Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Tekst uprzedzenia dłużnika przed opublikowaniem jego danych w internecie

komentarze 2

Wczoraj jedna pani zapytała mnie, jakie jeszcze można podjąć czynności celem odzyskania długu – prywatnej pożyczki. Jej prawnik zgłosił sprawę do prokuratury. Umorzyli, gdyż nie jest znany adres dłużnika który wyjechał zagranicę. Zaproponowałem umieszczenie dłużnika (który jest osoba dość znaną w branży pewnej) w internecie. W kolejnym mailu jednak zaproponowałem, aby go o tym uprzedziła najpierw (pani nie bardzo wie, gdzie to opublikować). Poniżej przytaczam tego mojego maila z propozycją tekstu uprzedzenia. Warto tak uprzedzić, bo może nie trzeba będzie męczyć się z publikowaniem wpisu. 😉 Spokojnie można dłużnikowi przesłać coś takiego:

Informuję Pana, iż z uwagi na nieprzewidziane wydatki, zmuszona jestem sprzedać Pana dług. Rozpocznę publikowanie tegoż (z podaniem pana danych w internecie) i rozsyłanie oferty sprzedaży długu do osób / podmiotów mogących mieć z panem styczność (mogących być zainteresowanymi nabyciem pana długu) począwszy od dnia (np. 1 października 2015)

W przypadku rejestrów długów czyli Biur Informacji Gospodarczej (jak Krajowy Rejestr Długów) jest to nawet warunek konieczny – uprzedzenie o zamiarze wpisania go tam. Można zatem a może i trzeba ostrzec także przed wpisaniem do internetu.

24/09/2015

kategoria: rejestry długów

Komentarze do 'Tekst uprzedzenia dłużnika przed opublikowaniem jego danych w internecie'

Subscribe to comments with RSS

  1. Z tego co wiem to nie trzeba mieć zgody na zamieszczenie oferty sprzedaży chyba, że jest to zastrzeżone w umowie. Nawet GIODO kiedyś z tytułu powieszenia bilbordu z danymi dłużnika na jednym z blokowisk prowadziła sprawę, ale są oddalił pozew, bo jest to umowa sprzedaży – przecież nikt nie kupi kota worku i dane muszą być jawne.

    Krav

    1 Paź 15 10:41

  2. Zgadza się.

    admin

    1 Paź 15 10:46

Skomentuj