Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Zniesławienie w formie pytającej albo przypuszczającej

skomentuj

Pytanie: Czy jeżeli publicznie w formie pytającej albo przypuszczającej napiszę, że ktoś, jakiś urzędnik jest łapówkarzem, to nie będzie to zniesławienie?

Odpowiedź: Wypowiedź w formie pytającej lub przypuszczającej też może być uznana przez sąd za zniesławienie. Wiele może zależeć od dokładnej formy, treści, no i oczywiście od posiadanych dowodów na poparcie tezy o łapówkarstwie. Na przykład ja o kilku konkretnych sędziach dywaguję publicznie (wpisy na tym bogu), czy są nierobami czy przestępcami, podobnie o jednej sędzi a dokładniej, czy jest nierobem, debilką czy przestępcą. Oni prawdopodobnie od dawna wiedzą o tych wpisach ale jakoś do tej pory nawet nie otrzymałem wezwania do usunięcia tych wpisów. Uważam, że skoro sędziowie w tych moich sprawach popełnili tak skandaliczne, wielokrotne błędy, to albo nie przeczytali materiału dowodowego czyli są nierobami albo przestępcami gdyż wyroki krzywdzące wydali albo z bezinteresownej złośliwości albo co gorsza, w zamian za łapówkę przyjętą od prawnika strony przeciwnej. I w takiej sytuacji mam prawo publicznie napisać, że zachodzi jedna z tych trzech możliwości, innej opcji przecież nie ma. Istotne jest jednak to, że błędy i przeoczenia są oczywiste popełnione przez nich są oczywiste i można wątpić w to, że tyle błędów, przeoczeń popełnili nieświadomie.

Jeżeli jednak Pan zacznie publicznie dywagować albo (retorycznie) pytać, sugerując, że urzędnik jest łapówkarzem albo na przykład debilem czy nierobem (jedno z tych trzech) a nie ma Pan żadnych dowodów, niczego co na to wskazuje, to może Pan ponieść odpowiedzialność karną za zniesławianie.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

17/05/2016

Skomentuj