Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Jak pić, Pani Premier, jak pić?!

skomentuj

Tytuł to parafraza tekstu „Króla Paprykarzy” sprzed kilku lat, tekstu do Premiera wówczas Donalda Tuska: „Jak żyć, Panie Premierze, jak żyć?”. Moje pytanie, mój problem jest znacznie bardziej ważki niż tamtego biznesmena. Tym bardziej, że dotyczy zapewne wielu intelektualistów 😉 polskich.

Pytam więc, jak pić? Gdy wpisze Pani Premier w wyszukiwarce hasło np. „butelka wina dziennie nie szkodzi, abstynencja, owszem”, to otrzyma Pani info jak wyżej właśnie. No tak, ale codzienne picie takiej dawki alkoholu – wina może uzależnić. Ba, picie optymalnej dawki (oczywiście tylko wina czerwonego wytrawnego) – ponoć 250ml czyli 1/3 butelki, też może uzależnić. Przy czym ta dawka 250ml dziennie nic mi nie daje w sensie duchowym a zarazem wyzwalania kreatywności. Daje mi takie doznania i olśnienia (ważę teraz 100 kg tłuszczu niewiele w tym) minimum 1 butelka i poprawka pół butelki. I najlepiej, gdy co dwa dni to picie. No tak, ale ponoć dobroczynne substancje w winie zawarte działają tylko 24 godziny – przez ten czas chronią serce i mózg (przed zawałem, przed udarem). Już tak ze dwa razy miałem, że trzeciego dnia, zanim popołudniu napiłem się wina, to otrzymałem niekorzystną wiadomość i w głowie mi się zakręciło a serce zakołatało. Podobnie niekorzystne wiadomości takowego skutku nie wywoływały nazajutrz po napiciu się (czerwonego wytrawnego wina oczywiście).

Jak pić zatem, Pani Premier, jak pić?! Aha, problem przechowywania zaczętego wina (oksydacji – psucia się – zamieniania się w ocet) już usunąłem, zamówiłem na amazon.de i otrzymałem takie coś, świetnie się sprawuje.

Aha, jeszcze jedno… największe wyzwolenie biznesowej kreatywności mam po 2,5 butelki czerwonego wina a to już za dużo. Tracę też wtedy kontrolę nad sobą i piję dalej ale tylko wciąż czerwone wino. Ponawiam zatem tytułowe pytanie.

Tak, słucham? A, na wątrobę zażywam olej z ostropestu, wszystko OK.

Pozdrawiam po dwóch butelkach czerwonego wytrawnego oczywiście.

27/01/2016

kategoria: społeczeństwo

Skomentuj