Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Czy trzeba mieć przy sobie dokument tożsamości

skomentuj

Już dwukrotnie pytano mnie o powyższe mailem zatem krótko w temacie.

Każdy obywatel naszego kraju który ukończył 18 lat ma obowiązek posiadania dowodu osobistego ale to nie oznacza że musi tenże dowód osobisty mieć zawsze przy sobie. Teoretycznie nie musi mieć przy sobie. Skoro nie musi mieć przy sobie dowodu osobistego ani innego dokumentu tożsamości (paszportu, książeczki żeglarskiej), to nasuwa się pytanie co się stanie gdy policja go zechce wylegitymować a on powie zgodnie z prawdą, że nie ma przy sobie dokumentu tożsamości.

Otóż w takim przypadku policjant może ustalić jego tożsamość na podstawie oświadczenia ustnego albo oświadczenia osoby trzeciej (oczywiście znającej tego legitymowanego, przebywającej w jego towarzystwie) która została wylegitymowana. No tak, ale policjant przyjmujący oświadczenie owego obywatela bez dowodu tożsamości może (złośliwie też) uznać, wprowadza go w błąd, że plącze się w oświadczeniu, że dane które podaje są sprzeczne, niespójne. No i tu może być problem, bo powziąwszy takie podejrzenie, policjant może zatrzymać takiego obywatela na okres do 24 godzin w celu potwierdzenia jego tożsamości. Może też (ten który nie jest złośliwy ale faktycznie ma podejrzenia) zaproponować udanie się z obywatelem do jego tj. obywatela miejsca zamieszkania aby ten w mieszkaniu sięgnął po dowód tożsamości i okazał policjantowi. Kiepsko byłoby wtedy gdyby okazało się, że dane podane w ustnym oświadczeniu nie są tożsame z tymi w dokumencie tożsamości, bo zgodnie z art. 65 par. Kodeksu Wykroczeń, kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania: 1) co do tożsamości własnej lub innej osoby, 2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania, podlega karze grzywny. Nie warto też „stawiać się – odmawiać okazania dokumentu tożsamości policjantowi, bo z zgodnie z par. 2 art. 65 Kodeksu Wykroczeń, tej samej karze (czyli grzywny) podlega ten, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w par. 1.

I tak też np. jeżeli policjant nie poda powodu legitymowania (a powinien) i obiektywnie takiego powodu nie ma według Ciebie, bo idziesz sobie grzecznie chodnikiem i jesteś trzeźwy, to nie warto odmówić okazania dokumentu tożsamości. On później oświadczy, że powód Ci podał (ot na przykład w jego ocenie jesteś podobny do poszukiwanej osoby) a Ty się obraziłeś. 😉

Generalnie: jak chcesz się „stawiać” to po pierwsze, wiedz, że masz prawo, OK – masz prawo. Po drugie jednak, zadaj sobie też pytanie, czy będziesz w stanie udowodnić, że było jak było.

Kiedyś poszedłem piechotą do centrum miasta. Siedziałem sobie na ławce, podszedł bardzo blisko mnie tajniak i wylegitymował bez podania powodu. Widziałem, że był napięty, przygotowany na agresję z mojej strony lub na próbę ucieczki… Po około kwadransie, gdy szedłem miastem podeszło do mnie dwóch tajniaków też z napięciem i wylegitymowali mnie też bez podania powodu. W żadnym przypadku nie protestowałem, po cholerę. Po tym drugim legitymowaniu już nie miałem wątpliwości, że jakiegoś bandziora szukają.

02/03/2016

kategoria: policja

Skomentuj