Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Sprzedaż stałemu kontrahentowi a skarga pauliańska. Bójcie się, przedsiębiorcy

komentarzy 20

W ramach skargi pauliańskiej uznać za bezskuteczną względem wierzyciela można nie tylko darowiznę dokonaną przez dłużnika na rzecz osoby trzeciej bądź inną czynność prawną (jak np. zrzeczenie się spadku) przez którą osoba trzecia uzyskuje rzecz bezpłatnie, za darmo. Skarga pauliańska może dotyczyć też bowiem czynności prawnej dłużnika będącej sprzedażą. To nic, że nabywca zapłacił czyjemuś dłużnikowi za nabytą rzecz; (paradoksalnie według mnie) przyjmuje się, że nabywca (który przecież zapłacił za nabytą rzecz) też w takiej sytuacji uzyskuje korzyść majątkową. I jeżeli w wyniku sprzedaży takiej dłużnik stał się niewypłacalny, to wierzyciel jego może skorzystać ze skargi pauliańskiej aby sąd uznał tę czynność kupna-sprzedaży za bezskuteczną względem wierzyciela. Nigdy dotąd jednak nie brałem zbyt poważnie tej kwestii tj. sprzedaży jak chodzi o ewentualną skargę pauliańską, bo przecież przykładowo skąd niby mam wiedzieć i jak mam się dowiedzieć, kupując coś od kogoś tam, że on ma długi i że sprzedając mi daną rzecz wyzbywa się majątku czyniąc się niewypłacalnym. A skoro mam prawo tego nie wiedzieć, nie jestem w stanie dowiedzieć się tego, to nie grozi mi skutek skargi pauliańskiej.

Jednakże odpowiadając wczoraj na pytanie dotyczące skargi pauliańskiwej, po raz pierwszy przeczytałem § 4 artykułu 527 Kodeksu cywilnego traktującego o skardze pauliańskiej i jak to się mówi, doznałem lekkiego szoku. Stanowi tenże § 4, że jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli korzyść majątkową uzyskał przedsiębiorca pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych, domniemywa się, że było mu wiadome, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

Miejcie się przedsiębiorcy na baczności.

15/03/2016

kategoria: skarga pauliańska

Komentarze do 'Sprzedaż stałemu kontrahentowi a skarga pauliańska. Bójcie się, przedsiębiorcy'

Subscribe to comments with RSS

  1. dobre.

    cj

    16 Mar 16 19:33

  2. zasadnicza sprawa: płacąc cenę rynkową nie ma absolutnie mowy o korzyści. i po skardze

    radzę dokładnie poczytać art. 527 kc oraz komentarze

    ryszard ochódzki

    22 Mar 16 02:22

  3. Już kiedyś z kimś (być może z Tobą) dyskutowałem na tym blogu o tym ale nie wiem gdzie. Z ustaleń moich wynika iż płacąc cenę rynkową tez uzyskujesz korzyść majątkową. Spróbuję to odszukać.

    Jak znasz jakiś komentarz przeczący temu, to podaj link.

    admin

    22 Mar 16 10:10

  4. poczytaj art. 527 kc oraz komentarze – i nie rób sobie jaj.
    uzyskanie korzyści to np. kupno za pół ceny czy wręcz darowizna – bo o to chodzi w pojęciu korzyści w skardze pauliańskiej.

    powiedz mi jak przedsiebiorca ma kontrolować innego czy ten nie ma długów zagrożonych skargą?

    zaś wrzucenie osoby będącej w stałych stosunkach gospdoarczych z dłużnikiem to po prostu zrównanie z członkiem rodziny w tej kwestii, jak chodzi o ew. darowiznę itp.

    ryszard ochódzki

    22 Mar 16 12:12

  5. No więc wskaż mi odpowiedni komentarz bo ja nic takiego nie znajduję. Jak już napisałem, kupno po cenie rynkowej to też korzyść, jak wynika z informacji z którymi ja się zapoznałem. Spróbuję później poszukać tego w zasobach.

