Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Zeznania świadka powinny stracić na znaczeniu w dobie narzędzi rejestrujących obraz i dźwięk

skomentuj

Skąd mi to przyszło do głowy? Ano wczoraj po dwóch butelkach wina „odlewając się” w kiblu szybko przemknęła mi wizja dalszej samotności którą sobie cenię (z wyboru nie ożeniłem się i nie mam dzieci) ale co będzie na starość. Pomyślałem sobie że zamiast do domu starców to może w „odpowiednim” wieku jakąś młodszą seksowną babę – samotną matkę z córką (zapewne jeszcze nieletnią) warto by sobie znaleźć. Nie jestem pedofilem ale po prostu wolałbym aby dziecko baby było dziewczynką a nie chłopcem, bo lubię dziewczynki w czysty, niepatologiczny, pozbawiony zboczenia pedofilskiego sposób. Nigdy mi w głowie nie postało aby dobierać się do dziecka. No, a chłopców w ogóle nie lubię (ani tak ani „siak”).

No ale przyszło mi na myśl (wciąż się odlewałem), co byłoby gdyby jej matka fałszywie posądziła mnie o molestowanie córeczki przekonawszy ją, że ma kłamać, jakoby faktycznie tak było.

No i właśnie uważam, że w dzisiejszych czasach, kiedy to byle telefon komórkowy czy tam smartfon może nagrać obraz i dźwięk (jawnie lub ukrytym będąc) zeznania w takiej sprawie (prawie) nie powinny się liczyć w sądzie. A jak zapewne wiecie, zeznaniami niejednemu już życie zniszczono (czasem może słusznie bo prawdziwe były ale czasem zapewne nie). No przecież ku…wa to oczywiste, że gdyby dziecko matce poskarżyło się, że ją molestuję, to zaczaiłaby się z jakimś sprzętem nagrywającym, z kamerkami w kilku pokojach.

Podobnie w sprawie wzmiankowanej już przez mnie pożyczki w kwocie 50 tys. zł. rzekomo zwróconej bez pokwitowania, tylko „świadek” to widział i „sąd” mu uwierzył. Tak w ogóle, to aż prosi się aby taką sumę z konta przesłać albo na poczcie wpłacić i dowód jest skoro obawiamy się, że pożyczkodawca nie wystawi pokwitowania. A jak już ktoś musi w gotówce żywej oddać, no to przecież aż prosi się aby nagrywanie włączyć albo niech świadek nagrywa smartfonem przekazanie pieniędzy. W taką bajeczkę bez nagrania i tylko z zeznaniem „świadka” do ku…wy nędzy sąd nie powinien uwierzyć!!!

OK, bywają sytuacje, w których zeznania świadków nie powinny być całkowicie zdeprecjonowane. Sytuacje nagłe, dynamiczne, kiedy nie ma czasu na nagrywanie, kiedy nikt o nagrywaniu nie myśli. No ale w owych przykładach powyższych a w szczególności w tym drugim, zeznanie świadka (świadków) powinno być gó…no warte.

02/04/2016

kategoria: świadek

Skomentuj