Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Upublicznianie dłużnika na plakatach i w internecie bez wyroku

skomentuj

Pytanie: Chce oplakatować dłużnika bo nie chce zapłacić długu i rozpowiada o mojej firmie nieładne rzeczy a nie mam nakazu zapłaty bo mała kwota 500 zł. Mogę napisać na plakacie pełne imię i nazwisko, miejscowość (bez nr domu). Że nie płaci za towar i partaczy roboty itp(bo wykonuje ), obejmie go ustawa o ochronie danych osobowych i może mnie podać do sądu? Lub jak by mi Pan podpowiedział jak napisać żeby było wszystko z prawem.

Odpowiedź: Sugeruję najpierw uprzedzić go pocztą poleconą o zamiarze upublicznienia jego długu i danych osobowych i odczekać 30 dni od daty wysłania listu poleconego. Co prawda jest to przepis dotyczący zamiaru opublikowania dłużnika w rejestrze długów (Biurze Informacji Gospodarczej czyli np. w Krajowym Rejestrze Długów) i nie istnieje taki wymóg w przypadku wpisaniu do internetu (aby widniał w Google) lub plakatowania, ale lepiej tak zrobić. Zwłaszcza dlatego, że nie ma Pan nakazu zapłaty. Jeżeli dłużnik nie zakwestionuje długu w odpowiedzi na tę zapowiedź, to owszem opublikowałbym go ale nic nie pisałbym o tym, że partaczy roboty (chyba że ma pan wyrok tak stwierdzający albo że przyznał się jego że spartaczył). Opublikowałbym jako ofertę sprzedaży długu, z podaniem informacji za co dług, tak, żeby to mogło zawstydzić go ale żeby nie mógł się przyczepić, że Pan go pomawia, szkaluje. Na przykład dopisek „nie zapłacił za towar” brzmi dla niego gorzej niż tylko to, że sprzeda Pan dług. Jak publikowałem właśnie z takimi danymi, jak Pan podał, a jak była to firma to dodatkowo NIP, nazwę firmy.

W piśmie ostrzegawczym zapowiedziałbym umieszczenie na internetowej giełdzie wierzytelności oraz oplakatowanie okolicy jego zamieszkania i dołączyłbym do przesyłki plakat w przewidywanej formie.

Jeżeli natomiast on w odpowiedzi na ostrzeżenie zakwestionuje dług (nie ważne, że będą to wyssane z palca bzdury, boo w polskich sądach nigdy nic nie wiadomo), to nie upubliczniałbym, dopiero po uzyskaniu prawomocnego wyroku.

Polecam e-sąd do wnoszenia pozwów, kilka minut roboty po zarejestrowaniu się. Wszystko przez internet, nie skanujePan i nie dołącza żadnych załączników, tylko pisze Pan, co ma. Pozew krótki, ja pisałem takie jak znajdzie Pan jako cytat we wpisie Brak podstaw do braku podstaw do wydania nakazu zapłaty w EPU czyli może nie pisz zbyt wiele w pozwie

.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

04/05/2016

Skomentuj