Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Radca prawny (adwokat) z urzędu w sprawie cywilnej

skomentuj

Nie tylko w postępowaniu karnym można skorzystać z pełnomocnika z urzędu przydzielonego. w Postępowaniu cywilnym również jest to możliwe. Decydujący głos w tej kwestii ma sąd gdyż zgodnie z art. 117 § 5 Kodeksu postępowania cywilnego sąd uwzględni wniosek, jeżeli udział adwokata lub radcy prawnego w sprawie uzna za potrzebny. A w jakich przypadkach może, po aprobacie sądu, zostać przydzielony profesjonalny pełnomocnik czyli radca prawny lub adwokat. Ano, przypadki te są wymienione we wcześniejszych (pierwszych trzech) paragrafach tegoż art. 117 Kpc:

§ 1. Strona zwolniona przez sąd od kosztów sądowych w całości lub części, może domagać się ustanowienia adwokata lub radcy prawnego.
§ 2. Osoba fizyczna, niezwolniona przez sąd od kosztów sądowych, może się domagać ustanowienia adwokata lub radcy prawnego, jeżeli złoży oświadczenie, z którego wynika, że nie jest w stanie ponieść kosztów wynagrodzenia adwokata lub radcy prawnego bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
§ 3. Osoba prawna lub inna jednostka organizacyjna, której ustawa przyznaje zdolność sądową, niezwolniona przez sąd od kosztów sądowych, może się domagać ustanowienia adwokata lub radcy prawnego, jeżeli wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie kosztów wynagrodzenia adwokata lub radcy prawnego.

Ja powiem tak, że nawet radca prawny albo adwokat z wyboru może Ci skandalicznie zaszkodzić. Takie przypadki skandalicznie nieprofesjonalnego, niestarannego reprezentowania strony zapewne są w znacznej mniejszości, ale nie tak mało ich, żeby mówić o promilach tylko. A logika i dochodzące od lat sygnały czy też, jak kto woli, „plotki” uprawniają do przypuszczeń, że prawnicy z urzędu znacznie mniej przykładają się do powierzonych im spraw. Tym mniej, że domyślają się, iż człowiek który potrzebuje pełnomocnika z urzędu raczej nie zarekomenduje później rzetelnego prawnika z urzędu osobom które mógłby on reprezentować z wyboru, bo takich znajomych on raczej nie ma (znaczy się, przy forsie). Prawnik z urzędu owszem, może się starać i to bardzo ale jeżeli reprezentuje kogoś w sprawie bardzo medialnej. Tak było w procesie matki – zabójczyni małej Madzi z Sosnowca. Takie są moje przypuszczenia tudzież spostrzeżenia co do prawników z urzędu, choć nie w moich sprawach.

Dlatego też, jak możesz, to sam siebie reprezentuj, poznawszy przepisy i orzecznictwo stosujące się do Twojej sprawy. Jeszcze z 10 lat temu bym Ci może tak nie radził ale obecnie możesz w wyszukiwarce (a zwłaszcza w Google) znaleźć wszystko czego potrzebujesz.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

20/03/2016

kategoria: prawnicy

Skomentuj