Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Podżeganie – karalne, publiczne nawoływanie – niekaralne

skomentuj

Przypomniał mi się wczoraj mój niedawny wpis – odpowiedź: Czy nawoływanie do przemocy wobec przestępców w sędziowskich togach jest karalne? i pomyślałem sobie, że jak to możliwe iż takie publiczne nawoływanie do (formalnie) przestępstwa jest niekaralne skoro podżeganie do przestępstwa jest karalne – zagrożone taką sama karą jak sprawstwo.

Otóż jest formalnie istotna różnica. Podżeganie to oddziaływanie na oznaczoną osobę bądź grupę osób a publiczne nawoływanie to oddziaływanie na nieoznaczoną grupę osób, której nawołujący nie musi znać osobiście, nie oddziałuje na indywidualna psychikę ludzką w przeciwieństwie do sytuacji jaka ma miejsce przy podżeganiu. I to jest ta różnica

Różnica to kluczowa i klarowna ale uważaj, bo bydlaki w sędziowskich togach mogą rżnąć głupa w obu instancjach sądowych i możesz zostać skazany za podżeganie gdy jest oczywistym że publicznie nawoływałeś do przestępstwa albo pochwalałeś je (na przykład na swoim blogu) a nie podżegałeś; nie można tego wykluczyć. Bydlaki udające sędziów chyba coraz bardziej czują, że ich dni, dni bezkarności, przywilejów, poczucia władzy są policzone i że mogą zostać boleśnie, sprawiedliwie rozliczeni ze swych przestępstw. Bez walki może nie poddadzą się, chyba że uświadomią sobie że im bardziej będą się stawiać teraz, tym surowiej zostaną osądzeni.

Przy okazji, coś mi się zdaje że „sędziowie” nienawidzą internetu. Nienawidzicie internetu, bydlaki, co? Znacznie przyspieszy wasz należny upadek. Nie przewidzieliście (wasze matki, ojcowie, dziadkowie za Stalina – też sędziowie) stron internetowych, forów dyskusyjnych, poczty e-mail przy pomocy której bezpłatnie można rozesłać mnóstwo maili. Nie przewidzieliście baz adresów e-mail jaki parserów umożliwiających skoszenie tych adresów z katalogów firm… Nie przewidzieliście tego, ze można np. z 50 maili naraz wysłać. Setki tysięcy a może miliony skrzywdzonych przez was już się jednoczą. 😉

03/01/2016

kategoria: sędziowie

Skomentuj