Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Wysokość długów właściciela nieruchomości a jej cena na licytacji komorniczej

skomentuj

Pytanie: Jestem współwłaścicielem nieruchomości razem z bratem z którym praktycznie nie utrzymuję kontaktów, jesteśmy ze sobą od lat skłóceni jak to się mówi. Brat ma długi bankowe i parabankowe, komornik zajął jego część nieruchomości i nic nie stanie na przeszkodzie do licytacji jego udziału, bo brat się kompletnie tematem nie interesuje, nic nie spłaca, bo i nie ma z czego spłacać. Bezrobotny alkoholik. Chcę kupić na licytacji jego udział żeby mieć całą nieruchomość, bo mam plany jak ją zagospodarować biznesowo. Mam już osobę do podstawienia, bo jak Pan wie, sam nie mogę jako brat wziąć udziału w licytacji. Próbowałem się do brata dowiedzieć o jego łącznym zadłużeniu u tego komornika, ale on nawet nie wie albo nie chce powiedzieć. Komornika też pytałem telefonicznie ale odmówił udzielania informacji gdyż jak stwierdził, nie jestem uprawniony. Muszę wiedzieć ile ma długów żebym wiedział czy w ogóle mam tyle pieniędzy żeby kupić nieruchomość. Jak ma mam się o tym dowiedzieć, może Pan zna jakiś sposób?

Są jakieś hipoteki na tej nieruchomości? Rozumiem, że nie ma skoro są to udziały dwóch osób – braci i to skłóconych od lat?

Nie, nie ma żadnych hipotek.

Odpowiedź: No to skoro chodzi Panu tylko o kupno nieruchomości na licytacji, to powinna Pana interesować tylko cena wywoławcza nieruchomości (no i ewentualne postąpienia innych licytantów) a nie jak wysokie długi ma właściciel nieruchomości – dłużnik. Wysokość zadłużenia jakie ma właściciel licytowanej nieruchomości nie ma żadnego wpływu na jej wartość oszacowania i cenę wywoławczą. Wygrywa Pan (podstawiony przez Pana człowiek) licytację, uiszcza cenę a z tych pieniędzy komornik zaspokaja wierzycieli no i siebie a Pana nie interesuje to, czy wszyscy wierzyciele zostali zaspokojeni czy nie. Toi nie Pana problem. Nawet jeżeli nie wystarczy dla wszystkich to oczywiście nieruchomość staje się Pana własnością po zapłacie ceny a przecież Pan dłużnikiem nie jest.

08/03/2016

Skomentuj