istnieje niemałe prawdopodobieństwo, iż ma korupcyjny układ z sędzią i tak też będzie w II instancji gdy oburzony wniesiesz apelację od skandalicznego wyroku. Dotyczy to zwłaszcza spraw toczących się przed sądem właściwym miejscowo dla pozwanego (i zwłaszcza gdy jest nim przedsiębiorca). No i dlatego też EPU ma nie tylko dobre ale i złe strony. To tyle na razie.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

20/05/2016

kategoria: sędziowie

Skomentuj