Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Czy prezes SO w Katowicach – sędzia Jacek Gęsiak ma „spojrzenie gada”?

komentarzy 8

Znaczy się, zastanawiam się nad tym, czy aktualny Prezes Sądu Okręgowego w Katowicach sędzia Jacek Gęsiak, jest psychopatą. Takie nazwijmy, pytanie odnośnie tego sędziego, postawiono tutaj a ja mam coś do dodania we własnej sprawie, o czym w dalszej części wpisu. A dlaczego dywaguję o spojrzeniu gada? Chodzi o to, że cechą ponoć rozpoznawalną psychopatów jest spojrzenie zimne i puste, pozbawione emocji niczym u gadów. Gady nie mają tej części mózgu, która odpowiada między innymi za uspołecznienie, za wyższe ludzkie uczucia. Psychopaci określani są potocznie jako zimnokrwiste typy.

Oto poniżej zdjęcie nieroba / przestępcy („/” – oznacza „lub” tudzież „i”) sędziego Jacka Gęsiaka; ma według Was psychopatyczne spojrzenie gada? (kliknij w zdjęcie, to je powiększysz)

spojrzenie
sędzia Jacek Gęsiak (źródło: www.dziennikzachodni.pl)

No bo wiecie, ten mężczyzna, wraz z dwoma innymi nierobami / przestępcami w sędziowskich togach (Dariusz Chrapoński, Grzegorz Misina) w Wydziale Gospodarczym – Odwoławczym Sądu Okręgowego w Katowicach dopuścił się skandalicznych uchybień na moją szkodę, przez co przegrałem proces. Słuchaj, „normalnie” przeoczyli (każdy kto czytał gó…no – uzasadnienie wyroku to uważa, że celowo…) kluczowe dowody oraz, uwaga…. ZMYŚLILI że zeznałem coś, czego nie zeznałem!!! Brak tego w protokole z moich zeznań w I instancji, ku…wa!!!

Z ostrożności jak widać, biorę pod uwagę, że tych trzech czyli Jacek Gęsiak, Dariusz Chrapoński i Grzegorz Misina to „tylko” nieroby którym podświadomie (a nie świadomie) nie chciało się (uważnie) przeczytać materiału dowodowego, naszej apelacji jak i wywodów z sądu I instancji, gdzie skompromitowała się sędzia nierób / przestępczyni Lidia Świerdza (próbkę jej „dokonań” w tej sprawie macie tutaj: Sędzia Lidia Świerdza – nierób, debilka czy przestępczyni? Przykład – leasing.) z V Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego w Dąbrowie Górniczej. W apelacji skrytykowałem ją a tych trzech mężczyzn w uzasadnieniu wyroku oddalającego moją apelację … też ją skrytykowało 😉 Odje…ali jednak jeszcze „lepsze” numery niż ona! 🙂 Jak już jednak wspomniałem, nikt w tę nieświadomość nie wierzy z tych co uzasadnienie czytali i ja też nie. Też nie uwierzyłbyś… Gdyby nie przeoczenia czy raczej „przeoczenia” (i zmyślenie…) choć jednego z kilku dowodów, to apelację musieliby przynajmniej w części uwzględnić… Rozumiesz?

Ty, nie żartuję, piszę już bez emocji i obiektywnie. Pijasz wino? Nie? No to jakbyś coś takiego przeczytał we własnej sprawie, takie uzasadnienie krzywdy (jak i wcześniej tylko o wyroku dowiedział się, wystarczy), to byś chyba wylewu czy tam zawału dostał. Mnie się nic nie stało, bo wino (czerwone wytrawne) serce i mózg ochrania. Tylko na Boga, z umiarem pij… Nie więcej jak butelka dziennie.

I tak sobie myślę, że zrobili to może dlatego, że właśnie m.in. skrytykowałem nieroba / przestępczynię Lidię Świerdzę (sędzia która w I instancji „wyrok” wydała) w apelacji pisząc, iż celowo dopuściła się rażących uchybień, na tle złośliwym lub korupcyjnym. Wspomniałem też co nieco niepochlebnie o ich koleżance z Wydziału Cywilnego tegoż Sądu Okręgowego w Katowicach, tak przy okazji (też kiedyś „popisała się” przeciwko mnie) Jednak osobiście bardziej skłaniam się ku podejrzeniu, że oni też łapówkę wzięli (tak prawdopodobne, jak wcześniej zasugerowany motyw w przypadku Świerdzy) od prawnika strony przeciwnej i stąd takie „na chama” przeoczenia i błędy logiczne oraz zmyślanie… Albowiem tylko poprzez „na bezczelnego chama”, poprzez rażąco błędne ustalenia faktów „dało się” oddalić apelację…

Niebawem rozpiszę się o szczegółach, bo na pewno tego tak nie zostawię. Po trochu… Plan działań już jest a jakby „przez przypadek” coś mi się stało, to są osoby które to przeprowadzą. Oczywiście będą to wyłącznie zgodne z prawem czynności.

P.S. Podaję sygnaturę sprawy: XIX Ga 329/14 na wypadek, jakby któryś z tych trzech się „oburzył” zobaczywszy niniejszy wpis nie pamiętając nic, co „zrobili”… Aha, na przykład numer na sfałszowanie protokołu zeznań z sądu I instancji nie przejdzie, ostrzegam… Mam w bezpiecznym miejscu odpis z pieczęcią sądu…

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

07/09/2015

kategoria: sędziowie

Komentarze do 'Czy prezes SO w Katowicach – sędzia Jacek Gęsiak ma „spojrzenie gada”?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Jeżeli już, to raczej socjopatami są tacy ludzie. O ile faktycznie.

    Karol

    8 Wrz 15 05:30

  2. czy ma spojrzenie gada? jeśli był klawiszem, to i gadem 😛

    ryszard ochódzki

    12 Wrz 15 16:32

  3. Nie no, sędzią był i jest, nie klawiszem. Myślę, że klawisze mają więcej cech ludzkich, bardziej głębokie (?) niż sędziowie.

    admin

    12 Wrz 15 18:27

  4. Karol, poczytałem trochę o tym. W wieku dorastania socjopatą można „zostać” (także zapewne będąc świadomym co jest przeznaczone rodzinnie). Hmmm, możesz mieć rację.

    admin

    2 Paź 15 20:00

  5. szczerze to tylko banda nieudacznikow zrobili by wszystko dla kasy jedyne co umieją to oszukać takie najniższe instynkty

    kij w ryj

    10 Wrz 16 22:44

  6. Gdzieś czytałem, że za Stalina miał miejsce „desant” ok. 250 tys. ludzi z ZSRR którzy zmienili nazwiska i zasiedli w sądownictwie, prokuraturze…

    admin

    10 Wrz 16 23:31

  7. > ….Oto poniżej zdjęcie nieroba / przestępcy („/” – oznacza „lub” tudzież „i”) sędziego Jacka Gęsiaka…

    http://sjp.pl/tudzie%C5%BC

    Jarek K.

    27 Wrz 16 14:57

  8. Aha, dzięki, będę pamiętał.

    admin

    27 Wrz 16 15:45

Skomentuj