Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„jak daleko pojedzie komornik na czynności terenowe”

1 komentarz

Takie tytułowe zapytanie ktoś wpisał w wyszukiwarkę internetową. No, w każde, choćby najodleglejsze miejsce w Polsce może pojechać na wniosek wierzyciela. Najpierw napisałem „powinien pojechać” w znaczeniu, że musi ale czy musi, będąc komornikiem z wyboru, tego nie wiem. Chyba nie musi. Cały dzień tracić na przykład na jazdę do prywatnego mieszkania dłużnika będącego osobą prywatną w nikłej nadziei, że zajmie coś… Jak już postanowi pojechać, to prawdopodobnie zażąda od wierzyciela zaliczki na dojazd a im dalej tym drożej, normalne. Miałem jeden przypadek w którym komornik pojechała z 200 kilometrów bez wzywania mnie o zaliczkę ale chyba na prawie pewniaka jechała; zajęła drogą maszynę dłużnikowi – przedsiębiorcy. No ale z drugiej strony przecież nie mogla wiedzieć, że ma on w firmie coś drogiego własnego, nie w kredycie i nie w leasingu…

Kilka lat temu przyjechał do mnie komornik z kancelarii odległej o kilkaset kilometrów w sprawie długu wynoszącego niespełna trzy tysiące złotych. Gdy wyraziłem zdziwienie, to powiedział, że na trasie ma kilku albo i kilkunastu dłużników (w tym dwóch czy trzech) w aglomeracji śląskiej.

Nieźle mogą komornicy na samych zaliczkach zarobić mając do egzekucji wielu dłużników w odległym województwie… Od każdego wierzyciela weźmie zaliczkę na dojazd a jednego dnia na tej trasie obskoczy wszystkich dłużników na co wystarczy z nawiązką jedna zaliczka… A np. cztery pozostałe zaliczki to czysty zysk… Ktoś to skontroluje, jak faktycznie było, ile wydał? Nie sądzę.

17/10/2015

kategoria: komornik

1 komentarz do '„jak daleko pojedzie komornik na czynności terenowe”'

Subscribe to comments with RSS

  1. Pojechać to komornik może, tylko że tych kosztów dłużnik nie odda.

    Lech (remitent.pl)

    17 Paź 15 18:20

Skomentuj