Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Faktury podpisał pracownik dłużnika, jedna częściowo spłacona.

skomentuj

Pytanie: Prowadzę działalność gospodarczą w zakresie usług geodezyjnych na terenie powiatu nowodworskiego (mazowieckie). Niestety jeden z kontrahentów, dla którego zostały zrealizowane usługi nie uregulował należności za wystawione faktury, a podpisane są przez pracownika firmy (zresztą firma ta nie podważa zrealizowania usług i jedną fakturę po części spłaciła). Są to dwie faktury na kwoty 6154zł (3tyś.spłacone) oraz ok.3,9tyś. Obydwie faktury były wystawione na jedną i tą samą firmę natomiast wystawione zostały przez moje dwa różne podmioty (jeden prowadzony jako działalność gospodarcza a drugi jako spółka). Mimo wielu prób rozmów oraz wreszcie wysłania wezwania do zapłaty należność nie została zapłacona – jedna faktura wystawiona została pod koniec maja a druga na początku sierpnia zeszłego roku. Dłużnikiem jest podmiot gospodarczy aktualnie działający, firma która zajmuje się usługami budowlanymi i developerskimi. Proszę o informację czy podejmiecie się takiego zlecenia i jakiej wartości była by prowizja?

Odpowiedź: Już nie zajmuję się zawodowo windykacją lecz bezpłatnie doradzam wierzycielom i dłużnikom. Właściciel / zarząd firmy – dłużnika może próbować wypierać się tych długów twierdząc, że pracownik nie miał upoważnienia do podpisywania faktur – akceptowania rachunków. Sytuacja z jedną z faktur jest w sensie dowodowym znacznie lepsza gdyż została częściowo spłacona czyli nastąpiło niewłaściwe uznanie długu. Jednakże, wbrew temu co niektórzy (w tym niektórzy prawnicy) uważają, nie wyklucza to możliwości kwestionowania należności w owej pozostającej, niespłaconej kwocie. I w mojej ocenie nazywanie częściowej spłaty „niewłaściwym uznaniem długu” jest cokolwiek mylące.

Należy też zauważyć, że mimo tego iż jedna z podpisanych przez pracownika faktur jest częściowo zapłacona, to nie jest to podstawa do przyjęcia iż jest on upoważniony do akceptowania rachunków, co ma znaczenie jak chodzi o tą drugą w ogóle niespłaconą fakturę.

A tak na marginesie, to zwlekanie z windykacją aż rok po terminie płatności jest niemądre i to tym bardziej niemądre gdy dłużnikiem jest deweloper. Pisze Pan, że firma nie podważa zrealizowania usług. Mo ale nie płaci reszty należności i nie wiadomo czy przed sądem nie zacznie podważać.

06/05/2016

kategoria: faktura

Skomentuj