Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Jeżeli

komentarze 2

Mało mnie obchodzi spór wokół Trybunału Konstytucyjnego, ja nie o tym… Ja o czym innym.

No bo co jeżeli okaże się (okazuje się) że państwo rzekomego prawa w rzeczywistości nie jest państwem prawa? Załóżmy, że ufny w sprawiedliwość czekasz na orzeczenie sądu. Ufny i pewny gdyż wiesz, że nie tylko masz rację ale i dowody niezbite. Dowody przy których nie trzeba być prawnikiem, ba nie trzeba mieć nawet średniego wykształcenia i doświadczenia życiowego aby stwierdzić, że są one dowodami niezbitymi. Ba, są to takie dowody, że gimnazjalista nie miałby najmniejszych wątpliwości.

I załóżmy, że mimo tego przegrałeś w sądzie, zostałeś zatem skrzywdzony. Odwołujesz się – apelujesz do sądu II instancji i to samo. Na bezczelnego. Nie masz wątpliwości, że to zmowa (najprawdopodobniej o podłożu korupcyjnym). Skarżysz się na sędziów, zawiadamiasz prokuraturę i też nic… Też udają debilów albo nie na temat Ci odpisują, we wszystkich instancjach, na wszystkich szczeblach.

A zatem okazuje się wówczas (teoretyzujemy wciąż 😉 ) że nie ma sprawiedliwości, że za nic mają prawo wszyscy ci którzy powinni je stosować, przestrzegać tego prawa. Okazuje się, że to są przestępcy na urzędach. Dokonali napaści na Ciebie, czyż nie? Załóżmy że obrabowali Cię (przegrałeś sprawę o zapłatę) i nie masz gdzie udać się po pomoc, po zadośćuczynienie, po sprawiedliwość.

Jak potraktować bandytów, którzy obrabowali Cię, jak potraktować złodziei który okradli Cię i wiesz, którzy to, masz ich występek nagrany (udokumentowany) ale nie masz gdzie zwrócić się po pomoc, po zadośćuczynienie, po sprawiedliwość, o wymierzenie mu kary, bo te bydlaki są ponad prawem. No jak potraktować takich bandziorów i złodziei, co im zrobić żeby oddali pieniądze, żeby nie ośmielili się w przyszłości rabować, okradać innych osób?

Istnieje owo niepisane, lecz wrodzone prawo, którego się nie uczymy ani nie czytamy, ale które przyjmujemy i które akceptujemy iż siłę siłą odeprzeć wolno

Marcus Tullius Cicero

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

14/12/2015

kategoria: sędziowie

Komentarze do 'Jeżeli'

Subscribe to comments with RSS

  1. A brałeś kiedyś pod uwagę, że jeśli w opinii tylu instancji nie masz racji, to może po prostu jej nie masz? To jest różnica miedzy demokracją a totalitaryzmem. Racje ma większość, a nie jednostka.

    ciekawski

    27 Gru 15 22:08

  2. Brałbym to pod uwagę, gdyby rzecz zawiła była. Chodzi jednak o przeoczenia oczywistych faktów, o wymyślanie „na chama”:

    I instancja przykład: http://pamietnikwindykatora.pl/2015/10/11/sedzia-lidia-swierdza-nierob-debilka-czy-przestepczyni-przyklad-leasing/

    II instancja ogólnie: http://pamietnikwindykatora.pl/2015/09/07/czy-prezes-so-w-katowicach-sedzia-jacek-gesiak-ma-spojrzenie-gada/

    admin

    27 Gru 15 22:49

Skomentuj