    Nie pytaj się mnie tylko tych którzy ten przepis wymyślili.

    admin

    22 Mar 16 13:27

  6. znajdź definicję owej korzyści w komentarzach 🙂

    ryszard ochódzki

    22 Mar 16 16:24

  7. admin

    22 Mar 16 17:48

  8. czytałem. gdzie masz coś tam napisane, że jak z kimś handlujesz i płacisz, to mogą cię dopaść ze skargi?

    ryszard ochódzki

    23 Mar 16 05:01

  9. To akurat piszą w przepisie art. 527 par. 4 kpc, który we wpisie przytaczam.

    admin

    23 Mar 16 09:27

  10. coś wyczytałeś, ale nie wiesz o co chodzi. i jeszcze ci się kodeksy pierd*lą… 😀 żadne kpc – tylko kc. utnę więc tę agonię.

    robisz deale z hurtownikiem. jeśli bierzesz od niego towar, płacisz a on popada w długi bo na dziwki wydaje, kasyno itp – to nie jest twój problem. nikt ci nie zrobi skutecznej skargi pauliańskiej i nie naśle komornika do twojego sklepu by zajął towar kupiony od tego hurtownika

    ale – jeśli hurtownik dokona darowizny np. samochodu na twoją rzecz – to zyskałeś korzyść. jednak samo uzyskanie korzyści jeszcze nie wystarczy do skutecznej skargi! potrzebny jest dowód – że wiedziałeś o pokrzywdzeniu wierzycieli tą czynnością. i właśnie na podst. art. 527 §4 kc domniemywa się – że wiedziałeś.

    ryszard ochódzki

    23 Mar 16 14:18

  11. art. 34 kc: „Skarb Państwa jest w stosunkach cywilnoprawnych podmiotem praw i obowiązków, które dotyczą mienia państwowego nienależącego do innych państwowych osób prawnych.” a zatem to Tobie się pochrzaniło. Poza tym pomyliłeś wątek ale nie ważne.

    Już pisałem i podąłem pierwsze lepsze źródło jak to jest z rozumieniem korzyści majątkowej, nie będę się powtarzał znowu.

    Jest ten art. 527 par. 4 czy go nie ma? Jest. Tyle. A to co sąd uzna w danej sprawie to inna rzecz. Zagrożenie istnieje zgodnie z tym przepisem. Kwestia interpretacji „stałe stosunki gospodarcze”.

    admin

    23 Mar 16 14:45

  12. ty w ogóle kumasz w czym tkwi sendo i o co chodzi w tym przepisie?

    ryszard ochódzki

    24 Mar 16 04:53

  13. Ja, tak.

    admin

    24 Mar 16 07:15

  14. zdecydowanie nie za bardzo – bo wynika że twierdzisz iż skarga pauliańska dotyczy towaru handlowego, za który zapłaciłeś

    ryszard ochódzki

    24 Mar 16 14:23

  15. No bo dotyczy, tak wynika z przepisów.

    admin

    24 Mar 16 16:00

  16. wracamy do punktu wyjścia…
    albo za duzo wina, albo akurat nic nie wypiłeś i cię telepie 😀

    poczytaj raz jeszcze art. 527 kc, a przede wszystkim pojmij może co to jest uzyskanie korzyści i się zgłoś. do momentu zrozumienia tego terminu nasza dyskusja staje się bezcelowa.

    ryszard ochódzki

    24 Mar 16 16:10

  17. Już Ci wskazałem, że uzyskanie korzyści formalnie i prawnie jest traktowane także jako nabycie czyli uzyskanie ODPŁATNIE mienia.

    admin

    24 Mar 16 16:35

  18. mienia czy towaru handlowego? zdecyduj się

    ryszard ochódzki

    24 Mar 16 16:41

  19. A towar to niby nie mienie?

    admin

    24 Mar 16 17:34

  20. ehhh, ty jesteś jak wyznawcy religii smoleńskiej

    ryszard ochódzki

    25 Mar 16 15:43

Skomentuj