Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Wpłacony zadatek a ryzyko unieważnienia umowy kupna nieruchomości skargą pauliańsjką

skomentuj

Pytanie: Bardzo dziękuję za udzielenie bardzo wyczerpującej i rzetelnej informacji (odpowiedź jest we wpisie Skarga pauliańska przeciwko kolejnemu nabywcy; przyp. admina). Potwierdził Pan moje obawy, że po zakupie lokalu to ja mogę odpowiadać przed wierzycielem.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że dałam dosyć pokaźny zadatek i będę musiała walczyć w sądzie o odzyskanie własnych pieniędzy. I nie wiem jak sąd rozpatrzy moja sprawę, gdy to ja nie przystąpię do zawarcia umowy przyrzeczonej. Natomiast w umowie przedwstępnej jest informacja, że w dniu zawarcia umowy dział III i IV księgi ma być wolny od roszczeń i praw osób trzecich i tak pewnie będzie, bo sąd przychyli się do wniosku Pani Kowalskiej o wykreślenie wpisu i nie będzie przeszkód, aby akt podpisać.

Odpowiedź: Po pierwsze, czy pani Kowalska ma jakiś majątek a więc czy (nawet jeżeli sąd uwzględni Pani powództwo o zwrot zadatku) uda się wyegzekwować wpłacone jej pieniądze. Jest prawdopodobne, że ma niską emeryturę i żadnych ruchomości, nieruchomości.

Po drugie, w owym przytoczonym przeze mnie we wcześniejszej odpowiedzi art. 531 par. 2 KC mamy „jeżeli osoba ta wiedziała o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności dłużnika za bezskuteczną” Dobrze, Pani wie o tym ale czy udowodnią to Pani. Bardzo wątpię, no chyba że pani Kowalska będzie wredna i będzie mieć dowody na to (np. korespondencja Pani z nią) że Pani dowiedziała się o tym, że dłużnik jej darował nieruchomość i że pojawiła się wzmianka w księdze wieczystej o wszczęciu egzekucji z nieruchomości. Przecież mogła Pani nie sprawdzać przez ten czas (aż do nabycia nieruchomości) co dzieje się w księdze wieczystej.

Pierwszy obdarowany / nabywca (o których mowa w art. 527 KC skarga pauliańska) ryzykują nie tylko gdy wiedzieli o tym ale i gdy „przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć” a Pani jako kolejny nabywca tylko jeżeli wiedziała o celu tej „akcji” a więc to że mogła się Pani dowiedzieć już nie może zostać „użyte przeciwko Pani”

No i jeszcze pytanie, czy wierzyciel Kowalskiego pójdzie, spróbuje pójść aż tak daleko czyli przeciwko Pani. Gdybym ja był prawnikiem do którego zgłosiłby się po to, to powiedziałbym mu, że szkoda zachodu bo nie ma szans.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

02/05/2016

kategoria: skarga pauliańska

Skomentuj